Nurtuje mnie ten temat. Jakie macie zdanie i reakcje na temat sms. Przejdzmy do konkretow. 1. Ktore z was sie zazwyczaj pierwsze odzywa ?. 2. Czy stosujecie sms na dzien dobry i dobranoc?. 3. Jak reagujecie na to ze ona zwleka z odp. na sms?. 4. Czy na podstawie sms mozna ocenic (czyli ona pierwsza pisze, pyta sie, zaczyna temat badz tez wgl sie pierwsza nie odzywa. Chodz przed zwiazkiem to ona zaczynala) jej zaangazowania/zainteresowania Toba i jej starania?.
To nic osobistego - jebnij się w łeb...
j/w
Smsy to nic innego jak dodatek w utrzymaniu kontaktu na odległość. Po co zastanawiasz się nad tym wszystkim? Nie wystarcza Ci ocena jej realnego zachowania?
Pisząc smsy narażasz się na mase gierek. Skoro zadajesz takie pytania to zapewne złapałeś się już na niejedną z nich i teraz główkujesz bądź sprawdzasz czy aby napewno dziewczyna jest tobą zainteresowana. Po co tyle rozkmin> Wyluzuj i jeśli już piszesz, rób to z głową. Powodzenia
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.
Jak reagujecie na to ze ona zwleka z odp. na sms?
Nie reaguje bo nie pisze sms/nie używam fb/nk etc.
Prosta zasada - jeśli ona coś chce - dzwoni. Jeśli ja coś chce - dzwonie.
Zwykle jest to telefon w sprawie spotkania z mojej strony i to tyle
MUSIC IS THE ANSWER - zapraszam do mojego świata.
http://youtu.be/nyC4bzXCZWM?t=52s
jesli chodzi o relacje z kobietami to wolalbym ze telefony i internet nie istniały
Ja raczej nie lubię sms`ów, jak już to wolę tracić kasę na prawdziwą rozmowę telefoniczną. To nie jest ważne kto pierwszy pisze. Mam w dupie czy ktoś odpisuje po 5 czy 45 minutach, ja odpisuje wtedy kiedy mi na to otoczenie pozwala (np. nie puszczam sms`ów przy stole... kultura) albo odpisze po minucie albo po godzinie. Dla mnie sms typu: "dobranoc" itp jest po prostu żałosny i jest stratą pieniędzy z konta na telefonie. Pogadaj z nią normalnie, to wtedy ocenisz czy jest dobra. Widzę, że musisz wrócić do lekcji...
"Oznaką największego heroizmu
jest przyznanie się do własnych słabości."
smieszne jest to, ze na pcozatku relacji mowicie "no co Ty, ja wole dzwonic niz pisac smsy, tylko prawdziwa rozmowa ZADNYCH SMSOW"
a potem zastanawiacie sie kto pierwszy ma napisac i poswtaja takie tematy xD hahaha
W samo sedno
MUSIC IS THE ANSWER - zapraszam do mojego świata.
http://youtu.be/nyC4bzXCZWM?t=52s
Masz racje gadzik ale ja tego nie ukrywam lubie od czasu do czasu pisac czasami sms. Nie mam duzego doswiadczenia, bo zaledwie 2 zwiazki mam za soba i stad to pytanie. Trafiaja sie rozne typy dziewczyn i nurtuje to kiedy kiedy przed zwiazkiem ona cie zaczepia, a w trakcie potrafi sie pare dni nie odzywac. To wole wnioskowac na waszych doswiadczeniach, po to jest ten dzial. Ja mam podejscie, nie to nie. Nie bede sie narzucal i probuje sie stosowac do zasady lustra.
Wyrzuć telefon, wtedy nie będziesz miał takich problemów.
KALIBRACJA i Ogarniecie.
nie ma reguly, mozna zjebac relacje piszac 1000sms dziennie a mozna zjebac nawet speed dating.
Po co wy sie rozwodzicie na takie tematy, rob to co chcesz, co uwazasz za sluszne, jak ci powiem pisz to bedziesz pisal a jak nie to nie bedziesz?
to samo tyczy sie fb. teksty typu "jesli chodzi o relacje z kobietami to wolalbym ze telefony i internet nie istniały" sa smieszne.
jesli laska ma czas i pisze sms to odpisuje kiedy mam czas, moge wyjebac z nia dziennie 200 sms a na spotkaniu i tak zrobie swoje, sa tematy o ktorych sie nie rozmawia telefonicznie ani w sms, a sa tez takie ktore swietnie prowadzi sie przez sms, fb i tylko dodaja nam atrakcyjnosci.
"Wszyscy muszą być kimś, mi wystarcza być sobą"
z tego co ja zauważyłem to szczerze zainteresowane dziewczyny, takie dla których jesteś wyzwaniem, które Cię cały czas gonią, takie ktore nie są pewne że mają Cie w garści, napierdalają telefonem, smsmami, fejsbukiem jak pojebane. I to nie tylko w czasie randkowania, początku związku ale też w dalszych etapach. To jak Ty i czy im odpowiadasz zależy już tylko od Ciebie. Tak jak nauczysz tak będziesz miał. Ja uważam że jak laska zachowuje się dobrze to trzeba jej odpowiadać.