Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jestem kozak z kolegami

7 posts / 0 new
Ostatni
Vesper
Portret użytkownika Vesper
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-10-22
Punkty pomocy: 7
Jestem kozak z kolegami

Mam pewien problem i szukam rozwiązania. Kiedy wychodzę z kimś na DG nie mam absolutnie problemów żeby podejść, zagadać, wziąć numer... gdy mam świadomość że ktoś się na mnie patrzy jestem strasznie zmotywowany, wystarczy że usłyszę "widzisz tą" i już do niej biegnę.
Problem zaczyna się np. gdy jadę do pracy, na uczelnie czy gdziekolwiek indziej i widzę target. Nagle pojawiają się wymówki... nie teraz. Po co. Może następnym razem jak będę z kimś (chyba najbardziej idiotyczna).
Wiem, że uczę się uwodzić dla siebie, ale moja podświadomość widocznie nie rozumie takich argumentów. Podczas gdy na wypadach z kimś na miasto ilości akcji nie jestem w stanie nawet zapamiętać, to te samodzielne zliczył bym spokojnie na palcach.
Wiem że nie istnieją jakieś magiczne sposoby na to aby nagle się to zmieniło... po prostu samemu muszę to zrobić, ale czuję że potrzebuję napisać tutaj ten post i dostać od was opierdol żeby moje myślenie się przeramowało. Czekam więc na odpowiedź drodzy koledzy. Smile

zolwik94
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: wiocha

Dołączył: 2013-10-18
Punkty pomocy: 6

Trochę dziwne. To zazwyczaj przy kimś ma się stresa, nie samemu. Może jak jesteś sam to wyobraź sobie tych kolegów jak stoją z tobą i cię namawiają?

Vesper
Portret użytkownika Vesper
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-10-22
Punkty pomocy: 7

Wiem że dziwne. Smile Ogólnie to nie mam stresa, tylko jakoś motywacja spada. Spróbuję w ten sposób Smile

zolwik94
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: wiocha

Dołączył: 2013-10-18
Punkty pomocy: 6

W sumie też do dziewczyny podbija się dla siebie, a nie dla kolegów. To ty się potem nią zajmujesz Wink

marko0000
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Tarnów

Dołączył: 2013-01-06
Punkty pomocy: 289

w duzym skrocie wyjasnie Ci dlaczego tak jest: obecnosc kumpla daje iluzje bezpieczenstwa przez to po prostu jestes bardziej pewny siebie. Solowki wymagaja znacznie wiekszej pewnosci sb.

@edit Headcrusher tez madrze gada

Vesper
Portret użytkownika Vesper
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-10-22
Punkty pomocy: 7

Czyli pozostaje po prostu trening i dalsze przełamywanie barier. Wink