Witam serdecznie. Panowie, mam pewien problem, który chodzi za mną od jakiegoś czasu. Otóż zrobiłem strasznie głupią rzecz, może nie do końca z mojej winy, no ale mimo wszystko... Poznałem ostatnio na domówce u kumpla koleżankę. Poszedł podryw, wiadomo. Dostałem numer, na następny dzień się z nią umówiłem, poszliśmy na imprezę i potem na after party. No i trochę wypiliśmy, wylądowaliśmy u mnie w łóżku i trochę się "pobawiliśmy". Nic poważnego. Seksu jako takiego nie było, ale było 69. A wcześniej po prostu jej minetkę zrobiłem. I w sumie to tyle. Kilka dni później znowu się spotkaliśmy i znowu seks oralny był.
I problemu by nie było, gdyby nie to, że ona powiedziała mi niedawno, że spotykała się 2 tygodnie z jakimś typem w relacji 'fuck friend', bo szukała pocieszenia po tym jak chłopak ją rzucił. No chyba nie muszę wam mówić jak się przestraszyłem. Niestety nie mam charakteru takiego, że "wyjebane na wszystko". Czasami za dużo się przejmuję, szczególnie w kwestiach zdrowotnych.
I teraz mam pytanie. Jakie są szanse, że ona mogła coś od tego typa złapać (chociaż niby mówił jej, że jest zdrowy, ale mówić to można sobie dużo rzeczy) i czy jeśli coś złapała, jakąś chorobę przenoszoną drogą płciową, to czy są jakiekolwiek szanse, że ja mogę od niej się zarazić, pomimo tego, że nie uprawialiśmy tradycyjnego seksu?
Pomóżcie panowie, co robić? Iść się przebadać? Jeśli tak, to gdzie, co, jak? Czy po prostu panikuję za bardzo?
Panikujesz za bardzo.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
ale, powiedziała ci coś konkretnego że tak się przestraszyłeś? seksu nie było, nic konkretnego nie wiesz, panikujesz troche
Mówiła tylko, że zna gościa od 2 tygodni i spała w tym czasie z nim kilka razy, no i, że on mówił jej, że jest zdrowy. Nigdy wcześniej takiej paniki na załapałem po przygodnym seksie czy to oralnym czy też normalnym. A teraz to po prostu nie wiem o co chodzi. Gdzie to się w ogóle takie rzeczy bada?
szpital chorób zakaźnych
nie rób badań.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Teraz dopiero po fakcie włączyła Ci się lampka ostrzegawcza?Do zarażenia się wystarczy jeden stosunek,więc ona mogła się zarazić i potem ciebie zarazić,jak chcesz mieć spokojne myśli to się zbadaj i juz,inaczej się nie uspokoisz i nie dowiesz...a myślisz że masz jakieś objawy lub widzisz jakieś objawy?
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Zrób badania. Nic nie tracisz.
Jeśli wyjdą negatywne, to się uspokoisz.
Jeśli wyjdą pozytywne, to się będziesz leczył.
Tylko pomyśl, większość dziewczyn NIE POWIE tobie, ilu fuck friendów i ile ONSów zaliczyła.
Nieważne, co robisz i mówisz. Ważne, co kobieta ma w głowie.
Zgadzam się co do kobiet, jak się im nie ufa to trzeba się badać. Nie zgadzam się co do tego co piszesz o prezerwatywach, i te tanie i te drogie robione są dokładnie w ten sam sposób i z tych samych materiałów. Co więcej, z mojej statystyki wynika że najbardziej wadliwe zdecydowanie są durexy, te tańsze robione są jakoś lepiej. Z aptekami też bym nie schizował, nawet jeśli, przy dobrych wiatrach, trzymają je tam w lodówce i bez dostępu światła to trzeba by je założyć w ciągu godziny od kupna bo serio coś to dało
(oczywiście moim zdaniem i na podstawie mojej ograniczonej wiedzy)
sialalalala! mmmmmiłość!
sialalalala! roomantyzm!
sialalalala! ruuuchanie!
sialalalala! penetracja odbytu! -u-u-u!
penetracja odbytu! -u-u-u!
Już nie mówiąc o tych, które Ci np. nie powiedzą, że w ogóle z kimś spały i możesz nawet nie być świadomy.
