Witam. Mam do was pytanie. Poznałem ostatnio interesującą dziewczynę. Jestem w związku więc raczej nie oglądam się za kobietami, jednak któregoś dnia, zupełnym przypadkiem natknąłem się na facebooku na interesujący profil kobiety. Napisałem do niej, że uważam, że jest piękna. Nic więcej, zwykłe stwierdzenie. Potem w ogóle o tym nie myślałem. Odpisała mi jakieś dwa dni po tym i prowadziliśmy krótką rozmowę na tak zwanym czacie. Zaproponowałem spotkanie. Zgodziła się. Było miło, postępowałem idealnie według zasad, zero błędów. Byłem dobrze ubrany, pewny siebie, czasami rzuciłem jakimś żartem. Dużo opowiadałem i zachęcałem ją (oczywiście nie mówiąc wprost:)) aby też opowiadała. Wytworzyłem wokół nas pełno komfortu. Byliśmy w pubie w którym było dosyć głośno więc wykorzystałem to by mówić jej czasem do ucha, trzymając ją w tym czasie za rękę albo dotykając pleców. Jednym słowem - ok. Pierwszy błąd popełniłem po wyjściu z pubu. Zaproponowałem jej, że ją kawałek odprowadzę. Teraz myślę, że lepszym wyjściem byłoby jakbym poszedł w swoją stronę a tak to nasze spotkanie trwało ponad dwie godziny. Dobra, mniejsza o to. Na pożegnanie pocałowałem ją w polik a ona powiedziała, do zobaczenia, pewnie na facebooku się zgadamy. A teraz milczy. Mój związek się już zakończył więc jestem wolny. Ale mój nowy target przeglądał prędzej mój profil i widział, że jestem zajęty. Może przez to ta cisza (?). Dobra, do rzeczy - moje pytanie. Czy ja powinienem się odezwać czy czekać na jej ruch. Jeżeli ja mam pierwszy wyjść z inicjatywą to co zrobić? Zadzwonić czy jak?
P.S. Zdaję sobie sprawę, że jest tutaj mnóstwo takich tematów, ale jeżeli chociaż jedna osoba mi odpowie, będę bardzo wdzięczny i zadowolony. Dzięki wielki, pozdrawiam Mefisto.
świetny komplement jak na początek znajomości fejsbukowej ...
czasem rzuciłeś pewnym żartem powiadasz , tak? przecież to normalne..
te odprowadzenie jest rzeczą naturalną chyba nie dopuścisz żeby wracała po północy ( czy tam jakieś później godzinie , wnioskuję z tego że akcja była w pubie)
powiedziała że "pewnie na facebooku się zgadamy " - ach skąd się biorą te niepewne kobiety..
Dobra do rzeczy - moja odpowiedź :
poczekaj do jutrzejszego wieczoru , jeśli się nie odezwie to możesz ZADZWONIĆ z lekkim chłodnikiem , ale nie nakręcaj się że będzie wspaniale , bo nie musi , choć szczerze trzymam kciuki.
Doświadczenie – to nazwa, którą każdy nadaje swoim błędom. -Oscar Wilde-
Podstawowe pytanie kiedy doszło do tego spotkania wczoraj tydzień temu miesiąc

Druga sprawa ten numer dostałeś od niej czy miała podany na profilu bo według mnie ma to znaczenie
A kiedy było to spotkanie?
Spotkanie było w piątek, numer ja jej podałem przed spotkaniem a ona napisała. Bo byśmy nie mieli się jak zgadać, bo zbyt rzadko jestem na fejsie.
" pewnie na facebooku się zgadamy" może chciał żebyś zadzwonił
możesz wyjść z inicjatywą jeśli się zgodzi to oki jeśli nie to wiesz na czym stoisz to tak samo byłoby gdyby się nie odezwała lecz bez czekania 
Tak à propos jeszcze niedawno miałeś dziewczynę nie rozstałeś się przypadkiem po tym spotkaniu
?
Hmm.. Cieżka sprawa masz 2 wyjścia ;D Napisać/zadzwonić albo też poczekać, ile? Nie wiadomo.
Co ja bym zrobił? Jeśli na prawde spodobałeś się dziewczynie to odezwie się w 100% do Ciebie.. Jeśli jednak nie zbyt się spodobałeś to się nie odezwie. Tyle w temacie. Jak chcesz być pewny ,że jej zależy to czekaj wiem bardzo trudne jest takie czekanie
Nie raz przez to przechodziłem. Ale warto było. 
