Witam, mimo że jestem tu już dosyć długo, jest to mój pierwszy post na tym portalu - z tego względu chciałbym się z Wami przywitać 
A teraz odnośnie mojego problemu:
Moja dziewczyna ma bardzo wrażliwe piersi(a właściwie to sutki). Nie wiem dlaczego, ale cholernie ją łaskoczą, kiedy je dotykam.
Próbowałem wszystkiego co przyszło mi do głowy - delikatny dotyk, pieszczoty, rozgrzanie jej bardzo mocno, mocniejszy dotyk, lizanie, ssanie, przygryzanie. Za każdym razem łaskotało ją to do takiego stopnia, że pieszczoty po prostu stawały się niemożliwe do wykonania. Jedynie mokre lub obślinione palce + delikatne pieszczoty pozwalały na nieco dłuższą zabawę w tych rejonach.
Nie jest to jakiś wielki problem, czasem nawet mnie to śmieszy
. Niestety jednak przez "to coś" muszę rezygnować z wielu ciekawych pomysłów...
I tu moje pytanie, czy któryś z Was spotkał się z takim przypadkiem? Może jakieś propozycje jak się z tym uporać? 
wsadź jej penisa do buzi i pojeździj po sutkach. Jeśli nie poskutkuję to będziesz już wiedział że próbowałeś wszystkiego a do tego nabierzesz nowych doświadczeń.
Hahah, żarty żartami, ale ja tu chciałbym jakieś poważne odpowiedzi
Irokeeez zanim zlapiesz kobiete za cycki, wez ja chociaz rozpal odpowiednio. One tak maja, ze jak jest podniecona, to pieszczoty sutkow to ogromna dla nich przyjemnosc. Jesli zas robisz to za szybko, to poza laskotaniem efektu innego nie masz.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
hiszpan
Każda panna chce 300 smsów dziennie
A jak ich nie dostaje, to na nią działa stresogennie
Ty w tym sensu pewnie nie widzisz, proste
Ona nie kocha ciebie, ona kocha swoją Nokię.
im mniejsze piersi tym bardziej wrażliwe, możliwe że z czasem jej przejdzie a może i nie, bywa że np. całowanie po brzuchu tez łaskocze i trzeba omijać te partie, zawsze zostaje ci pozostałe 99% jej ciała
they hate us cause they ain't us
Ważna sprawa- delikatność, wyczucie, odpowiednie rozgrzanie pani podczas gry wstępnej właśnie. Do tego oczywiście odpowiednie "nawilżenie". Może pobawcie się z bitą śmietaną, żele intymne, tego typu igraszki albo coś w tym kierunku.
"Don't trust the smile, trust the actions"
Ok dzięki za odpowiedzi. Piszecie żebym rozgrzał, chociaż robię to bardzo dobrze. Ale z bitą śmietaną mogę spróbować
edit: Urlich II miał rację, przeszło jej i to już dziś. Nie zastosowałem żadnej rady od was, po prostu przeszło. Swoją drogą dziwna sprawa
. Ale dzięki 
To wychodzi na to że raczej się wstydziła i dlatego reagowała śmiechem a łastkotki to dobre wytłumaczenie
Przez 8 miesięcy miałaby się wstydzić? Mało prawdopodobne
Miałem ten sam problem z moją eks kiedy ją całowałem po szyi. Na początku działało mi to na nerwy, gdy cała trzęsła się podczas całowania. Jednak pomyśl co dzieję się w jej majtkach kiedy "łaskoczesz" ją po piersiach. Niagara to mało
. Wydaję mi się że to z czasem przejdzie. Pozdrawiam i powodzenia
Już jej przeszło, temat do zamknięcia ;p