Siemano,
poznałem pannę przez internet. Umówiłem się na spotkanie... było upalne późnowiosenne popołudnie więc stwierdziłem, że przejdziemy się nad rzekę. Już po drodze zacząłem inicjować lekki kontakt fizyczny. Jak doszliśmy do miejsca docelowego rzuciła tekstem: "w jakie krzaki Ty mnie prowadzisz", odpowiedziałem na to z ironicznym uśmiechem "spokojnie, za krótko się znamy. Lepiej się bój żebym Cię nie utopił". Po paru dobrych minutach droczenia się stwierdziłem, że muszę ją ukarać, wziąłem pannę na ręce i zaniosłem zaraz nad brzeg rzeki mówiąc w żartach, że zaraz serio ją utopię. W tym momencie uśmiechnęła się i wtuliła się w mój bark. Stwierdziłem że odpuszczę i odniosę ją na miejsce
Kiedy to zrobiłem usiadła sobie chowając nogi w kolana i udając obrażoną, więc objąłem ją i siedziałem tak kilka minut bez słowa delikatnie głaszcząc ją palcami. Po chwili zapytałem czy dalej jest obrażona na co odpowiedziała:"nie, ale tak mi dobrze" Więc zacząłem wąchać jej włosy i przeszedłem do delikatnego pocałunku, który po chwili przerodził się w bardziej namiętny (całowałem ją po szyi w stronę piersi, potem okolice stanika, lekko gryzłem skórę). Nie protestowała jak dotykałem piersi przez stanik.Trwało to dobre 20 minut, ale miejsce nie pozwoliło na nic więcej. Po wszystkim zapytała mnie czy uważam, że dalej słabo się znamy na co ja odpowiedziałem, że w zasadzie to nic o sobie nie wiemy. Przyjęła to z kamienną twarzą i zmieniła temat. Na koniec spotkania pocałowałem ją w policzek jak gdyby nigdy nic i poszedłem.
Potem urwałem kontakt na miesiąc bo przez pracę nawet nie miałem czasu o tym myśleć. Teraz mam troszkę luzu i choć nie jest to panna moich marzeń to jednak fizycznie strasznie mnie pociąga. Jest w takiej sytuacji po miesiącu zerowego kontaktu szansa na seks? Jak to zainicjować? Odezwać się jak gdyby nigdy nic, czy tłumaczyć się pracą? A, no i na pewno nie chcę jej krzywdzić tylko zasugerować że nie mam zamiaru się angażować.
Sorry za ew. Błędy ale piszę przez tel.
Szansa zawsze jest
no jakoś sie trzeba odezwać jeśli ma sie nadzieje że sie domknie akcje z panną
Zadzwoń tak po prostu lepsze to niż sms .
Kurde trochę schizowa ta akcja, z tym topieniem gryzieniem i wąchaniem
Nie wiem czy jej nie wystraszyłeś, jeśli nie to przyznam się ze jestem zdziwiony, co do seksu, to nawet nie wiemy jaka ona jest, nie wiemy co się stało po tym wszystkim i jak się rozeszliście, rozpisz się bardziej to pomyślimy.
ps. Oglądam dużo filmów wiec mam bujna wyobraźnie, nie zwracaj na to uwagi
Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
— Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus
Jak na bujna wyobraznie to słabe rzeczy Cię dziwia, kolega zrobił wszystko tak jak sie uwodzi w podręcznikach, prócz tego miesiecznego braku
Jak dla mnie to na pytanie czy uwazasz, ze slabo sie znacie, ona oczekiwala nie co innej odpowiedzi. Przykladow:
'W zasadzie to tak, ale czuje jak bysmy znali sie od lat. Bez slow wiem co myslisz, czujesz i czego pragniesz :)'
Mogles to spotkanie smialo dalej ciagnac, skoro tak dobrze szlo
A co do obecnej sytuacji, to mam podobna, wyjechalem na 2 miesiace do Skandynawii i wracam za tydzien. Sytuacja z dziewczyna jest identyczna jak Twoja, prawie.
I z racji tego, moge z czystym sumieniem powiedziec Ci ze smialo mozesz podbijac do niej.
Tyle ze jesli sie wgl nie kontaktowaliscie przez ten caly miesiac, to musisz panne tak jakby od nowa zdobywac. Rozpalic w niej emocje od zera. Poniewaz stare juz zapewne wygasly
Powodzenia bro.
ps: przepraszam, ze bez polskich znakow, ale nie mam tu takowych na ten klawiaturze
Co do topienia to spokojnie, woda w rzece była po łydki więc myślę że nie miała się czego bać
A gryzienie ewidentnie się jej podobało. No nic, trzeba się zebrać na odwagę i odezwać 
aaaaaaaleś wychłodził, hahahahahhaa.... cały miesiąc:P:P:P
Bardzo bym sie zdziwil, gdyby była "reaktywacja":) Zastanow sie, co ta laska sobie pomyslala? Ze Ci sie nie podobalo, ze uwazasz, ze jest za latwa... Przez miesiac nie dac znaku zycia?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
taki "push and pull" w wersji emeryckiej
ja bym zadzwonił do niej z wyrzutem "było tak miło, a ty sie nie odzywasz"
they hate us cause they ain't us
w tej sytuacji to chyba tylko obrócenie w żart może cos dać;)
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Haha, nowy mistrz chłodnika
Chyba najlepiej tak jak Ulrich napisał. Ciężko było by się z tego wytłumaczyć nawet pracą, więc chyba tylko żart zostaje 
Które pomysły są dobre?
te które zostaną zrealizowane
niezrealizowane pomysły są chujowe ~ ktoś na podrywaj.org
Po paru minutach droczenia, postanowilem ja ukarac...i to mowi wszystko o Twoim podrywie:)
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Tym emeryckim chodnikiem to żeś ją zamroził w lodówie:)... No nie widzę tej reaktywacji...
Nie spróbuje, to się nie przekona.
Zadzwoń albo napisz jakiegoś niezobowiązującego sms-a, jeżeli odpisze z pozytywną reakcją, to możesz próbować się umówić.
Mniej rozkimy, więcej działania!
"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."
Kurwa, też kiedyś miałem podobną sytuację. Tzn. kilka zajebistych spotkań, potem chciałem zaczekać z zagadywaniem/dzwonieniem na jej inicjatywę - i się już nie doczekałem. Nieoczekiwanie po roku zaczęła do mnie pisać na fb ja ją zlewałem aż w końcu mnie wyciągnęła na miasto, ale nic z tego nei było.
90% of a woman's emotional problems stem from feeling unloved. [D.Deida]
baby potrafią cuda ze swoim deklem robić... [gen]
Skuteczność kosztem swobody? [Vimes]
Blog ANDREW
Taa, czasami jak słyszę najzwyklejsze rzeczy to w głowie już cale sytuacje widzę, taki już mój los, a co do działania kolegi to nie mam zastrzeżeń ma się rozumieć
chodziło mi tylko o sposób w jaki to opisał.
Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
— Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus
Spróbuj, bywa różnie
Śpieszą się tylko głupcy, myśląc, że gdzieś i po coś można zdążyć...