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
Mimo ze było milo, ona Cie nie ogarnia. I prawdopodobnie czeka na Twój ruch, spotkaj się z nią, proponowałabym zadzwonić, jeżeli nie odbierze do trzech podejść/ewentualnie nie odpisze noo to jej podpadłeś.
Rozumiem że jesteś tak zajebisty że laska sama zaplanuje wieczór przyjedzie po Ciebie i na końcu da Ci dupy ciesząc się przy tym że miała takiego farta że to właśnie Ty ją wyruchałeś. Jeśli kobieta jest na prawdę atrakcyjna to w Twoje miejsce jest 100 innych parówek. Na ulicy też czekasz aż laska sama zagada ? Prawda jest taka że to facet wykazuje inicjatywę. Jeśli jest zainteresowana to na pewno czeka aż zadzwonisz i zaproponujesz 2 randkę.
Dzięki, właśnie takiego czegoś było mi trzeba !
kolega wyżej ma poniekąd rację.
Nie ma czegoś takiego że się odezwie jak było zajebiście.
Dzisiejsze kobiety są faszerowane różnymi idiotycznymi zasadami z gazet albo nawet od własnych matek jeśli chodzi o staranie się o nie.
Grają zwykle przez pierwsze 2-3 spotkania później jeśli wszystko poszło dobrze to tracą świadomość i panowanie bo zaczynają się w tobie zadurzać.
Jak cię oleje i nie będzie się chciała spotkać 2 raz to będziesz miał sprawę jasną.
Rób co chcesz możesz czekać możesz "sprawdzać karty"
Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.
zadzwon i zaproponuj 2 spotkanie a potem sobie mozesz czekac
Każda panna chce 300 smsów dziennie
A jak ich nie dostaje, to na nią działa stresogennie
Ty w tym sensu pewnie nie widzisz, proste
Ona nie kocha ciebie, ona kocha swoją Nokię.
Jezeli spotkanie bylo udane , podobalo jej sie bardzo twoja pewnosc siebie . To napisze do ciebie w przeciagu 1h badz kiedy bedzie miala dostep do internetu badz telefonu , a jezeli byles lamusem , bales sie dzialac , nie pocalowales jej to nie napisze , chyba ze jest to hb -10 i ma chcice .
Walcz , a zwyciężysz !
To facet ma się pierwszy odezwać, zdarza się oczywiście tak, że dziewczyna od razu po spotkaniu się odzywa, mi się to często zdarza;), ale przeważnie one oczekują, że to Ty pierwszy zrobisz. Zadzwoń do niej, do trzech sygnałów, jak nie odbierze, napisz jej sms'a że dziś masz zamiar wyskoczyć sobie do fajnego miejsca w którym podają świeże soki i chcesz żeby się do Ciebie przyłączyła. Coś w tym stylu, za dużo myślisz i analizujesz i to nie pozwala Ci przejść do działania. A i wtedy będziesz wiedział na czym stoisz.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Zjebałem bo napisałem do niej na fejsie ale nie odpisała, mimo, że przeczytała. Próbować dzwonić?
masz jakies problemy ze zrozumieniem słowa pisanego? Nie wiesz, co to znaczy "zadzwoń"?
Zaczynam tracić cierpliwość!!! Jakiś "lewy" ten nowy nabór...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Czego ty się bałeś ze nie odbierze czy odmówi?
przynajmniej byś wiedział a tak po całości jak sam napisałeś zjebałeś
Chciałbyś żeby laska napisała do Ciebie umówiła się było miło. Następnie kolejnyraz pisała na facebooku jak już się poznaliście ma numer no chyba trochę to niepoważne było
zresztą może Ci by to wcale nie przeszkadzało 
Niech sama zadzwoni
Up,chciałbym odświeżyć temat.Mam wprost prawie identyczną sytuacjie.Podkreślam PRAWIE.Akurat nie jestem w związku.Poznałem fajną dziewczyne w klubie.Kontaktowaliśmy się przez telefon i na fb.Akurat czas nadszedł czas na spotkanie.Spotkanie wyszło spoko.Było eskalowanie dotyku,długie rozmowy.W skrócie było bardzo dobrze,jak na mój gust.Było komfortowo.Ale po jakimś czasie zadzwoniłem ale,się jakoś wogule nie odzywa.Wogule nie odbiera telefonu.Czyżby nie miała czasu czy poprostu się nie nie spodobałem??Ile czekać?
gdzies około...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Guest,co masz na myśli??
Koniec schematów -> czas zaczac być soba i na wyjebce