Witajcie!
Jeszcze niedawno pisałem na forum załamany zachowaniem kobiet i prośbą o poradę. Spotkałem się z pewną blondynką, mieszka w tym samym mieście, ogólnie jest miła, bardzo szczera, mądra etc. Starałem się być sobą jak zazwyczaj, mimo to wiedząc, że mam problemy z kontaktem fizycznym, próbowałem to jakoś poprawić.
Pierwsze spotkanie - spokój, można było pogadać, później po dłuższym czasie napięcie seksualne i szalone całowanie, petting (zaskoczyłem sam siebie). Dziewczyna bardzo fajna, opowiedziała mi też o swoim nieudanym pierwszym razie (podobno ją gość zmusił, mimo że w związku nie była) i że bardzo tego żałuje, że tak się stało (chciałaby to też zrobić ze mną pierwszy raz). Ja sam w związku nigdy nie byłem, z żadną nie spałem, wyglądam podobno nie najgorzej. Z nią można powiedzieć, że jesteśmy już parą, bo chodzimy trzymajac sie za rece i juz powazne rozmowy o zabezpieczeniach.
Sytuacja wygląda tak: dziewczyna fajna, choć wiem, że to nie ta, którą sobie wymarzyłem (jakoś tak nie mój typ do końca, nie jestem też wybredny), a mnie nazwała "ideałem".
Pytanie: warto wchodzić w takie coś?
Niektórzy mówią, że od kogoś trzeba w końcu zacząć, ale też nie chcę jej robić nadziei (mówiłem jej też kiedyś o tym, że nie wierzę w miłość w takim wieku, mimo to ona słodko pisze, raz kiedyś napisała że nie da mi odejść), bo wiem, że to nie to i że mogę ją tylko zranić po wielu miesiącach. Z drugiej strony zawsze to jakieś doświadczenie.
Jesteś już na tyle "dużym" chłopcem, że chyba wiesz czego chcesz, prawda? Jeżeli chcesz tylko podrywać dziewczyny, zdobywać doświadczenie w różnych tematach i nabywać pewności siebie, to związek Ci nie jest do tego potrzebny, tym bardziej z dziewczyną, która najwidoczniej się w Tobie...yyy..."zadurzyła:
. Chcesz być wobec niej szczery i uczciwy, ale to że jej powiesz o krzywdzeniu itd to nic nie da, dla niej jest ważne, że ona chce być z Tobą. Reasumując: jeżeli chcesz z nią stworzyć coś poważniejszego to jesteś na dobrej drodze, a jeżeli chcesz zabawić się jej kosztem (zdobyć doświadczenie itp) to sobie odpuść. Zrobisz jak zechcesz, ale pamiętaj: nie czyń drugiemu co Tobie nie miłe
pozdr
Głupia sprawa, z jednej strony jeśli nie jesteś przekonanym do związku i masz ją zostawić po miesiącu to trochę bez sensu, zranisz ją, a jeszcze nie wiadomo czynie będzie problemów po rozstaniu. Druga kolej rzeczy jest taka, że jeżeli w to nie wejdziesz NIE poruchasz proste... Twój wybór
''Są takie rzeczy, które wywierają na ciebie wpływ i zmieniają twoje życie.''
''Mężczyźni zakochują się w tym co widzą, a kobiety w tym co słyszą, dlatego My kłamiemy, a One się malują.''
''Cokolwiek uczynisz, będziesz żałować.''