Nawiązując do mojego wcześniejszego tematu (http://www.podrywaj.org/forum/ni...),
odezwała się w sobotę wieczorem, że moja wiadomość znalazła się w spamie. Odpisałem pół żartem pół serio, że ma taką skrzynkę w telefonie i po jej odpowiedzi milczałem do poniedziałku wieczorem. Próbowałem zadzwonić z prośbą, aby pomogła mi znalezieniu w szukaniu po sklepach jakiegoś drobiazgu dla kogoś(fikcja), nie odebrała. Po ok godzinie znowu, też nie odebrała, więc postanowiłem zadzwonić drugiego dnia.
Jednak siedząc sobie w kinie dostałem sms, "że nie chce, abym ją źle zrozumiał, lubi bardzo spędzać ze mną czas, ale potrzebuje teraz trochę czasu, aby uporządkować swoje życie. Jest z tego powodu bardzo zła, ale nie umie inaczej" [z powodu śmierci jej przyjaciółki miesiąc temu - znaliśmy się wcześniej, ale spotykaliśmy się dopiero po jej śmierci].
Odpisałem tylko, "rozumiem, nie będę przeszkadzać" i już miałem odpuścić, ale ona ciągnęła dalej pisząc, że "przeprasza, że ale nie może teraz zaangażować się w 100% i może jedyne zaproponować koleżeństwo, a to nie o to w tym chodzi."
Zapytałem jedynie, czy uważa, że to potrwa miesiące czy tygodnie, a ona, że "nie jest mi w stanie tego odpowiedzieć."
No i właśnie nie wiem, odpuścić całkiem, na kilka miesięcy czy może przypomnieć się telefonem np raz na jakiś tydzień / dwa, a może jeszcze co innego?
Poszukaj sobie innej laski, a najlepiej zrobisz.
Ej słuchaj. Jestes calkiem fajny ale poszukam dalej. Jak nic nie zlowie to dam znać OKEJ?
Serio to tak wygląda? Ona prawie załamała się po śmierci (potrafi płakać i spać cały dzień) i może rzeczywiście potrzebuje tego czasu
Przeżyła traumę, jest załamana itp. Jeśli byś się jej naprawdę podobał chętnie by zatopiła się w twoich męskich ramionach, poszła z tobą na spacer, do kina aby zająć czymś czas i nie myśleć ciągle o życiu po życiu. Która kobieta nie chciała by czuć takiej podpory. Pisząc do ciebie coś takiego, proste, atrakcyjność na poziomie wypalonego znicza.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Tak, ona potrzebuje czasu. Masz rację. Jesteś jej jedynym i dlatego musisz jeszcze poczekać jak nie tydzień to dwa albo i rok cały. Zrób to dla swojej Niuni. A jak już ona uzna, że to ten czas na powrót, ale po tygodniu znowu cię w dupę kopnie to Ty czekaj i kolejny rok właśnie na nią. Takiej miłości stracić nie możesz. Walcz o nią jak lew.
Ok, dzięki, rzeczywiście tak to wygląda. Myślałem, ze jest na nią jakiś sposób, ale jeżeli ona w chuja leci, to szkoda czasu.
ona nie leci w chuja, po prostu nie zaciekawiłeś ją, trudno. Praca nad sobą i poznawać inne. Bo ciężko zatrzeć złe wrażenie u panny
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Nie leci? Zrobiłem to co ona, krótki sms, że czekam tylko do pewnego momentu "x" (czyli nie czekam) i jeszcze tego samego dnia spanikowana wiadomość typu "to nie tak"
Bo kobieta nie powie ci prosto w oczy, nie podobasz mi się, spierdalaj
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
To po cholerę odpisuje i śle "buziaki"?
To i tak nie ważne, odbiłem pałeczkę i idę dalej.
Temat skończony bo jeszcze zmieni się w wątek złamanego serca
Żebyś w razie czego był pod ręką?
Teraz wiesz jak czuje się koło zapasowe w samochodzie 4x4...niby potrzebne, ale nie ważne:)
buziaki sraki, emotikonki, coś wirtualnego, nic nie znaczącego.
Jak kumplowi dla jaj wyślę
to znaczy że chce mu prostatę badać ??
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki