Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

dziwna reakcja , co byście dalej zrobili ?

21 posts / 0 new
Ostatni
Nobilitas
Nieobecny
mam bransoletkę i nie zawaham się jej użyć
Wiek: 20
Miejscowość: xxx

Dołączył: 2012-05-05
Punkty pomocy: 0
dziwna reakcja , co byście dalej zrobili ?

witam , prosiłbym weteranów o rade , znam się z dziewczyną (jeszcze nigdy niemiała chłopaka i jest dziewicą 19 lat ) może z pół roku , ale zawsze na koleżenskich reakcjach , ostatnio jakoś z przypadku zaprosiłem ją do kawiarni i spotkaliśmy się z 3 razy , oczywisćie się lizaliśmy , nawet mi się zaszłą coś zwierzać , zaprosiła mnie również na wesele jako osobe towarzyszące ,które jest za miesiac ,niby wszystko ok, ale ostatnio (w weekend) na dyskotece gdy zaczołem ją całować odrzuciła mnie , i sobie poszła z ławki do sali bez słowa i na tym się skończyło . Pytanie brzmi jak mam się teraz zachować ? -zadzwonić , napisać do niej i się umówić , czy później coś o jej zachowaniu wspomnieć czy zachowywac się jakby nic się nie stało ? -a nad drugą opcją myśle , zeby się poprostu pierwszy nie odezwać(niech zauważy ze ostatnio nie wporządku się zachowała) -wkońcu skoro chce żebym z nią poszedł na te wesele bd. musiała się odezwać ;P , nie ukrywam ze zależy mi się dalej z nią spotykać .
Jakbyście radzili ?co myślicie?

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

intensywniejsza mięta w paście do zębów może załatwi sprawę

a na serio: jak myślisz, co powinieneś zrobić? Może cos zaproponujesz...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

sml
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: -
Miejscowość: -

Dołączył: 2012-11-09
Punkty pomocy: 447

ja wiem ! ja wiem !
Powinien się z nią umówić i zobaczyć jak sytuacja wygląda ! Bo może problemu nie ma, a chłop się zamartwia, że dziewczyny już nie ma !
Gdyby nie znał tej strony to już dawno by tak zrobił, ale chyba lepiej szukać problemu i dać rozwiązać go nam.

Aha
Liżą to się psy po jajach.

Cristian'o Minetti
Portret użytkownika Cristian'o Minetti
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-11-15
Punkty pomocy: 819

Moj pies nie lize się po jajach,tylko dba o higiene intymna Laughing out loud

Nobilitas
Nieobecny
mam bransoletkę i nie zawaham się jej użyć
Wiek: 20
Miejscowość: xxx

Dołączył: 2012-05-05
Punkty pomocy: 0

napisałęm 2 opcje :
-umówić się z nią
-czekać na jej pierwszy ruch

jakie rady ?

Miszczu
Nieobecny
Wiek: Kilka wiosen za sobą.
Miejscowość: A czy to ważne?

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 354

Hmm.. pomyślmy... A co takiego Ona Ci zrobiła, czym uraziła Twoją "męską" dumę, że ma za Tobą teraz latać?

Z tego co wiem to Ty chciałeś ją poderwać, więc Ty ją zainteresuj... A może po prostu pomyliłem portale "jak podrywaj.org - czyli masz podrywać, czyli ruszyć dupe - na chłopski rozum".

"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".

"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".

LeTombeur
Portret użytkownika LeTombeur
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-02-02
Punkty pomocy: 1278

Niepokojąco dużo w tym wszystkim rozkminy jak na tak wczesny etap znajomości. Niepokojące jest też to: "nie ukrywam ze zależy mi się dalej z nią spotykać.
Jakbyście radzili ?co myślicie?"
- Jasne, nie warto popadać w skrajności, że to źle jak zależy, bo to nieprawda, natomiast źle jest, gdy zależy zbyt bardzo lub zbyt wcześnie. Dlatego rada na początek będzie taka, abyś trochę poskromił te konie pożądania galopujące w twojej głowie. Weź to na chłodno, ewentualnie pobiegaj trochę i postaraj się panować nad emocjami. Jak przytomnie zauważyłeś, to ta laska zjebała, więc w jej interesie jest ewentualne wytłumaczenie swojego zachowania, szczególnie, że idziecie razem na wesele. Tak więc, jeżeli w ogóle do tego wyjścia dojdzie (bo miesiąc to sporo czasu i pannie się 15 razy może pozmieniać i na końcu okaże się, że pryszcz jej wyskoczył, czy tak chomik zdechł i 5 minut przed weselem dowiesz się, że nie idziecie), to w interesie panny leży, aby ten smród między wami zażegnać jakoś. Zapewne w jakiś zawoalowany sposób usłyszysz, że "nie była gotowa" lub w jakiś inny sposób odwróci kota ogonem- w każdym razie nie przejmuj się, bo to tylko słowa, w ich przypadku często nie pokrywające się z rzeczywistością, więc nie przykładałbym do ewentualnych wyjaśnień większej wagi, a co za tym idzie, nie rozkminiałbym tego za bardzo.

