Witam,
Moja dzisiejsza sytuacja ze spotkaną dziewczyną na mieście była trochę nie typowa. Otóż spotkałem ją, tak jak wcześniej pod biedronką jak sprzedawała perfumy. Jakiś czas temu już kupiłem od niej perfumy - dwa flakoniki za 50 zł. Teraz też kupiłem od niej perfumy, ale w zamian za to, że da mi numer telefonu. Dowiedziałem się od niej, że mieszka niedaleko, a nie tak jak wcześniej mówiła, że mieszka w Łodzi i że jej tu nigdy nie będzie. Po kupieniu od niej perfum dała mi swój numer tak jak wcześniej było ustalone. Umówiliśmy się też, że będzie ona jutro w tym samym mieście ze znajomymi i pójdziemy razem na piwo. Jednak, gdy odjeżdżałem zauważyłem, że całuje się z jakimś chłopakiem. Numer telefonu też był niedostępny, gdy puszczałem jej strzałkę. Teraz przypomniałem sobie, że nie mogę się jutro z nią spotkać bo mam inne plany. Chciałbym się Was poradzić (jako bardziej doświadczonych PUA), co w takiej sytuacji robić? Czekam na szybką odpowiedź.
Pozdrawiam, Tomek.
A to nie jest tak, że dała Ci numer telefonu, aby sobie zarobić?
Błędy też się dla mnie liczą. Nie wykreślam ich ani z życia, ani z pamięci. I nigdy nie winię za nie innych.
Albo ja jestem ślepy, albo Ty, to "Sokole Oko" - nawet nie zwróciłem uwagi na minus
... to już wiem dlaczego byłem taki sobie z matmy 
"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".
"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".
Dzięki za szybką odpowiedź. Możliwe, że tak było ale chciałem się przekonać jak było w rzeczywistości. Jeśli chodzi o perfumy to są ok, zawsze się jakieś przydadzą. Chodzi mi tylko co zrobić dalej, zadzwonić do niej i powiedzieć, że nie mogę się jutro spotkać i przełożyć spotkanie, czy w ogóle się do niej nie odzywać?
tomuś
Tomciu, ale Ty spaliłeś sprawę. Masz zamiar ciągnąć coś z dziewczyną, którą "kupiłeś"?
To nie Libia, nie żyjemy w Arabii ,tutaj nie kupuje się kobiet za wielbłądy, więc nie wiem czemu Ty się łudzisz...
Ona chciała szybko i łatwo zarobić pare groszy i Ty jej na to pozwoliłeś - "Bóg zapłać dobry człowieku" - znajome?
"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".
"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".
Oj, Tomciu, Tomciu, w kilku sprawach, to nawet porady Gracjana nie wystarczą.
Podam Ci 2 przykłady, a Ty sam zdecyduj, czy coś z nich wyniosłeś:
1. Gdybym mógł zarobić 50 zł na czysto, (sam wiem jak dobre i znane są perfumy spod Biedronki, bo koleżanka kupiła również na byle jakim straganie srebrny łańcuszek, który okazał się miedzianą podróbą)to pewnie byłbym w stanie wymyślić kombinacje 9 cyfr, która nadawałaby się na numer telefonu i chętnie rozdawałbym go ludziom za drobną opłatą (jeżeli potrzebowałbym szybkiej i łatwej kasy).
2. Czy jeżeli idziesz do burdelu, płacisz "kobiecie" (nie szanuje ich, bo one nie szanują siebie) za sex, to możesz przypisać sobie miano : "Jestem gość, bo zaciągnąłem zajebistą laskę do łóżka!" ??
Zrób z tym co Ci napisałem co chcesz, ale wiedz ,że "Mędrzec i głupiec nie widzą tego samego drzewa tak samo".
"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".
"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".
Hahah dawno tak sie nie usmialem.
Chlopie numer dostales na 99% zmyslony, dziewczyna zobaczyla w Tobie latwego klienta to dlaczego nie sklamie.
