Siemanko wszystkim. Poznałem sympatyczną dziewczynę to ona do mnie zagadała, po chwili rozmowy okazala sie ze jest ona studentką o 6 lat starszą ode mnie ja mam 19 lat. Oboje bylismy podpici lekko i gdy zapytala czym ja sie zajmuje odpowiedzialem że tez jestem studentem i ze koncze studia a tak naprawde ucze sie w liceum ale nie powiedzialem ile mam lat, strzalala co do mojego wieku ale zmienilem temat. Wymienilismy sie numerami i ona chce sie spotykac i jest mną wyraźnie zainteresowana. Wiem że troche to dziecinne z mojej strony ale nie spodziewalem sie ze tak sie sprawy potoczą. Nie chce jej zranic a obawiam sie ze jak powiem jej po czasie prawde to bedzie to nieuniknione. jakie jest wasze zdanie w tej sprawie ? pozdr
I tak to wyjdzie, więc co chcesz innego zrobić jak nie przyznać się do kłamstwa?
Reszta zależy już tylko od dziewczyny i jej przekonań.
Tyko teraz nie wiem jak to rezegrac tak zeby nie zranic i zeby nie tracic
MK
ja kiedys mialam bardzo podobnie i po prostu przed drugim spotkaniem dostalam smsa "Cześć, jestem Marcin. Jestem w Twoim wieku i zaczynam dopiero studia. Uważam, że masz prawo wiedzieć jak jest naprawdę". Prędzej mi nakłamał, że jest starszy i już studiuje na 3 roku. Jakoś to przelknęłam, chociaż na początku mialam dystans do tego co mówi, bo czulam, że znowu może oklamać. Lepiej powiedziec prawde jak najszybciej.
Powiedz jak najszybciej, tak jak Ci radzą możesz całą sytuację obrócić w żart. Jak jest w porządku dziewczyna to nie będzie się rzucać a jak okaże się suką szukającą frajera z kasą to przynajmniej nie będziesz na nią tracił czasu. Poza tym nie zranisz jej za bardzo skoro jeszcze się nawet nie spotkaliscie
Ja bym się bardziej zastanowił czy mając 19 lat aby na pewno potrzebna Ci o tyle starsza laska... Chociaż to Twoja sprawa.
There are two kinds of people in this world – those what like me, and those that can go to hell.
W licealnym rankingu, za wyrwanie starszej panienki na pewno skoczysz. Co do klamstwa, mozesz jej to powiedziec mniej wiecej tak, ze bardzo cie zainteresowala, a ze nie chciales jej zniechecic na starcie, to sklamales ale teraz chcesz byc wobec niej szczery. Cos na takiej zasadzie, ale musisz zrobic to jak najpredzej, jezeli chcesz uniknac durnowatej komedyjki romantycznej w swoim zyciu ;p daj jej do zrozumienia, ze jestes na tyle dojrzaly, ze potrafisz sie do tego przyznac. Ew. Obroc wszystko w zart. Ale najwazniejsze - badz zdecydowany gdy bedziesz to mowil, pokaz, ze jestes facetem z jajami.
''[...]Chwała przemija, dziewczyny mają w dupie blizny,
Dlatego wciąż myślę chujem, tak każe mi
mój instynkt,
Ale dziś częściej ratuje mnie mój urok
osobisty.''
Nie klam, nie ukrywaj takich rzeczy ktore pozniej powoduja ze masz rozkmine nieuzasadniona i zupelna zbedna, tak jak teraz. Wiek to tylko liczby, miedzy 19 a 25 czy 26 az takiej duzej roznicy nie ma jesli jestes kolesiem na poziomie. laski w okolicach 25 tez jeszcze czesto sa tylko na papierze
Less is more. More or less.