W każdym razie nie daj się wciągnąć w żadną gierkę, nie wracaj do tematu, nie przepraszaj za nic, rób dalej konsekwentnie swoje. Tylko nie podpalaj się, bo ona w tym momencie zapewne zafunduje Ci classic P&P, a wtedy bardzo wielu "mężczyzn" wręcz wyłazi ze skóry i naciska na panny, czując, że te im się wymykają. Pamiętaj, to ona zjebała, więc to ona ma to naprawić! Poza tym zastanów się czy panna nie za bardzo próbuje tymi gierkami ingerować w Twoje dobre samopoczucie i pamiętaj, aby w razie czego nie pakować się w coś, co będzie Ci dostarczać głównie negatywnych emocji.

Ja w tym momencie na Twoim miejscu po prostu zajmowałbym się sobą, na jej P&P zareagował dokładnie tym samym, a raczej zwyczajnie, naturalnie usunąłbym się i dał pannie do myślenia, zajmując się swoimi sprawami, aby to wszystko było naturalne, niech ma trochę czasu i wolnej przestrzeni bez Ciebie, aby mogła zatęsknić i odczuć stratę. Także spokój, opanowanie, cierpliwość i nie daj sobie wmówić jakichś głupich wyjaśnień tudzież standardowych i wręcz typowych wymówek. Nie naciskaj na nic, ani nie pokazuj, że jakoś mocno wybiła Cię z uderzenia, bo to będzie jednoznaczne z faktem, iż już się na nią nakręciłeś.

"Don't trust the smile, trust the actions"

peper
Portret użytkownika peper
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Czasem Trójmiasto, czasem Lublin

Dołączył: 2009-08-04
Punkty pomocy: 301

Ze wszystkich przeczytanych tu komentarzy, tylko komentarz LeTombeur'a mnie nie zawiódł - reszta nie wnosi nic.

Tzn. ja rozumiem panowie ewentualną frustrację wynikającą z ciągłego powtarzania nowym użytkownikom tego samego, jednak jeśli już ktoś decyduje się na udzielanie pomocy innym ludziom na forum, powinien sobie zdawać sprawę, że niektóre błahe sprawy są w odczuciu interesanta ważniejsze, a ironią nie wszystko można człowiekowi uświadomić

PS. Letombeur, ja myślę, że dwa pierwsze zdania Twojej odpowiedzi oddają cały sens problemu...

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

nie do konca się z Tobą zgadzam, peper...

frustracja to eufemizm, ale może jednak za duże słowo.

wielokrotnie podkreślałem, że istotą bycia na tej stronie jest - po pierwsze - chęć zdobycia jakichś informacji, ktore są tu zawarte w formie pisemnej, po drugie - samodzielna analiza sytuacji i myślenie. Krotko mowiąc: pokazanie, ze się przeczytało i wyjscie z propozycjami, nad ktorymi dopiero można podyskutować. Łapać za rączkę i na siłę wstawiać do piaskownicy zwanej "pick up" to można dziecko w przedszkolu. Tu delikwent powinien przynajmniej mniej więcej orientować się, jak do niej wejść i wiedzieć do czego służą grabki... Bo zamiast uczyć słów "Ala ma kota", byloby lepiej uczyć, że "Ala to kocica" Wink

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

peper
Portret użytkownika peper
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Czasem Trójmiasto, czasem Lublin

Dołączył: 2009-08-04
Punkty pomocy: 301

Cóż, może masz rację i to ja po prostu jestem zbyt pobłażliwy dla ludzkiego lenistwa/głupoty/braku umiejętności wyszukiwania potrzebnych informacji ( tu: czytania ze zrozumieniem )

Jednak myślę, że takich wpisów jak ten będzie więcej, a czasy w których istota tej strony była taka jaką chciałbyś ją widzieć - jeśli wgl kiedyś były, przeminęły... Zupełnie tak jakby niektórzy ludzie usilnie nie chcieli dać sobie pomóc, albo inaczej - chcą usłyszeć dobre rozwiązanie, ale chcą też żeby to rozwiązanie nie kosztowało ich zbyt wiele pracy...

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

i dzieki temu mamy równowage...
a ja ta prace bede na nich wymuszał... dla ich dobra;)

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Rafał89
Portret użytkownika Rafał89
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Stargard

Dołączył: 2012-11-11
Punkty pomocy: 842

Uważasz, że tylko niektórzy ludzie 'chcą też żeby to rozwiązanie nie kosztowało ich zbyt wiele pracy'? Sądzę, że każdy by chciał takie natychamiastowe ciach-prach, pstryk palcami i gotowe. Niestety to wygląda troszkę inaczej i trzeba troszkę pozapierdalać żeby było dobrze. To wystarczy zrozumieć. Chyba.

Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie

peper
Portret użytkownika peper
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Czasem Trójmiasto, czasem Lublin

Dołączył: 2009-08-04
Punkty pomocy: 301

Ja tam czasem lubię jak coś kosztuje wiele pracy - poznaje się wtedy w pewien sposób samego siebie Smile Choć pewnie trochę się teraz wymądrzam, a gdybym dostał wybór dostać coś ciach-prach albo dostać to po pewnym wysiłku, wybrałbym ciach-prach

Myślę, że zrozumieć to dopiero pierwszy krok, później kwestia tego, czy jesteśmy w stanie ponieść te koszty

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

"Jakbyście radzili ?co myślicie?"

zmien adres, program ochrony świadków, i operacja plastyczna, to koniec James ... Smile

a na poważnie, trzeba było podejść i zapytać o co chodzi, my mamy to wiedzieć ?
może ci jechało z papy, może byłeś za agresywny, może śmierdziałeś wódą, ch ... wie
jesli nie widzisz swojej winy, to sie nie odzywaj, a jeśli widzisz, to sie spotkaj i wyjaśnij, na początku relacji zgrzyty się zdarzają, bez rozmowy problemy tylko rosną, to chyba logiczne ziom Wink

they hate us cause they ain't us

Miszczu
Nieobecny
Wiek: Kilka wiosen za sobą.
Miejscowość: A czy to ważne?

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 354

Guest jak zwykle dosadnie i bezbłędnie. Dałbym Ci Oskara, ale cóż... nie mnie decydować.

http://www.podrywaj.org/blog/jez... - czytałem przed chwilą bloga z głównej i Nobilitas, powiem Ci - polecam. Może dojdzie do Ciebie kilka faktów, oczywistych ,bądź mniej, ale na pewno pomocnych.

Co do tematu, to po prostu potraktuj wypowiedź Guesta jak "Wyrocznię Delficką" - możesz pomyśleć, ale nie musisz.

Gotowe argumenty, prawdy podane na tacy, można, można, ale po co... Wszyscy piszą "bądź spontaniczny", "bądź sobą" , a jednak te tematu dalej powstają.

Oczywiście porozmawiaj z nią. Przeanalizuj co zrobiłeś źle i czemu tak w ogóle tak zabiegasz o JEJ względy"

Doprawdy, skoro masz problem bo kobieta z którą się całujesz, rozmawiasz, z którą przebywasz, raz zrobiła coś nie po Twojej myśli, to proponuję zacznij pisać seriale typu "Ukryta prawda" , "M - jak Miłość" etc. Wtedy wszystko będzie jak w bajce.

"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".

"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".

Nobilitas
Nieobecny
mam bransoletkę i nie zawaham się jej użyć
Wiek: 20
Miejscowość: xxx

Dołączył: 2012-05-05
Punkty pomocy: 0

dać czas , nie odzywac się ?-ile ok. dni rozumiecie pod tym pojęciem ? -po ilu się odezwać

pentis
Portret użytkownika pentis
Nieobecny
Wiek: :)
Miejscowość: Mars

Dołączył: 2009-06-06
Punkty pomocy: 379

Dzwoń teraz!

Nie za godzinę, jutro, za 3 dni, ale TERAZ!

"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

przepraszam, ale....

no kurwa mać!!!!!

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Miszczu
Nieobecny
Wiek: Kilka wiosen za sobą.
Miejscowość: A czy to ważne?

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 354

Ehh... śmiać się, czy płakać? - oto jest pytanie.
Wyszukiwarka nie gryzie. Po za tym, to Twoje życie Nobilitas i Twoja wola jak chcesz je przeżyć.

"dać czas , nie odzywac się ?-ile ok. dni rozumiecie pod tym pojęciem ? -po ilu się odezwać" - nie ma nigdy złotej zasady. Wiele osób powtarzało tu "inne też mają", ale NIE ZNACZY to ,że każda kobieta jest taka sama - byłoby zbyt łatwo.

Sęk w tym by nie "pieskować" - czyli nie dzwonić do niej 24 h na dobę i nie spowiadać się jej ze wszystkiego, po prostu mieć po za nią własne życie - rozumiesz?
Nie znaczy to również, że masz stosować "chłodnik" przez 24/7

Musisz nauczyć się rozróżniać tego co jest poważnym problemem a co błahostką, by kształtować w sobie umiejętność podejmowania decyzji.

Zacznij właśnie od takich jak tu : "Kiedy zadzwonić?" - warto czasem samemu sobie zadawać pytania : "A kiedy chcesz zadzwonić". Hasło przewodnie tegoż portalu, powinno być jakby wyznacznikiem Twego życia, Twoje osobowości - coś w rodzaju motta.

Gwarantuję, że gdyby więcej osób wykazało się umiejętnością własnej, podkreślam WŁASNEJ, interpretacji sytuacji, wtedy połowa "nieszczęśników" miała by o wiele bujniejsze życie towarzyskie.

"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".

"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".

Wiarus
Portret użytkownika Wiarus
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wielkopolska

Dołączył: 2012-11-16
Punkty pomocy: 1193

Ale generalnie czego Ty od niej chcesz ? Bo z tego co zrozumiałem to "lizać" się chcesz, a gdy "lizania" zabraknie to latasz jak bezgłowy kurczak po wsi bo świat Ci się na łeb wali. "Lizanie" to dziewczynie może nie wystarczać. Może problemem są twoje oczekiwania wobec niej bo sam nie wiesz czego oczekiwać od dziewczyny ?