Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Panowie, pomóżcie mi go rozszyfrować

42 posts / 0 new
Ostatni
Male.Rafal
Nieobecny
Wiek: x
Miejscowość: x

Dołączył: 2013-02-12
Punkty pomocy: 15
Panowie, pomóżcie mi go rozszyfrować

Poznaliśmy się ładnych parę miesięcy temu. Jest przystojny, pewny siebie, i ... rozchwytywany przez kobiety. Na początku spotkania z nim traktowałam jak "czasoumilacz", zwykle siedzieliśmy, rozmawialiśmy i dobrze się bawiliśmy w swoim towarzystwie. Nie było żadnego kontaktu fizycznego. Po kilku spotkaniach próbował się zbliżyć, wiedziałam, że patrzy na mnie inaczej niż wcześniej, próbował mnie pocałować. Na weselu na które mnie zaprosił zachowywał się tak, aby wszyscy myśleli, że jesteśmy razem (i faktycznie tak myśleli). Mimo to zawsze zachowywałam dystans, przyjmowałam proponowane spotkania i sama niektóre proponowałam, ale na tym moja inicjatywa się kończyła. Głównie dlatego, że to kobieciarz. I tak spotykaliśmy się wieczorami, średnio raz w tygodniu, zawsze w miejscach publicznych. Pomimo że znamy się już sporo nigdy nie rozmawiamy o związkach, przeszłości i uczuciach, żadne z nas nie porusza tego tematu (nawet po dużej dawce alkoholu). Do pierwszego pocałunku doszło niedawno, nic się potem nie zmieniło, nadal się spotykamy. Nie trzymamy się za ręce, nie przytulamy i nie rozmawiamy o uczuciach. Pisze średnio raz na 3 dni, ja odzywam się jeszcze rzadziej. Przyznam, że mnie zaintrygował, bo jako jedyny facet nie próbuje się zbliżyć a przynajmniej nie na siłę, nie porusza tematu związku i nie powtarza, że chciałby ze mną być. Problem w tym, że nie mam pojęcia o jego intencjach, o tym co o mnie myśli i jak odbiera naszą znajomość. Sama go o to nie pytałam (miałam taki zamiar, ale jak przychodzi co do czego to wycofuję się i nie poruszam tego tematu). On też o nic osobistego nie pyta. Piszę, bo od niedawna zaczął mnie naprawdę interesować, zakochana nie jestem i nigdy nie byłam ale cieszę się na wspólne spotkania a kiedy mamy się rozstać to trochę mi smutno, chciałabym aby czasem złapał mnie za rękę, przytulił czy powiedział jakiś kompement, ale tego nie robi. No i pytanie do Was jak to odbieracie, czy warto w to brnąć? Wiem, że dla niego mogę być jedną z wielu, ale ja nigdy na to nie pozwolę. Taka już jestem. Najgorsza jest ta niepewność co do jego myśli, intencji, postrzegania mojej osoby... Z góry dziękuję za pomoc.

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

Zależy Ci widać że Ci się spodobał,więc rób to co uważasz i daj mu znać ze oczekujesz czegoś więcej poczekaj na jego odpowiedź jeśli zareaguje i pociągnie to dalej...to będziesz pewnie już wiedziała co dalej...
Pewnie sam nie wie co czujesz i czego oczekujesz więc nie chce się wychylać jak zobaczy zmianę Twojego zachowania wobec niego to może sam zainterweniuje?

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

Male.Rafal
Nieobecny
Wiek: x
Miejscowość: x

Dołączył: 2013-02-12
Punkty pomocy: 15

Nie każdy kobieciarz dąży do seksu. Ma ogromne powodzenie, czego sam nie ukrywa. Na wyciągnięcie ręki mnóstwo koleżanek nim zainteresowanych i zdecydowanie bardziej śmiałych ode mnie. Co tydzień ma jakieś wesele, bo koleżanka go zaprosiła (nawiasem mówiąc kiedy ostatnio przyjęłam zaproszenie na wesele, to przez tydzień się nie odzywał - nie powiedział, że jest zazdrosny tylko po prostu umilkł - nie wiem, może to tylko zbieg okoliczności). Do tego komentarze jego kolegów - "wiedzieliśmy, że Cię tu zastaniemy, tylko nie wiedzieliśmy czy z Kasią, Asią czy Zosią"...

CzarnyM
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2013-01-25
Punkty pomocy: 85

Cóż, przystojny i otwarty facet więc laski do niego lgną. Tak samo jest z atrakcyjnymi i otwartymi kobietami. Jeżeli wiesz, że nie będziesz potrafiła sobie dać rady z tym, że koleś ma dużo koleżanek to może rzeczywiście sobie odpuść jakiekolwiek zmiany w waszej obecnej "relacji".

Male.Rafal
Nieobecny
Wiek: x
Miejscowość: x

Dołączył: 2013-02-12
Punkty pomocy: 15

Nie tego się boję, nawet nie jestem zazdrosna. Tylko boję się, że jeżeli zostaniemy parą nie będę dla niego jedyna, bo skąd ja mam niby wiedzieć jak on się zachowuje względem innych "koleżanek"?

CzarnyM
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2013-01-25
Punkty pomocy: 85

Ehh... Powiem Ci ze swojego doświadczenia. Do mnie przylgnęła łatka kobieciarza. A dlaczego? Bo jestem otwarty, mam dużo koleżanek i często z nimi się spotykam - czysto koleżensko. Jest to oczywiście wierutna bzdura bo nie interesują mnie one jako potencjalne partnerki. Problem zaczyna się gdy spotykam się z dziewczyną jako 'potencjalną partnerką'. Jak wiadomo kobiety potrafią zrobić wywiad środowiskowy w szybszym tempie niż rutkowski, i gdy do takiej dojdzie plota pt. 'kobieciarz' to jak myślisz co się dzieje? Panna ewakuuje się bo myśli tak jak Ty. Dlatego przestań mnie drażnić i zrób coś z tym..

A co do tego czy będziesz wiedziała czy nie. Myślę, że jesteś na tyle dorosła, że potrafisz wyłapywać sygnały kiedy ktoś kręci - mniejsze zainteresowanie, komórka w kiblu blablablabla

Male.Rafal
Nieobecny
Wiek: x
Miejscowość: x

Dołączył: 2013-02-12
Punkty pomocy: 15

No to mi wytłumacz jak odróżnić zachowanie gdy spotykasz się z koleżanką a gdzie z "potencjalną partnerką"? Przecież nie wiem jak zachowuje się względem swoich koleżanek...

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

Poczytaj ten temat:
http://www.podrywaj.org/forum/po...

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

Male.Rafal
Nieobecny
Wiek: x
Miejscowość: x

Dołączył: 2013-02-12
Punkty pomocy: 15

Tutaj sygnały są sprzeczne. Patrzy na mnie inaczej, długo i wnikliwie. Stara się zrobić dobre wrażenie. Wiem, że mu się podobam, nawet sam mi to powiedział. Tylko nie stara się mnie dotknąć, nawet przez "przypadek", tak jakbym fizycznie go nie pociągała i to jest zastanawiające. Nie wiem, czy jest to jego naturalne zachowanie, czy może też w coś gra...

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

Patrzy Ci wnikliwie w oczy ale może nie dotyka cię bo po pierwsze nie chce naruszać Twojej przestrzeni osobistej,po drugie nie jest na tyle śmiały,lub po trzecie boi się Twojej negatywnej reakcji na to,mogą być różne powody...a Ty czasem inicjujesz kontakt,czy tylko czekasz?Jeśli czekasz to spróbuj sama zainicjować przypadkowy kontakt...

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

Male.Rafal
Nieobecny
Wiek: x
Miejscowość: x

Dołączył: 2013-02-12
Punkty pomocy: 15

Przecież jest pewny siebie, więc dlaczego miałby się czegokolwiek bać. I jeżeli faktycznie tak jest to zależy mu bardziej niż sądziłam. Bo gdyby tak nie było, gdybym była mu obojętna, to chyba nie miałby żadnych zahamowań. Sama już nie wiem.

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

Mówiłem powody mogą być różne nie siedzie w jego głowie...może jest dla Ciebie miły i źle odczytujesz znaki?Ponoć 80% pomyłek wynika z błędnego odczytania sygnałów.Jest też bardzo prawdopodobne że mu na Tobie zależy i właśnie dlatego czeka i nic nie robi...wie ze jeśli zaryzykuje i się pomyli to może stracić bliską mu osobę i ta relacja nie będzie już taka sama,więc woli podkulić ogon i poczekać,zostawić to tak jak jest dobrze aż nie będzie miał pewności że odwzajemniasz jego uczucia i ma pewność że będzie dobrze.Z drugiej strony Ty czekasz na jego ruch bo przecież sama nie zrobisz pierwszego kroku...

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

"No i pytanie do Was jak to odbieracie, czy warto w to brnąć?"

Nie, a czemu ?

"Głównie dlatego, że to kobieciarz."

Laughing out loud

they hate us cause they ain't us

Rogov
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2012-01-08
Punkty pomocy: 108

Kobiecy wpis wyróżnia się tym że autorka sama nie wie czego chce. Nie będzie trzymał Cie za rękę, nie będzie tulił i nie będzie rozmawiał o uczuciach ponieważ pewne zachowania zarezerwował dla bliskiej mu osoby. Sama chciałaś aby trzymał dystans na początku, teraz masz obraz męskiej konsekwencji. Narzekanie na taki stan rzeczy jest zwykłą hipokryzją. Wink

Pewnie wylądowałaś u niego na półce "niedotykalska" i czeka aż dojrzejesz, czyli wykonasz jakiś krok.

Powinnaś go prowokować tak jak doradza henk.

I taka rada na przyszłość. Dla faceta bardziej interesująca jest kobieta co daje oznaki zainteresowania, niż taka która paradoksalnie może mu się bardziej podobać wizualnie i z charakteru, ale jest niedostępna i oschła.

CzarnyM
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2013-01-25
Punkty pomocy: 85

"Kobieciarz". Jak ja tego nie lubię... Bo przystojny, bo otwarty, bo umie rozmawiać z kobietami. Logika kobiet jest niesłychana. Z tego co opisujesz nie zauważyłem, żeby był kobieciarzem. Same se kładziecie kłody pod nogi. Większość kobiet na widok przystojnego faceta od razu sobie odpuszcza bo nie wiedzieć czemu w głowach tworzą sobie wizję, że z takim facetem napewno nic dobrego ich nie czeka.

Podoba Ci się to daj mu jakieś większe sygnaly i jazda.

septo
Portret użytkownika septo
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: '83
Miejscowość: gdzieś w Pyrlandii

Dołączył: 2013-05-14
Punkty pomocy: 1845

hehe gość dobrze działa i zaczyna się "myślenie" - generalnie genialny wpis poglądowy Smile

Male.Rafal
Nieobecny
Wiek: x
Miejscowość: x

Dołączył: 2013-02-12
Punkty pomocy: 15

Piszesz jakby to było jego celowe działanie, jakby zagiął na mnie haczyk. Ale komu by się chciało rozpisywać plan na tyle miesięcy?

septo
Portret użytkownika septo
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: '83
Miejscowość: gdzieś w Pyrlandii

Dołączył: 2013-05-14
Punkty pomocy: 1845

właśnie o to chodzi, facet nie koncentruje się na jednej kobiecie, dzięki czemu jej utrata nie będzie dla niego bolesna, nie pieskuje i nie lata za jedną dzięki czemu jest ciekawy. Bo dla Was kobiet, gość, który pisze setki sms, proponuje spotkanie jedno za drugim, wkupuje się prezencikami jest zazwyczaj traktowany jak szmata.. Ty o nim myślisz, zainteresował Cię, skoro sam wyszedł z inicjatywą to Ty także interesujesz jego. Przy czym stwierdza, że potrzebuje także Twojej inicjatywy, a bez niej sobie poradzi. Nie wiem kim jest ale dobrze podchodzi do sprawy. Dość tu przykładów kolesi (łącznie ze mną sprzed pół roku), którzy po 2-3 spotkaniach płaczą, że ona się nie odzywa. Bo często przy dużej naszej inicjatywie kobieta czuje, że jak się odezwie, to będzie latał i się nie odpieprzy. Tutaj jest tak przebiłem na Twoją stronę, odbij do mnie, ja odbiję do Ciebie i może będzie ciekawa wymiana. Każde z Was może walnąć w siatkę, nie odebrać zbyt mocnego podania, ale to jest wymiana, a nie leciutkie serwisy i punkty przeciwnika po mocnych returnach... Przynajmniej mam nadzieję, że tak jest.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

bardzo dobrze to ująłeś z tą wymianą, septo... mam identyczne podejście! A facet... hehehe... Każdy początkujący powinien przeczytać ten temat...Wink

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

septo
Portret użytkownika septo
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: '83
Miejscowość: gdzieś w Pyrlandii

Dołączył: 2013-05-14
Punkty pomocy: 1845

dokładnie, a zaraz po nim ten na którym jest dziś spory ruch tzn. "czym karmić ptaka żeby urósł" Wink
z ciekawością będę śledził losy tego kolegi..

