Cześć.
Od pewnego czasu "kręcę" z dziewczyną. Poznaliśmy się przez internet, dlatego na pierwszym spotkaniu było spokojnie, chociaż był również dotyk. Potem zabrałem ją na pewne zajęcia, gdzie rzez cały czas byliśmy przytuleni, trzymaliśmy się za ręce itp. Wieczorem pocałowała mnie w policzek....
W zasadzie same sms typu " : * " dostawałem od niej, mimo to mamy coraz słabszy kontakt. Przypuszczam, że to przez to, że spotykamy się na żywo.
Na ostatnim spotkaniu (piąte) swobodnie mogłem ją dotykać, tulić, obejmować, więc gdy odprowadziłem ją pod dom, pocałowałem ją w usta, a raczej spróbowałem, gdyż ona w tym czasie pocałowała mnie w policzek. Uśmiechnąłem się i znowu spróbowałem, jednak tym razem to samo. Tak się rozeszliśmy.
Od kilku godzin zero kontaktu. Nie pisałem, nie kontaktowałem się. I waśnie nie wiem, czy olać to? Mam wrażenie, że się dystansuje, więc nie mam zamiaru działać na siłę, a może po prostu wysłać jej jakiś żartobliwy tekst o tej próbie pocałunku? Aktualnie nie robię nic, tylko czekam.
Dzięki za opinię.
...........
............
Aby nie zakładać nowego tematu. Sytuacja wygląda tak.
Kilka dni po spotkaniu wyjechała na tydzień. Dzień przed wyjazdem napisałem jej jedną wiadomość czy już jest dobrze (pewna sytuacja, o której rozmawialiśmy wcześniej). Nie odpisała. Po dwóch dniach napisałem wiadomość ":) Czyżby puste konto? Dojechałaś cało?" (8 godzinna podróż) brak odzewu. Na FB się pojawia, więc to nie jest tak, ze nie może. Nie dzwoniłem, bo nigdy nie robiła problemów z odpisaniem. Dzwonić i pytać o co chodzi nie będę, skoro jest olewka drugiej wiadomości, na którą z samego szacunku można odpisać.
Czy to wygląda na sprawdzian czy dała sobie spokój?
Od razu mówię, że nie nie załamuję się, szkoda czasu na kogoś, kto nagle ma cię gdzieś. Z resztą i tak umówiłem się z inną, ale trochę irytuje mnie ta sytuacja, Potem nagle się panna odezwie a ja będę kręcić z inną.
Hmm... Ja bym wgle udawal, że do niczego nie doszło. Po prostu dalej rób swoje i potem sprobuj znowu. A jak będzie zaczynala temat to nie tlumacz sie, nie przepraszaj, tylko obróć w żart i nie ciągnij tematu.
Np. Ona: " wiesz... Przepraszam, ale co to miało znaczyć, to wtedy?"
a propo...." i dalej zmieniasz temat.
Ty: " hehe, wiesz, bylas taka napalona i nie chcialem odbierac Ci tej przyjemnosci pocalowania mnie
Oczywiście że nie przeprosiłem, bo za co?
Ale jej nie będzie przez kilka dni, więc po prostu czekać na kontakt z jej strony?
Czy musisz na 1/2 spotkaniu pocałować panienkę w usta? Daj jej czas.. Porozmawiaj z nią powiedz ,że chcesz dostać na nastepnym spotkaniu słodkiego buziaka.. Wtedy może łatwiej Ci pójdzie..
Na koniec spotkania wspomnij o tym iż miałeś dostać słodkiego buziaka..
Ja tak zrobiłem i się udało ;>
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
Następnym razem podczas kąpieli popatrz sobie między nogi. Jeśli wszystko jest w porządku, to powinien być tam taki specjalny, dyndający woreczek.
Jest on właśnie po to, żeby nie przychodziły Ci do głowy pedalskie pomysły, pokroju "jak jej się spodoba, to spróbuj w usta", czy też "pytanie o pozwolenie" itd.
Sto razy lepsze, seksowniejsze i - o dziwo! - bardziej atrakcyjne dla laski jest, jeśli raz odrzuci Twoje KC, a Ty dalej robisz swoje (oczywiście w granicach zdrowego rozsądku), niż jeśli wyczuje, że być chciał, ale się boisz, czy co gorsza - sprawdzasz teren.
90% of a woman's emotional problems stem from feeling unloved. [D.Deida]
baby potrafią cuda ze swoim deklem robić... [gen]
Skuteczność kosztem swobody? [Vimes]
Blog ANDREW
Więc po prostu skontaktować się z nią i umówić na kolejne spotkanie jak gdyby nigdy nic?
Właśnie tak. Raczej jej się podobało, to co zrobiłeś. Może być milion powodów, dla których się odwróciła. Nie tak dawno jedna dziewczyna w mega romantyczno-seksownej scenerii też nie dała mi się pocałować (ale zdjąłem jej bluzkę, dotykałem po cyckach i tyłku WTF), a następnego dnia sama zaczęła mnie całować.