"Jak kupisz te perfumy to dam ci numer" brzmi jak: "jak kupisz mi jeansy to zrobie Ci loda" hahah
W Twoim profilu napisane jest, że masz 25 lat... Może tam powinno być 15? Zastanawiam się co jest powodem, że dzisiejsi młodzieńcy, czy dwudziestoparoletni faceci są (zachowują się) jak chuj wie kto. Nie mam słów na to. Jeszcze problemy z poznawaniem kobiety, czy utrzymaniem związku to zrozumiem, ale tego typu rzeczy co autor napisał to przechodzi wszelkie pojęcie. Chłopie...! Chciałeś ją zdobyć za kasę, a Ona to wykorzystała i zarobiła. Numer zmyśliła, a Ty się zastanawiasz co jej powiedzieć bo Ci termin nie pasuje. Wpierw niech odbierze
. Całowała się z innym kolesiem (pewnie jej facet po nią przyjechał), różnie z tym może być. A Ty zauroczony, bo nie wiesz co jej powiedzieć, że chcesz odwołać spotkanie... Zastanów się co napisałeś i co robisz. pozdr
Wiem wiem
Chciałem, żeby poważniej zabrzmiało. Ale co do Twojej odpowiedzi, to widziałem reklamę (jakiegoś proszku chyba) i tam pokazują jak OJCIEC robi za gospodynię domową. Dziewczynka przychodzi, żeby jej warkocza zrobił 
Nie przejmuj się tamtym kolesiem
Może całowała się z nim po to aby kupił od niej perfumy 
A tak na poważnie,to zwaliłeś porządnie akcje.Nigdy nie zapłaciłbym dziewczynie po to,żeby dała mi swój numer.
zaraz mi się przypominają te laski co za gołe fotki doładowanie
luckymen87 mówiąc bezpośrednio- wydymała cie na sucho
they hate us cause they ain't us
spoko młody
they hate us cause they ain't us
a nawet jak się połączysz to módl się, żeby to nie był numer na hula-bula, czy gdzieśtam
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Stary Ty naprawdę się zastanawiasz o co chodzi?
Podała Ci jakikolwiek numer żebyś sobie poszedł już. No wiem że brutalne ale prawdziwe prawdopodobnie. Nie bierz do siebie tego, świetnie że podchodzisz, chuj z nią będą lepsze! 
"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"
oooo Kurka :0 - hmm powiem tak I ZIŚCIŁO SIE NAJGORSZE CO MOGŁO OTRZYMAŁES FAKE- NIECH JĄ PIEKŁO POCHŁONIE A ANIOŁY NIEBIANSKIE WYWZSZĄ CIE NASTEPNYM RAZEM Z BYCIA NEEDY, ABY PROWADZIŁY CIE W ODPOWIEDNIEJ RAMIE, ABYS BYŁ NAGRODA DLA KOBIETY , JAK KSIADZ OCZEKUJACY NA KOPERTĘ PO KOLĘDZIE .
AMEN
Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus. - Cieszmy się więc, dopóki jesteśmy młodzi.
masz problem jak kurwa u spowiedzi - staję koło panienki i kręcę rzeczony numer - i wszystko się wyjaśni...
W początkach trzeba trochę zainwestować aby nabrać doświadczenia, ale wyciągaj wnioski i zmieniaj swoje postępowanie. Ta dziewczyna sama pewnie jest wykorzystywana przez swojego "chłopaka-pracodawcę" i Twoje pieniądze poszły do jego kieszeni.
Próbuj dalej, Twoja naiwność jest przesympatyczna i każda dziewczyna z Tobą chętnie pogada.