Male.Rafal
Nieobecny
Wiek: x
Miejscowość: x

Dołączył: 2013-02-12
Punkty pomocy: 15

No właśnie - gra. To pierwszy facet, który nie wykazuje dużego zainteresowania, a momentami mam wrażenie, że jestem mu obojętna. Kiedy napisze a ja nie odpisuję przez parę godzin on też się nie odzywa. kiedy w końcu odpiszę on tak jakby na złość kolejnego smsa wyśle również po paru godzinach. No i jest to pierwszy facet, który niejako zmusza mnie do powzięcia inicjatywy. Wcześniej w każdej relacji pozostawałam bierna, bo to faceci biegali, nigdy nie dawałam od siebie więcej niż połowę a w zdecydowanie większej liczby przypadków może 30%. On jest inny, robi krok i czeka na mój ruch, i czeka tak długo, aż go faktycznie nie zrobię.

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

Albo to gra albo jesteś koleżanką,póki tego nie sprawdzisz i nie zweryfikujemy jego reakcji,będziemy tak gdybać w nieskończoność aż będzie Ci się wbijał coraz mocniej w głowę i sama mu się rzucisz na szyję...więc masz wybór,albo mówisz mu sprawdzam(robisz coś co zmusi go do konkretnej reakcji i pokazania intencji wobec Ciebie)albo gdybamy dalej...co wolisz?

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

Male.Rafal
Nieobecny
Wiek: x
Miejscowość: x

Dołączył: 2013-02-12
Punkty pomocy: 15

W takim razie jak sprytnie i dyskretnie zmusić go do jakiejkolwiek deklaracji, w jedną bądź drugą stronę? Tak, aby to wyszło naturalnie, aby nie domyślił się manipulacji. Dodam, że jest inteligentny i bardzo łatwo może się połapać. Jakieś pomysły?

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

Nie wiem czy to jest dyskretne ale możesz spróbować sposobu mojego byłego targetu...rzuć na spotkaniu tekst w stylu:"Mam wrażenie że oczekujesz ode mnie czegoś więcej?" albo "Czy oczekujesz ode mnie czegoś więcej?" i niech wybrnie(jak zada Ci pytanie czemu tak sądzisz?Odpowiedz po prostu:"chce mieć jasność sytuacji")...kobiety maja dużo sposobów możesz np. przypadkiem go dotknąć i sprawdzić czy sam Ci odpowiada dotykiem?Czy jest zazdrosny o innych facetów którzy się w okół Ciebie kręcą i o facetów z którymi widzi że kręcisz?Jak zareaguje jak będziesz się dobrze bawiła z innym gościem,nie zwracając na niego uwagi?Odegraj bezbronna i nieporadną panienkę do której będzie musiał się zbliżyć żeby jej pomóc i zobacz co zrobi?Jak bliskiego kontaktu unika?Czy podczas przytulania sam pierwszy się odsuwa czy czeka?
Tak rzucam pomysły na rybkę...

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

Male.Rafal
Nieobecny
Wiek: x
Miejscowość: x

Dołączył: 2013-02-12
Punkty pomocy: 15

To co proponujesz dyskretne na pewno nie jest. Jeżeli miałabym to zrobić, to w bardziej subtelny sposób. Zazdrosny nie jest. Widzi, że faceci się oglądają, ale tego nie komentuje, tak jakby było mu wszystko jedno. A jeżeli idziemy razem na imprezę to razem się również bawimy i wtedy nie zwracam uwagi na innych mężczyzn, tak jak on nie podchodzi do kobiet. A sama pierwsza też go nie przytulę, jestem zdania, że jeżeli chce się zbliżyć i sam tego nie zrobi, to ja mu nie będę nic ułatwiać a przynajmniej nie w tak bezpośredni sposób.

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

To może np. umów się z przyjacielem,lub dalekim kuzynem na to żeby poudawał Twojego faceta i sprawdź co zrobi jak mu się zapali grunt pod nogami?
Jeśli nie denerwują go Twoje flirty na jego oczach z innymi facetami to może nie być zainteresowany...