90% of a woman's emotional problems stem from feeling unloved. [D.Deida]
baby potrafią cuda ze swoim deklem robić... [gen]
Skuteczność kosztem swobody? [Vimes]
Blog ANDREW
Może tak być, jednak na dzień dzisiejszy jej telefon od dwóch dni jest za ciężki, by mi odpisać na dość konkretne pytanie (nie typu "co słychać"), więc po prostu daję sobie z nią spokój na pewien czas, nie dzwonię, nie piszę, niech sama pokaże trochę inicjatywy.
Lepiej umówić się z inną niż ciągle czekać bo "może odpisze"
Skoro dotyk był, przytulanie było, wszystkie kizie mizie też to czemu szukasz dziury w całym?? Nie dała sie pocałować kolego bo przecież to naturalne że nie chciała wyjść na łatwą plus chciała sprawdzić Twoją wytrwałość. Wszystko zależy też od sytuacji i osoby. Jedna da się pocałować na 2 spotkaniu, inna na 5 a jeszcze inna na 8, nawet jesli będą zainteresowane facetem. Taka kobieca natura
Zero kontaktu powiadasz? Zazwyczaj to kobiety czekają aż facet pierwszy się odezwie. Spróbuj się odezwać, nic Cie nie ubędzie i duma też nie ucierpi, przeciez to nie koniec świata. Działaj tak jak do tej pory i badź cierpliwy a zaprawdę powiadam Ci- zostaniesz nagrodzony synu!
Zdaje mi się że laska chce Cie po prostu wyczekać, i sprawdzić czy nie będziesz needy z powodu chwilowego braku kontaktu z jej strony. Myśle że czaisz o co mi chodzi?!
Więc powodzenia
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.
Ale masz problem ... Co innego jakby się obraziła ale ona tylko odrzuciła pocałunek bo może jest nieśmiała.. ważne żebyś teraz nie napierdalał tymi próbami pocałunku jak pojebany i tym bardziej nie pisz o tym nie nalegaj w końcu ulegnie jak przyjdzie moment
Jezeli na waszych spotkaniach panowala pelna intymnosc : kino . To powinnienes dazyc do pocalunku ,na pierwszym spotkaniu okej , chcieliscie sie poznac ale nadrugim juz powinnienes dzialac , dazyc do pocalunku , pewnosc siebie , usmiech na twarzy i laska twoja
Prubowales ja pocalowac wtedy w usta odsunela sie , dobrze umow sie nakolejne i zainicjuj , dzialaj ty jestes mezczyna.
powodzenia .
Walcz , a zwyciężysz !
Był pocałunek w policzek od drugiego spotkania. Dała mi go pierwsza. Na 3 i czwartym zawsze ten buziak był dla mnie i dla niej. Dzisiaj spróbowałem w usta, wcześniej orientując się, czy mogę swobodnie ją dotykać. Nawet pocałunek był w planie na pożegnanie, by nie było sytuacji, że obojgu jest nam nie zręcznie.
Pierwszą próbę mogła pomyśleć, że chciałem w policzek, jednak przy drugiej znowu odwróciła głowę, a więc wolała dać dwa "buziaki" niż odwzajemnić, a teraz zero kontaktu.
SeBlue to bardzo dobry pomysł, jeżeli odezwie się, ponieważ nie chcę pierwszy pisać / dzwonić.
Zazwyczaj było tak, że krótka wymiana zdań przez sms typu : * po spotkaniu a następnego dnia dzwoniłem i mówiłem, że chcę się spotkać w tym miejscu o tej godzinie.
Mam nadzieję, że nie stałem się "przyjacielem". Z tego co śledzę na forach, gdyby była zainteresowana zaraz powinien być kontakt z jej strony a tego nie ma odkąd się "spotykamy".
Na następnym spotkaniu spróbuj znów ją pocałować i to najlepiej w trakcie spotkania a nie na pożegnanie (dziewczyna się tego spodziewa i już wcześniej sobie zakłada, że nie chce wyjść na "łatwą"). A i mała rada: połóż rękę na jej policzku a następnie przesuń ją na tył jej głowy. Dziewczyna sama przybliży się do pocałunku. U mnie nigdy nie zawiodło
Ok, popełniłem błąd z czekaniem. Czy teraz powinienem inicjować kontakt czy czekać? "Fizycznie" będzie nieosiągalna kilka dni.
Czy ja wiem, wysłałem jej uśmiech godzinę temu (w naszej relacji to było typowe) a ona nic, mimo, że co chwilę pojawia się na FB
Z Twoją reputacją na pewno masz rację. Obawiałem się, że działam zbyt wolno
Ja Ci powiem jak ja robię. Te laski z którymi nie spotkam się wiecej niz raz to całuje na pierwszym spotkaniu, te które mi sie podobaja i spotkam sie wicej niz raz to całuje na drugim ;]
nie rób tego na koniec spotkania, robisz to w momencie górki emocjonalnej wtedy gdy jej emocje wystrzeliły mocno w górę, jest seksualnie, ona jest rozbawiona i się smieje.
