Witam 
Niecały miesiąc temu uprawiałem seks z moją byłą.
Wszystko niestety bez gumki, wyjąłem przed czasem i doszedłem na jej pośladki. Część chyba spłyneła na cipkę ,w trakcie jak robiłem jej palcówkę. Było to rano ,a wieczorem dostała okres .
Dziś dowiedziałem się ,że ok. tygodnia spóźnia się jej okres.
Wtedy też prawie tydzień spóźniał się jej okres.
Możliwe ,że przeniosłem spermę na palcach i tak doszło do zapłodnienia ?
Chłopaki ratujcie radą 
Nie - możliwe, że zostałeś wrobiony w nieswoje dziecko. Jak zaciążyła musisz koniecznie przeprowadzić badania na ojcostwo.
Edit: Poza tym dorośnij i trochę odpowiedzialności dziecko...
Wątpię by od palcówki zaszła w ciążę.
Wybacz mi ale mam teraz beke z Ciebie
Człowiek zrozumie drugiego człowieka, tylko wtedy gdy znajdzie się w podobnej do jego sytuacji.
To kiedyś zwątpisz w swoją rolę - rolę ojca...
Seks przerywany już jest ryzykiem zajścia w ciążę a sperma podczas "igraszek" blisko organów płciowych mogła się dostać do środka czy nawet zostać wepchnięta przez Autora, więc ryzyko jest dosyć duże.
Ale laska dostała okresu w takim dniu, że szanse na zapłodnienie są raczej znikome.
Patrz post Charlize niżej. A ignorancja Pana, na którego post odpowiedziałem, mnie powaliła...
To ze Jej sie okres spoznia to nic nie swiadczy, uwierz stary. Nie panikuj, wyluzuj mandolinę bo nic sie nie dzieje.
Po 2. Poczytaj o 2 plodnych, bo bezposrednio przed okresem NIE MA MOZLIWOSCI zajscia w ciążę, najwieksze jest po okresie,tak tydzień Po, choć tez to zalezy od organizmu laski
Takze napij sie meliski na uspokojenie
mozesz dymać Ją dalej!
EDIT : 2 plodnych = dniach plodnych
- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...
- to wypierdalaj !!!
Jest możliwość zajścia w ciąże przez kontakt spermy z narządem płciowym nawe gdy ten nie dostanie się w pełni do środka, sperma łączy się ze śluzem i jest jakaś tam szansa, że dojdzie do zapłodnienia. Plemniki są w stanie przetrwać w odpowiednich dla siebie warunkach do 72 dwóch godzin. Ale ty się nie przejmuj skoro dostała wieczorem okres, śluz przed okresem jest gęsty czyli niepłodny, poza tym plemniki nie są w stanie przeżyć w krwi, a raczej w tym syfie okresowym. Musiał byś chyba supermenami strzelać, aby coś z tego było
Zła wiadomość to taka, że czas leci.
Dobra to taka, że ja jestem pilotem.
Dzięki za odpowiedzi , ponieśliście mnie na duchu
Zesrałem się odrobinkę bo jeszcze szkoła ,moja i jej więc musiał bym rzucić szkołę i pójść do roboty ,a w dziurze której mieszkam z tym jest trudno
A na razie mam trochę ambitniejsze plany niż siedzenie z dzieckiem. No i weź tu jeszcze powiedz obecnej dziewczynie z którą jestem szczęśliwy 
Pomogłem daj plusa "+"
Szukam ludzi na Day Game w Elblągu - Pisać PW
"Niecały miesiąc temu uprawiałem seks z moją byłą. Było to rano ,a wieczorem dostała okres."
Jeżeli dymałeś ją przed okresem, a nie po to nie Ty jesteś autorem bo ciążę liczy się od pierwszego dnia ostatniej miesiączki czyli po miesiączkowaniu, a nie przed. Niechaj spierdala ona na drzewo.
3-4 dni po jak i przed okresem PH pochwy jak i śluzu jest kwaśne, co znaczenie wyniszcza plemniki i jest to okres w którym bardzo cięzko zapłonić kobiete właśnie ze względu na kwaśne PH pochwy. Zaś po przekroczeniu tych kilku dni Po okresie możliwość zapłodnienia znaczenie wzrasta wraz z wzrostem PH. Poczytaj troche na temat płodności kobiet, a troche sie uspokoisz.
pozdro!