Wyluzuj, szanse na zarażenie HIV są niewielkie, chociaż podczas seksu oralnego większe niż podczas zwykłego. Ale ryzyko by było jakbyś ją w dupę jechał bez gumy. Nie zapominaj jednak o innych wenerykach, które potrafią być chooolernie upierdliwe. Przebadaj się dla świętego spokoju, chociaż ja bym tego nie robił na Twoim miejscu hehe. Badam się co 5 lasek, z którymi miałem kontakt bez gumy. Oczywiście nie sypiam bez gumy z obcymi laskami, o których nic nie wiem, ale jak np laska miała jednego stałego partnera przede mną - zresztą nieważne. Wracając do tematu - jeżeli zaraziłbyś się HIVem to w przeciągu miesiąca, dwóch powinieneś mieć symptomy podobne do przeziębienia.
TU i TERAZ.
"szanse na zarażenie HIV są niewielkie, chociaż podczas seksu oralnego większe niż podczas zwykłego"...
taaaaaaak? A to ciekawe.... może jakies badania przytoczysz...
"jeżeli zaraziłbyś się HIVem to w przeciągu miesiąca, dwóch powinieneś mieć symptomy podobne do przeziębienia"
... i kolejna herezja.... zawsze masz objawy ostrej choroby retrowirusowej? Ciekawe jakbys odróżnił od zwykłego przeziebienia, o ktore akurat teraz nietrudno!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
masz źrodło, pierwsze wyskoczyło w googlu
http://www.aids.gov.pl/files/wie...
TU i TERAZ.
ok, to zacytuj mi, prosze, fragment, gdzie jest napisane, ze kontakty oralne z nosicielem są bardziej ryzykowne niz klasyczny stosunek z nosicielem
i drugie - gdzie jest napisane, ze przy serokonwersji ZAWSZE są objawy ostrej choroby retrowirusowej
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
przeczytaj, znajdziesz. Ja to już wiem, nie muszę się dokształcać, a nie chce mi się robić tego za Ciebie. Pozdro
TU i TERAZ.
ja to znam zawodowo....
i też pozdrawiam
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
NiC SIĘ NIE ZARAZIŁEŚ JAK ONA DBA O HIGIENE , ZNAŁEM TAKĄ CO PRZED SPOTKANIEM SIĘ WYMYŁA A PÓZNIEJ IDZIEMY DO NIEJ i JESZCZE SIĘ RAZ MYJE , JEDNO CAŁE SZCZĘŚCIE ŻE KUTASKA W JEJ CIPCE BEZ NIE MIAŁEŚ WIĘC JEST OK
1. Panikujesz. Poryjesz sobie psychikę. Łatwo powiedzieć, fakt - ale wrzuć lekko na luz.. Tylko i wyłącznie dla własnego dobra i komfortu psychicznego.
2. Tak, idź się przebadać.
3. W przypadku kobiet tzw. "niepewnych" - zalecam szklankę zimnej wody i dozę zdrowego rozsądku.
"wyżej dupy nie podskoczysz"
Dzięki za odpowiedzi panowie. Już wszystko spoko. Była u ginekologa i zapłaciła za badania wszelkie i okazało się, że na szczęście jest zdrowa i nic jej nie dolega. Ufff... Rzeczywiście panikowałem za bardzo.
I aż do "ginekologa" musiała z tym iść? To sama dziewczyna nie widzi na dole czy ma jakieś objawy nienaturalne? Tu masz właśnie przykład, jakie są wady rozpustnego życia. Jedna kobieta na całe życie dla której jesteś jedynym mężczyzną = brak podobnych (i innych) zmartwień.
A sługa Pana nie powinien się wdawać w kłótnie, ale być łagodnym względem wszystkich, skorym do nauczania, zrównoważonym. Powinien z łagodnością pouczać wrogo usposobionych, bo może Bóg da im kiedyś nawrócenie do poznania prawdy i może oprzytomnieją i wyr
"Otóż zrobiłem strasznie głupią rzecz, może nie do końca z mojej winy, no ale mimo wszystko..."
A ta "strasznie głupia rzecz" to miłość oralna bez gumki, bo czegoś nie rozumiem?
NO WŁAŚNIE