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

Rogov
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2012-01-08
Punkty pomocy: 108

Możecie tak grać we dwoje do usranej śmierci. Ta strona uczy robić pierwsze kroki. Jeżeli nie zaryzykujesz to nic nie osiągasz. Czym dłużej będziesz się zachowywać się tak asekuracyjnie tym większa szansa że sprzątnie Ci faceta kobieta przebojowa, pewna własnej wartości i niebojąca się odrzucenia. (A tak w sercu myślę że sprzątnie Ci go zwykła, szara myszka co okaże mu trochę uczuć, pokaże że jest nim zainteresowana).

Próba działania na jego zazdrość może nie wypalić. Facet się zorientuje że ta szopka jest robiona pod niego i weźmie Cie za niedojrzałą kretynkę.
A drugą opcją jest że nawet jeśli się nie zorientuje, to w ogóle go to nie ruszy, a nawet jeśli był Tobą lekko zainteresowany to sobie odpuści i zajmie się inną.

Zastanów się najpierw czy chcesz tylko wiedzieć co on czuje do Ciebie, a może zależy Ci na nim, i widzisz go jako swojego przyszłego faceta.
Nikt nie wymaga od Ciebie ujawniania uczuć. Daj mu tylko trochę więcej siebie.
Przytul go jedną ręką gdy Cie rozbawi, powiedz mu że jest zajebisty itp. Ważne że będzie to wyglądać naturalnie.

Male.Rafal
Nieobecny
Wiek: x
Miejscowość: x

Dołączył: 2013-02-12
Punkty pomocy: 15

Akurat zdążyłam go poznać na tyle, że mam pewność iż nie zainteresuje się żadną szarą myszką. Doskonale też znam swoją wartość i w poprzednich relacjach to ja dyktowałam wszelkie warunki, a kiedy byłam oschła czy nie okazywałam oznak zainteresowania to faceci starali się jeszcze bardziej. Tutaj jest inaczej, ale dosyć już o tym. Faktycznie jestem zimna i słyszałam już o tym nie raz, ale nie miałam też potrzeby tego zmieniać, bo nikt wcześniej mnie tak nie interesował, wszyscy byli na wyciągnięcie ręki więc nie musiałam się starać. Byłam pewna, że jak kogoś oleję to nic właściwie się nie stanie. Oczywiście po kilku/kilkunastu bezowocnych spotkaniach faceci odpuszczali. Tylko oni to zainteresowanie wykazywali bardzo jawnie, nie musiałam się domyślać ich intencji bo były one dla mnie oczywiste. I być może dlatego nie byli oni atrakcyjni dla mnie. Tutaj wszystko jest inaczej. Jak to mówią "trafiła kosa na kamień" ;p

Tak sobie myślę, że faktycznie warto okazać komuś trochę serca jeżeli wreszcie znalazł się ktoś, kto mnie na tyle zaintrygował Smile

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

aaaaaaaaaa.... czyli to o to chodzi!!!! A wiesz co bedzie, gdy sie gosc odkryje? Gdy zacznie Ci chociaż odrobine przypominać tamtych? Celebruj ten moment, niech jego gra trwa jak najdłużej, bo czerpiesz z tego - mimo wszystko - emocje i zadowolenie... Bo w momencie opuszczenia gardy spuscisz go bez mrugnięcia okiem... Tylko długa rozgrywka moze sprawić, ze się zakochasz...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

gen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: stary
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 3490

"Akurat zdążyłam go poznać na tyle, że mam pewność iż nie zainteresuje się żadną szarą myszką. Doskonale też znam swoją wartość i w poprzednich relacjach to ja dyktowałam wszelkie warunki,"

a pycha kroczy przed klęską... i obyś się nie zdziwiła, kiedy facet normalną dupę wybierze, może i trochę mniej "barwną", ale normalną... bo to, że faceci wolą zołzy, to jest aktualne tylko na pewnym etapie ich życia... potem je zwyczajnie i dosłownie - pierdolą - mentalnie i fizycznie... podymać?, a i owszem... coś więcej? - a to już niekoniecznie...

Wiarus
Portret użytkownika Wiarus
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wielkopolska

Dołączył: 2012-11-16
Punkty pomocy: 1193

...