Przygode z podrywaniem zaczalem okolo roku temu. Dzis podsumowalem ten ostatni rok. Z zadna laska nie wyszlo nic wiecej niz KC (kilka razy), kobieta z ktora sie spotykalem odeszla z innym, a moje zycie zmienilo sie na lepsze tylko w przypadku pracy. Zarabiam 3x tyle co rok temu, czesciej podrozuje, wiecej sie dzieje w wolnych chwilach ale kazda mnie zlewa.Moze to przez moj wyglad? Zmienilem okulary na soczewki, pozbylem sie tradziku, zaczalem cwiczyc i zadnych efektow. Juz nie wiem co sie dzieje. Mam wrazeie ze te starania poszly na marne. Ze nie mam szans u zadnej kobiety. Ostatnio nawet mam mysli samobojcze. Nie wiem co mam z soba zrobic. Pomocy
Porazki z kobietami niszcza pozostale plusy. M.in. Zawalilem studia, w pracy coraz wiecej zaniedbuje a w domu wieczne klutnie.
Kiedyś się z Ciebie śmiały a teraz się Ciebie boją
Jesteś za mało macho, żeby łamać samą swoją obecnością ich rozterki a jednocześnie Twój styl bycia, wygląd, osobowość, bycie gościem z perspektywami nie stawia Cię w roli kogoś, kim da się manipulować
Innymi słowy - w ich postrzeganiu jesteś niespójny 
Nie spinaj się bo masz parcie na relację z kobietą a one to wyczuwają i stawiają się w roli nagrody dla Ciebie. Olej to wszystko, żyj chwilą, swoim życiem, ciesz się, podróżuj a gwarantuję Ci, że nawet się nie zorientujesz jak ktoś pojawi się w Twoim życiu.
PS: Zawaleniu studiów to dopiero problem - na tym się skup.
////Pani twierdzi, że jest w ciąży, po wizycie u lekarza przychodzi do mnie sms: "Byłam u lekarza, okazało się, że to nie ciąża tylko polip na macicy. Po tym co usłyszałam nie chcę Ciebie znać."
////
Zabić się bo żadna Cie nie chce? Nie martw się, jeszcze zakisisz stary, jak piszesz masz zaje*iste życie tyle że bez dupy. Więcej pewności siebie przede wszystkim! Bo wieje mi tu desperatem który za poznanie nowej panny odda pół majątku i 99% swojego czasu wolnego. Luzik. Jak laski widzą że masz ciekawe życie, osobowość, błysk w oku ( jeśli wiesz co mam na myśli) i schludny wygląd to same bedą przylatywały! Oleje? To sama nie wie co traci!!!
- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...
- to wypierdalaj !!!
ja cie, nawet nie wiesz jak podoba mi się ten Twój komentarz
dzięki!
,, I co? Czuje sie kurwa jak młody bóg!!" To nie jest może kwestia twojego IG ale tego jarania ?
Ale i tak trudno się z tobą nie zgodzić.
Nie ważne jest to ile odniosłeś sukcesów, ale to ile razy próbowałeś. Mówię Ci nie przejmuj się, bo tak na prawdę nie ma czym. Nie każda kobieta jaką spotkasz musi być Tobą zainteresowana, czy Ty ją.
Z Twojego wpisu wywnioskowałem tyle, ze próbujesz i nic Ci nie wychodzi, a Ty się ZA BARDZO przejmujesz: "Ostatnio nawet mam mysli samobojcze." Już przestań szaleć, usiądź, ochłoń, postaw sobie cel i dąż do niego...
Wyluzuj i najpierw ogarnij studia, prace, i dom. Dupa to nie wszystko! Więcej pewności siebie
"Oznaką największego heroizmu
jest przyznanie się do własnych słabości."