Kiedyś znajoma, też mówiła swojemu że sie okres spóźnia, potem nawet jak dostała to i tak nie mówiła mu kilka dni, spytałem czemu to robi,a ona:
"a bo tak, mnie wkurzył to niech teraz sie podenerwuje"
może tu podobnie, chce zwrócić twoją uwagę, być w centrum, patrzeć na twoją reakcję, ot bo tak
they hate us cause they ain't us
Dobra,dobra cykl cyklem,ale w cholerę tu nieścisłości panowie. Po pierwsze żadna kobieta nie chodzi jak zegarek więc cykle są przeróżne,po drugie stosunek przerywany to dla tych o abstrakcyjnym myśleniu żyjących w świecie fantazji i tych szczęściarzy,którym zawsze się udaje,bo w czepku urodzeni ponieważ w płynie preejakulacyjnym również są plemniki,co z tego że w ograniczonej ilości,skoro wystarczy,że jeden dotrze do celu!!! Że nawet w wikipedii o tym wspominają już nie wspomnę,ale zacytuję "Niedawno opublikowane wyniki badań klinicznych przeprowadzonych na małych grupach mężczyzn wskazują, że preejakulat może zawierać znaczne ilości żywych i ruchliwych plemników. Wcześniejsze badania nie stwierdzały obecności plemników w preejakulacie lub stwierdzały bardzo małe ich ilości, do tego o upośledzonej ruchliwości, a także plemniki martwe." Po drugie czy panowie oprócz zgłębiania książkowego schematu dni płodnych i ogólnie pojętego cyklu zastanowili się czasem,że nic w naturze nie jest idealne ze schematem,pewnie nie i stąd tyle wpadek
Bywa,że w tym samym czasie w organizmie kobiety dojrzewają dwa pęcherzyki(komórki jajowe) i uwalniają się one w odstępie kilku godzin,więc w zasadzie gdy jedna z komórek ulega destrukcji druga może być jeszcze zdolna do przyjęcia plemnika i tym samym zapłodnienia. Mój cykl nie jest książkowy i nie trwa 28 dni,mój trwa 32 dni a znam kobiety których cykle trwają nawet do 40 dni!!I nie,nie ściemniam wam panowie,to nie są żadne anomalie,a każda kobieta jest inna.
Moment jajeczkowania w ogóle nie jest istotny - istotne jest to czy podczas pierwszego dnia krwawienia komórka jajowa była jeszcze zdolna do zapłodnienia,a tego już jednoznacznie ustalić się nie da. Z całą jednak pewnością panna mogła zajść z Tobą w ciążę,a ty nie wykazałeś się sprytem nie zabezpieczając się w ogóle idąc do łóżka ze swoją eks,z którą jak mniemam nie chcesz mieć dzieci skoro to eks.
Sama zmiana partnera seksualnego może opóźnić lub przyspieszyć miesiączkowanie,a niektóre kobiety do 4/5 miesiąca ciąży potrafią w dniu w którym przypadałby im normalnie okres krwawić choć zazwyczaj mniej obficie,przez co czasem nie są świadome kiedy ciąża właściwie się zaczęła,dopóki nie ustali tego lekarz ginekolog.
Stres,infekcja której nawet sobie nie uświadamiamy,psychika jeśli kobieta ma parcie na poczęcie dziecka,a nawet nagła zmiana sposobu odżywiania - to wszystko ma wpływ na cykle u każdej kobiety ten wpływ może być większy lub mniejszy.
W pierwszą ciążę podobno zajść najtrudniej,bo organizm od razu nie poznaje nowego stanu rzeczy,ale to też kwestia płodności każdego człowieka indywidualnie i połączenia płodności dwojga ludzi,ale obliczanie dni płodnych i liczenie na łut szczęścia to dla mnie średniowiecze,obliczać dni płodne to mogę starając się o dziecko,żeby zwiększyć swoje szanse "trafienia",ale nigdy w drugą stronę.Tyle jest metod antykoncepcji,wliczając w to antykoncepcję po i w ogóle,żyjemy w XXI,aż się nie chce wierzyć,że większość dzieci jest z wpadek...
"Poginęły mi rady od mamy
By w zimie się ciepło ubierać,
Nie zadawać się z chuliganami.
Cholera!"
czyli twierdzisz, ze w momencie miesiączki, czyli złuszczania przygotowanego do zapłodnienia endometrium istnieje mozliwość zapłodnienia? To włąśnie brak zapłodnienia powoduje zanik ciałka żółtego i spadek progesteronu, co powoduje złuszczanie sluzowki... Ponadto progesteron produkowany przez cialko zolte zmienia sklad sluzu na gesty i lepki, uniemozliwiajacy wedrowke plemnikow... Co więcej - właśnie moment owulacji jest ważny (po piku LH) , bo o ile faza przedowulacyjna jest zmienna, to stała jest poowulacyjna...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Twierdzę,że nie da się tego obliczyć ze stuprocentową pewnością,a w tym przypadku miesiączka przyszła jakiś (krótki co prawda) czas po stosunku,jednak mogła być wywołana np wcześniejsza abstynencją seksualną lub zmianą partnera,a znam naprawdę przeróżne przypadki zajścia w ciążę w naturze nic nie jest takie ot proste jak nam się wydaje,a ja wcale nie stwierdziłam,że na pewno jest w ciąży lub czy są na nią ogromne szanse. Raczej wkurzyło mnie to jak szybko potraficie wymigać się od odpowiedzialności za własne czyny,jechał bez gumki dziewczyna ma stresa on też ma stresa,bo możliwe było zajście w ciążę. A skąd pewność,że to była miesiączka,a nie plamienie,kobiety często je ze sobą mylą szczególnie,gdy nie mają obfitych miesiączek?
Ale żeby nie było zadzwoniłam do swojego ginekologa,bo to świetny specjalista,otóż powiedział,że w tym przypadku szansa na zajście w ciążę wynosi jakieś 2%,czyli jak w przypadku stosowania antykoncepcji - więc to by było na tyle jeśli chodzi o "niemożliwość" zajścia w ciążę,bo możliwość zawsze jest.
Myślę,że dziewczyna przespała się ze swoim eks i z nerwów,że bez zabezpieczenia ten spóźniony okres,bądź jeśli dłuższy czas seksu nie uprawiała to stąd zaburzenie miesiączki.
"Poginęły mi rady od mamy
By w zimie się ciepło ubierać,
Nie zadawać się z chuliganami.
Cholera!"
"A skąd pewność,że to była miesiączka,a nie plamienie?"
Słusznie. Plamienie wtedy jest między 5-12 dniem po zapłodnieniu. A im dłużej po zapłodnieniu tym większe ryzyko poronienia.
"Raczej wkurzyło mnie to jak szybko potraficie wymigać się od odpowiedzialności za własne czyny,jechał bez gumki dziewczyna ma stresa on też ma stresa,bo możliwe było zajście w ciążę."
Słusznie. Inaczej powinien zareagować, a nie brać nogi za pas i zadowolony ... W ginekologii najczęściej jest przyjęte, że ciążę liczy się od pierwszego dnia ostatniej miesiączki bo to jedyny pewny punkt zaczepienia. Nikt nie jest w stanie stwierdzić dokładnej daty zapłodnienia dlatego stosuje się takie założenie. Dlatego aparaty USG są w ten sposób ustawione by obliczać początek ciąży właśnie w ten sposób; przykładowo jak na USG pokazuje 8 tydzień ciąży to należy to rozumieć jako faktycznie 6 tydzień płodu - tutaj z kolei jest założenie, że warunki do zapłodnienia zachodzą 14 dni po okresie. Dlatego też ciąża trwa 40 tygodnie jako liczona od pierwszego dnia ostatniej miesiączki, ale dziecko do czasu narodzin średnio rozwija się do 38 tygodnia. Generalnie to jest to tak pokręcone, że tylko w przypadku invitro można określić dokładną datę zapłodnienia - w normalnych przypadkach to jest jakieś 7-14 dni granicy błędu.
Tak więc jeżeli miała okres to faktycznie baaaaaaardzo trudno by to była ciąża z autorem.
Owszem zdarza się plamienie po zapłodnieniu ale to tylko jeden wcale nie częstyu i powszechny przypadek,częściej kobiety plamią z bardziej błahych powodów,jeśli np od zerwania z nim nie miała kontaktów seksualnych i nagle uprawiali ostry seks zwyczajnie mógł ją podrażnić lub występuje plamienie przed miesiączką wywołane choćby niewydolnością ciałka żółtego co nie znaczy,że nie można wtedy komórki zapłodnić.
