Siemanko !
Przejdę do sedna bez zbędnego pierdolenia. Od września spotykam się z pewną dziewczyną, dążymy do związku. Jesteśmy na etapie "docierania się". Mam jednak strasznie destrukcyjne myśli. Jestem typem który do tej pory nie przywiązywał uwagi do relacji, brał co chciał i kończył. Teraz jest inaczej i chciałbym nauczyć się z nią rozmawiać, rozmawiać z dziewczynami/ludźmi na przyszłość. Nie jest to proste, nie miałem łatwego dzieciństwa poza domem (brak akceptacji ?). So sad, i know. Pomimo rzekomo silnej ramy nie potrafię prowadzić ciekawych rozmów, nie twierdzę, że to tylko mój problem. Dziewczyna ? Trafiła mi się indywidualistka. Nie zdaje listy pytań, nie pieprzy farmazonów o jednorożcach. Cholera nie jestem Abelardem Gizą, ale nudzę się swoimi historyjkami, a bojąc się poniekąd nudy (nie chce wyjść na nudziarza), pierdole od rzeczy. Wolę mówić mniej, ale pobudzać ją do relacji.
Panowie, proszę was o pomoc. Podzielcie się uwagami, linkami do książek o tej tematyce, po prostu wyjaśnijcie co i jak. Dzięki i pozdro, Peppers.
Nie wiem czy przypadkiem świadomie lub nie, chcesz zacząć "udawać" samego siebie niż nim naprawdę być. Zastanów się na chłodno nad tym.
A tematy do rozmowy? Przeczytaj parę książek (tylko nie mówie tu o samorozwoju, bo pewnie o takich linkach wspominasz, tylko normalnych; powieści, biografie etc.) oglądnij pare filmów, może do jakiegoś muzeum pójdź, do teatru może? Bądź poprostu wmiare obyty, ciekawy świata. Tematy do rozmowy będą się niejako rodzic w tobie naturalnie. Bądź ciekawy jej i bądź też sam ciekawym człekiem
Zacznij z nią podróżować. Byle gdzie np. Wycieczka rowerowa do monopolowego na końcu miasta. Przygoda sama was znajdzie. Myśl kreatywnie...
Człowiek zrozumie drugiego człowieka, tylko wtedy gdy znajdzie się w podobnej do jego sytuacji.
Skoro jesteś z gatunku ludzi aktywnych - zapraszaj ją do wspólnej aktywności. To daje przestrzeń do wspólnych przeżyć i komentowania zachowań związanych z tą aktywnością - żartów, komplementów itd.
Jeżeli masz problem z rozmową - gadaj w każdej sytuacji z kimkolwiek, kto się nawinie. Po pierwsze - ćwiczysz samą konwersację, a po drugie z tych rozmów możesz wyciągnąć ciekawe historie, anegdoty, jakieś ciekawe tematy, które może skłonią Cię do samodzielnej eksploracji. Wszystko to możesz następnie wykorzystać w relacji ze swoim waginododatnim towarzyszem.
A może spytasz ją jak wyobraża sobie swoje życie za rok, dwa, pięć i dziesięć to może być temat rzeka. Działa bardzo kreatywnie na rozmowę, polecam z własnego doświadczenia.
Możesz w ten sposób dowiedzieć się wiele o danej dziewczynie.
Pierwsza moja uwaga dotyczy rzekomo silnej ramy
albo jest silna albo nie. Nie rozumiem tego rzekomo. Rzekomo, bo inni postrzegają twoja ramę jako silną, czy rzekomo, ponieważ ty uważasz, że jest silna ale reszta świata tego nie zauważa? Zastanów się nad tym. Co do rozmów to obejrzyj sobie californication i zwróc uwagę na to jak Hank aktywnie uczestniczy w rozmowie, potrafi słuchać i szybko daje celne spostrzeżenia, które podtrzymują konwersację. Zauważ w jaki sposób daje komplementy. Oglądam ten serial po kilka razy, żeby jak najwięcej się nauczyć od Hanka. Co do tematów, to jedno jest pewne- ona. Ona jest najlepszym tematem. A co do innych tematów, to trudno powiedzieć, to co dla mojej koleżanki jest ciekawe dla twojej może być nudne i na odwrót:)
Pomogłem? Odwdzięcz się* *komukolwiek