Znowu macie rację to był jakiś wymyślony przez nią numer, napisałem do niej smsa i nawet raport nie przyszedł. Jak bym był wrednym i mściwym kolesiem to przy następnym spotkaniu nieźle bym ja opier... za to! Swoją drogą to irytujące, co ludzie potrafią zrobić dla pieniędzy (wpadłem jak śliwka w kompot). Dzięki za radę i pozdr. cześć!
tomuś
"(..) przy następnym spotkaniu (...)" - to prawie jak dzisiejsza gimbaza : "Och,widziałem ją na ulicy, muszę ją zaprosić na fb do znajomych"...
Żenada, będąc w podstawówce zbierałem sporo numerów bez płacenia nikomu... Cóż... Albo czasy się zmieniły, albo to piwo na mnie źle zadziałało
"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".
"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".
Wydymala Cie.
Moj byly trener powiadal: "Macie frajera,to kopcie frajera"
Ona kopala..
Wiecie co panowie? Nie wiem czy tylko ja tak mam, ale czuje ze ten koles ma z 15 lat i wkreca was jak zyd na targu, czuje to, koles pisze jakby sie chcial pochwalic, potem zdaje se z czegos sprawe, a w energi jego pisma jest ta dziecinnosc, no nie wiem nie wiem...
Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
— Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus
No, może nie obrażajmy 15 - latków - aż tacy "kreatywni" , to nawet oni nie są.
"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".
"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".
Hmm może to wynika z tego, że ja nie siedzę przed kompem cały dzień tylko działam i mam pewne efekty
Co do sytuacji z tą dziewczyną to trochę się pozmieniało. Zadzwoniłem do niej dzisiaj, żeby powiedzieć jej, że nie mogę się z nią spotkać i ustaliliśmy termin w przyszłym tygodniu. Powiedziała, że będzie dzisiaj wieczorem na mieście tak jak ustaliliśmy, ale ja niestety nie mogę się z nią zobaczyć. Jestem pozytywnie zaskoczony i Wy pewnie też bo nie spodziewałem się, że odbierze w ogóle telefon. Zobaczymy co wyniknie z tego dalej, ale wiem na pewno, że nie warto tak szybko rezygnować.
tomuś
a ja myślę, że ściemniasz
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
a nie miała przypadkiem śniadej, takiej "Włoskiej" urody
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Jeszcze 2 posty wyżej pisałeś że numer zmyślony a teraz już odbiera..ciekawe.
Swoją drogą...dać 50zł za numer telefonu...masakra...chcesz to dam Ci za numery do koleżanek, po 25zł za numer...popatrz jaka promocja: 1/2 ceny !!!
Wgle czytales blogi lub masz wlasny mózg? Okazales sie dla laski frajerem i cie skasowala. Wydymala cie bez mydła .
Żyj tak, jakby jutra miało nie być
"Kobieta zmienną jest" jak to mówią. Nom była trochę opalona jak taka włoszka i miała ciemne włosy. A skąd takie stwierdzenie?
tomuś
Naprawdę nie rozumiesz tego pytania?
Guest, kokokoskop i inni moderatorzy - czy można dać upomnienie, za bycie idiotą? (jakoś tak mi sie nasunęło, przy tym temacie)
Gdybym Cię znał, to prawdopodobnie już dostałbyś w pysk, ale cóż... Chyba jestem zbyt emocjonalny
"Gdy wyrzucają Cię drzwiami, właź oknem" - owszem, sprawdza się, ale powiedz mi od kiedy włażenie komuś w dupę należy do bohaterstwa?
To na kilometr widać, że jesteś po prostu głupim bachorem, albo psychicznym bogatym "facetem", który nie wie co z kasą robić.... Mam dla Ciebie zadanie - idź się upij i daj sobie w łeb, może Ci mózg wróci...
Może mnie ktoś uświadomić, czy to się dzieje na prawdę?
Powodzenia w pisaniu dalej tej komedii... Co wy na to, jakby to spisać i wrzucić do klasyki pod nazwą : "Ważne - tak nie rób"?
"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".
"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".
a wiesz co? zmienię mu rangę...
... bo to fajna piosenka jest...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"