Co robicie w sytuacji, gdy dziewczyna na spotkaniu co chwile wyciąga telefon i odpowiada na smsy koleżanek albo co chwilę obiera telefon (koleżanka, tata, mama itd.)?
Podczas spotkania ona co chwilę odpowiadała na smsy i odbierała telefon, przepraszając, że nie potrafi bez tego żyć...
. Z drugiej strony daje oznaki zainteresowania.
Jestem umówiony znowu, co robić w takiej sytuacji) (sorki za głupie rozwinięcie, ale trzeba zapełnić te 50 słów)
Powiedz, że gdy Ty z kimś się spotykasz to szanujesz swój czas i czas tej osoby i telefon wyłączasz/ odpisujesz i odzwaniasz po spotkaniu i oczekujesz tego samego lub wersja bardziej hardcore'owa gdy chce któryś raz z rzędu odpisać/ odebrać zabierasz jej telefon i mówisz, że oddasz po spotkaniu
Życie to fala podjętych działań w oceanie możliwości.
Wyjeb jej telefon w krzaki. Nie zapomnij podeptać
A tak serio to powiedz jej że albo szanuje Wasz wspólny czas albo zawsze możesz sobie iść.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
W granicach. Telefon 1 od rodziny np sam bym odebral podczas spotkania z laska bo wiadomo - roznie bywa. Ale na pewno nie odpisywałbym co chwile na smsy i bezczelnie sie tlumaczyl ze "no bo ja tak mam" (co to k%)wa znaczy w ogole?). Duzo razy widzialem jak laska dostala smsa ale powiedziala mi "aa, to sms, odpisze pozniej" i wracam do mnie albo odbierala telefon i mowila szybko, ze oddzwoni pozniej. Mozna? Mozna. Normalne laski sie nei zachowuja tak jak wyzej wymieniona panna. Jesli Cie to wkurza, to na pewno jej o tym powiedz, ale to raczej jej kwestia, wiesz...Jesli cos smierdzi, to na pewno coś sie zepsulo
Nie mecz sie, szanuj sie.
Less is more. More or less.
Co by zrobiła atrakcyjna, szanująca się dziewczyna w takiej sytuacji? Gdyby ktoś ją zaprosił na spotkanie a potem olewał i gadał przez telefon, odpisywał na smsy itd. poprostu zwróciła by na to uwagę raz max 2 razy a potem, więcej by się nie umówiła z takim agentem. Bo to o czymś świadczy...
Easy is good
Tylko jeśli ona cały czas siedzi z tym telefonem to go olewa i ni słucha, a więc nawet jeśli on będzie o sobie opowiadał w najzajebistszy z możliwych sposobów to ona i tak sie nie zainteresuje, bo będzie skupiona na telefonie.
"Nie chwal chuja przed wytryskiem"
Brak szacunku do Ciebie z jej strony.
Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji na swoim miejscu. Zapytał bym jej z kim sie spotkała? czy z telefonem czy zemną?. Jak by nie dotarło to bym ją zostawił ewentualnie dał jeszcze na bilet powrotny.
Jeżeli mama czy tata dzwoni to wiadomo, musi raczej odebrać ale reszta?
Chłopaku szanuj sie
Człowiek zrozumie drugiego człowieka, tylko wtedy gdy znajdzie się w podobnej do jego sytuacji.
ja pier.... lata temu nie bylo telefonow komorkowych i nie bylo problemu!!! Ja tego nie rozumiuem!!!
A co zrobić? Na początku spotkania mówisz: "Uwaga!!! trzy cztery- wyciągamy telefony... a teraz wyłączamy!!!" Wyłączasz jej i swój! I kooooooniec!!!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Zwróć jej grzecznie uwagę że Ty podczas psotkania nie korzystasz z telefonu i ci to przeszkadza...
EDIT:Albo powiedz że umawiałeś się(zapraszałeś)z nią a nie z jej komórką i znajomymi na niej...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
ja kiedyś powiedziałem dziewczynie "kurwa mać, przychodzisz do mnie czy przychodzisz gadać przez telefon?"
" powiedziałem
powiedziała, że przyszła do mnie
zapytałem się "to możesz go odłożyć i wyciszyć?"
powiedziała że może, wyciszyła go i odłożyła
"to teraz chodź do mnie i mnie przytul
podeszła i mnie przytuliła, a co się działo później to już moje
pod koniec naszego spotykania się, przychodziła już z wyciszonym telefonem
Powiedzieć wprost że ci to nie odpowiada, że to brak szacunku.
A jak będzie miała to w piździe to kończysz spotkanie. Proste
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki