Witam. Za miesiąc idę na weselę i mam pewną koleżankę którą chciałbym wziąć. Osobiście dużo się z nią po imprezach dużo wybawiłem zgadywaliśmy się paczkami znajomych na wspólne dancingi.
Ostatnio jakoś z braku czasu nie odzywałem się do niej jakieś 4tyg. ale tak się złożyło że niedługo będziemy się widzieć na pewnej imprezie, wiem że idzie a, ona się spodziewa że będę chociaż nie rozmawialiśmy na ten temat. W planach mam się do niej wcześniej odezwać i z głupia zapytać czy się wybiera.
I nie wiem za bardzo jak to teraz rozegrać i ją zaprosić. Czy na baletach wspominać coś ze będę miał sprawę i będę chciał się spotkać lub po imprezie się odezwać i zaprosić na spotkanie np na kręgle i po kręglach powiedzieć ze ja na weselicho biorę.
Dodam że zależy mi żeby zemną poszła, bo poprostu fajna dupa z niej i dobrze można się z nią wybawić xD
Z góry dziękuje za pomoc !!!
a po co jakieś dodatkowe ceregiele na kręglach żeby zaprosić na wesele? Po prostu jak haszatag - na chwilę na imprezie weź ją na bok i zaproponuj
.
No chyba że i tak masz ochotę na te kręgle.
Znajomy dostał sms'em propozycję czy na wesele jako towarzysz nie chce iść..
Kwestia nie wymagająca zakładania tematu jak dla mnie.
Odezwij się po imprezie powiesz że świetnie się z nią bawiłeś i chciałbyś to powtórzyć na weselu na które ją zapraszasz
No ja 2 dni temu byłem na weselu bez osoby towarzyszącej i cholernie żałuję że w ogóle tam poszedłem bo wcale się nie bawiłem.
Byłem trzeźwy na maxa aż za trzeźwy żeby iść tańczyć z ciotką
"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"
Hehe ja poszedłem ostatnio sam i przebawiłem się całą noc z jakąś laska (Ola? nie pamiętam:P), która była z jakimś typem
.
Po prostu, on jakoś latał za każdą, ona siedziała czasem sama, a po za tym istnieje : "Odbijany!"
Z tym, że fakt ja nie byłem aż tak na maxa trzeźwy, ale coś tam na rozluźnienie i na odwagę ziapnąć trzeba;P
Po za tym : "Z młodym się nie napijesz??!!" - ma wieeeeelką moc
"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".
"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".
O też bywałem sam dużo razy, bo nigdy z osobą nie dostawałem bo za młody.
Ale z drugiej strony zawsze fajnie się z kapelą pijało gorzałe ;d !!
Ooo aż takich wpływów żeby kapele spić to nie miałem

Raczej trzeba się skupić na opijaniu młodego
"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".
"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".
Istnieje kawa Prima : "Gdzie prima tam rozmowa" i ona ma magiczne właściwości telekinezy i jasnowidztwa. Dzięki niej może Twoja koleżanka sama się domyśli o co chodzi... Tylko nie myśl w ten czas o seksie, bo głupio tak i to wyczyta
.
A tak na serio... Nie zapraszasz jej na randkę, czy pod namiot, tylko na wesele, prawda? To poniekąd jest dla niej wyzwanie (całą rodzina z Twojej strony, od niej nikt), ale i nagroda (przecież nie każdą weźmiesz na wesele).
Zapytaj ją na tej imprezie (chodzicie tam RAZEM, bawicie się RAZEM, na wesele idziesz z nią RAZEM - w czym problem?) czy z Tobą pójdzie i tyle... Jeszcze nie raz czeka Cię takie coś, a jak się zgodzi to zaraz kombinuj ze studniówką (tak dla jaj : "Za rok mam studniówkę, więc już sobie Ciebie zaklepię, żeby mi nikt nie poprosił takiej tancerki jak TY!")
.
"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".
"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".
Haha Primę to na inne nieugięta panienki trzeba będzie zostawić !! ;d
Jak pisałem zależy mi żeby ze mną poszła, może dlatego trochę dramatyzuję i pisze na forum. Ale od tego w końcu jest ;d
Dzwonisz, mówisz niech będzie na tej imprezie bo masz dla niej atrakcyjną ciekawostkę, którą jeśli uda jej się wziąć z domu dobry i pozytywny nastrój usłyszy od Ciebie prosto na ucho. Na baletach bawisz się z nią. Po pewnym czasie wychodzicie w spokojne miejsce, mówisz dlaczego chcesz ją wziąć na to wesele. Bierzesz kontakt i odmowy nie przyjmujesz. I nad czym tutaj myśleć ?
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
No nie ma nad czym myśleć ;d, ale wiesz dramatyzuje bo mi naprawdę zależy i chcę dobrze wyjść. Ale nie chce działać emocjonalnie !!
Dzięki za odp. i chyba zrobię podobnie do twojego schematu ;d !!
Tylko się nie opij bo ja wesele przetrwałem, natomiast droga do domu tragedia i potem 2 dni kaca, a wszystko przez to, że na odchodne chciałem z każdym wypić
Weź sobie moje uwagi do serca bo po za tym jeszcze kac moralny został.
''Są takie rzeczy, które wywierają na ciebie wpływ i zmieniają twoje życie.''
''Mężczyźni zakochują się w tym co widzą, a kobiety w tym co słyszą, dlatego My kłamiemy, a One się malują.''
''Cokolwiek uczynisz, będziesz żałować.''
Haha, dzięki za rady !!