Mam wrażenie,że chcecie doprowadzić faceta do jednego słusznego waszym zdaniem wniosku,że jeśli dziewczyna jest w ciąży to z pewnością nie z nim.
Może więc sam zainteresowany napisze nam po prostu,jak dawno zerwali i czy w tym czasie ona z kimś się spotykała? To w końcu on zna tą dziewczynę najlepiej.
"Poginęły mi rady od mamy
By w zimie się ciepło ubierać,
Nie zadawać się z chuliganami.
Cholera!"
zerwaliśmy 12 paździeenika ,a kochaliśmy się ostatni raz 30 września

Twierdzi ,że z nikim się nie spotykała
Pomogłem daj plusa "+"
Szukam ludzi na Day Game w Elblągu - Pisać PW
No moment chłopie!! Jak kochaliście się ostatni raz 30 września i tego dnia później dostała okres to ja tu żadnego spóźnienia nie widzę póki co?! Z drzewa spadłeś??!! Ty z nią zerwałeś czy ona z tobą?
"Poginęły mi rady od mamy
By w zimie się ciepło ubierać,
Nie zadawać się z chuliganami.
Cholera!"
Może mieć plamienia podobne do miesiączki nawet do 4-5 miesiąca ciąży i nawet nie wiedzieć,że jest w ciąży,ale to nie ma tu nic do rzeczy.
Skoro dostała okres 30 września i trwał on kilka dni,a dziś mamy 31 października,[facet temat założył 28!!!!!!] to gdzie tu mowa o spóźnieniu?? Laska go definitywnie wkręca,bo okres jej się wcale nie spóźnia,licząc od pierwszego dnia miesiączki do pierwszego dnia kiedy wypaść powinna następna i książkowo biorąc cykl 28 dniowy powinna dostać okres dopiero teraz na dniach czyli mniej więcej wtedy kiedy NieZwykły założył temat i napisał,że już jej się rzekomo spóźnia o tydzień!!! Jeśli liczyć 28 dniowy cykl to dziś dopiero spóźnia jej się 3 dni,a biorąc pod uwagę to,że większość kobiet ma cykl raczej dłuższy niż krótszy to okres wcale jej się nie spóźnia.
Jeśli ma bardzo krótkie cykle 23-25 dniowe to faktycznie może się spóźniać,ale po tygodniu to w ogóle bym nie panikowała,szczególnie,że jest jesień,mi zawsze okres przesuwa się zgodnie z przesileniami,wtedy się spóźnia lub pojawia wcześniej plus okres chorób,a każde przeziębienie może mieć wpływ plus stres po rozstaniu.
"Poginęły mi rady od mamy
By w zimie się ciepło ubierać,
Nie zadawać się z chuliganami.
Cholera!"
Ja z nią. Zazwyczaj miał okres co 24 dni z tego co mi mówiła.
Pomogłem daj plusa "+"
Szukam ludzi na Day Game w Elblągu - Pisać PW
"Słusznie. Inaczej powinien zareagować, a nie brać nogi za pas i zadowolony ..." - Nie zamierzam brać nóg za pas
Jeśli się okaże że jest w ciąży ze mną , raczej nie wrócił bym do niej ale wziął bym za to maksymalną odpowiedzialność 
Pomogłem daj plusa "+"
Szukam ludzi na Day Game w Elblągu - Pisać PW
Oczywiście testy DNA bym zrobił

Potrafię odpowiadać za swoje czyny, ale nie chciał bym brać odpowiedzialność za kogoś
Pomogłem daj plusa "+"
Szukam ludzi na Day Game w Elblągu - Pisać PW
żaden lekarz nie powie, że coś jest na 100%
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Kiedyś miałem zbliżona sytuacje tylko jej się spóźnił dwa miesiące w sumie wyszło ze sie zatrzymał był test jeden drugi i nic w końcu ginekolog wyszło że jakieś hormonalne zachwianie stres ciężka praca itp. a ile sie kurwa strachu najadłem
Ty nic nie bój
to tak na przyszłość 
rączkami dotykamy fiutka wciskamy
Wszystko było
tylko na koniec chciałem trochę jej podogadzać 
Pomogłem daj plusa "+"
Szukam ludzi na Day Game w Elblągu - Pisać PW
NieZwykły... czyżbyś chciał zaistnieć?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Nie chce zaistnieć
niepotrzebna mi sława 
Pomogłem daj plusa "+"
Szukam ludzi na Day Game w Elblągu - Pisać PW