Mocne sygnały po których wiesz że pocałunek wejdzie w kategorii jak dużo ona Ci pozwala to: laska daje się dotykać prawie wszedzie (poza miejscami intymnymi typu cycki czy cipka), jęśli możesz np dotykać jej głowy, włosów, karku, przytulać, łapac za tyłek, podnosić, brać na kolana, nosić na rękach to pozwala Ci ona już na dużo - MOZESZ JĄ całować.
druga kategoria to jak dużo ona sama robi, jeśli laska sama Cie dotyka, obejmuje!!!, bierze pod rękę, SAMA się przytula to już jest UROBIONA
))
jak wykonujesz pocałunek? Ja to robię na dwa sposoby z innym początkiem:
pierwszy: patrzysz w jej oczy przez chwilę, uśmiechasz się i mówisz zdecydowanie: "CHODZ TU, DAJ BUZI" nie pytasz o pozwolenie tylko wydajesz polecenie. Nie czekasz na odpowiedz tylko lewą ręką łapiesz ją z tyłu za włosy przyciągasz do siebie jej głowę ciągnąc lekko w dół i całujesz mocno, i namiętnie (nie sondująco), druga ręka (prawa) wędruje w okolice bioder, potem przenosisz ją na plecy i UWAGA bo to jest MOCNE kończysz pocałunek pierwszy i prawą ręką lekko odpychasz ją na wysokości piersi lub ponad nimi.
Jest to pocałunek bardzo DOMINUJĄCY. Końcowe odepchnięcie w zależności od kobiety lub Twojego widzi mi się
Łapanie za włosy ciągniecie w dół + odepchnięcie daje efekty typu (teksty ktore uslyszałem)
"ale całujesz"
"ale jestes agresywny"
"nikt mnie tak nie całowal"
" i jeszcze odepchnął!"
"nie całuj mnie tak!"
końcowe odepchnięcie BARDZO nakręca laski pewne siebie, mają po nim KURWIKI w oczach
Jeśli masz okazję przycisnąć laskę do jakiegoś podłoża typu ściania, drzewo czy co tam pod reka to oczywiscie to robisz - całujesz ją i DOPIERO wtedy pchasz ją ta przeszkodę, ale uwaga bo to jest trudne do zrobienia zwłaszcza jak laska jest oporna i Ci leci na ziemię, wtedy przestajesz.
drugi sposób jest podobny: końcówka ta sama, początek inny, przytulasz się do laski i mówisz ten sam tekst na ucho i robisz cała reszte, BEZ tego patrzenia się w oczy wczesniej i usmiechania.
CO ZROBIĆ JAK LASKA ODWRÓCI GŁOWĘ???
ja robię tak: dalej trzymam jej włosy i głowę, przytulam się kładąc jej głowę na swoim ramieniu i mówię na ucho "i tak ulegniesz, i tak Cie pocałuję, jak nie dzisiaj to jutro, jak nie jutro to za tydzień"
jak laska pyszczy a zdarzyło mi się to tylko raz!!! i mowi cos w stylu "nie ulegnę" albo "to sie naczekasz" "zobaczymy" to mówisz "ulegniesz, bo Ty tez chcesz poczuc w swoim serduszku tą niepohamowaną i głęboko przenikająca namiętność"
Takie teksty po nie udanym pocałunku rozladowuja niezrecznosc i nie masz potem takiej sytuacji że zastanawiasz sie czy o tym rozmawiac, bo robisz to od razu i sie z tego smiejesz.
Z tego co rozmawiam z kobietami to mają one nie raz jakieś głupie zasady, a to pocałunek na 3 randce, a to seks po którejś tam itp. czasami są komiczne sytuacje, że dziewczyna nocuje u praktycznie obcego faceta, ale nie daje sie pocałować
Myślę że jakieś dominujące pocałunki mogą również nie wypalić, tylko sie bardziej dziewczyna zblokuje, ja stosuje np.
Obejmuję podchodząc od tyłu, całuje w szyję, przechodzę do policzka, potem usta, delikatnie, najpierw gdzieś obok, potem w usta, jak widzę reakcję na plus, bardziej zdecydowanie iii dalej to wiadomo
Przytulam, mówię na ucho "pięknie pachniesz" potem bliżej policzka, całuję, raz, drugi, potem jak wyżej ...
To tylko przykłady oczywiście
Po prostu spróbuj nie bezpośrednio tylko pośrednio, powinno pomóc i wyjdzie bardziej naturalnie.
P.s. o gumie miętowej, czy tik-taku nie pisze bo to chyba oczywiste ...
they hate us cause they ain't us
Orbit zawsze jest
Zaktualizowałem główny post, by nie zakładać nowego tematu.
W zasadzie, ustosunkowując się do zaktualizowanego postu to już sam rozwiązałeś sprawę w tej odpowiedzi:
"Może tak być, jednak na dzień dzisiejszy jej telefon od dwóch dni jest za ciężki, by mi odpisać na dość konkretne pytanie (nie typu "co słychać"), więc po prostu daję sobie z nią spokój na pewien czas, nie dzwonię, nie piszę, niech sama pokaże trochę inicjatywy.
Lepiej umówić się z inną niż ciągle czekać bo "może odpisze""
No i tak trzymaj