Cześć, więc przejdę do sedna sprawy. Około miesiąc temu poznałem na domówce dziewczynę X. Rozmawialiśmy chociaż starała się bardziej przebywać z koleżankami niż z jakimś chłopakiem ;d Potem znów spotkaliśmy się na domówce, dalej taka sama sytuacja.. Więc postanowiłem to zmienić, wczoraj były 18ste urodziny kolegi (domówka na której była ona i ja). Siedziałem z jej koleżanką, przyszła ona rozmawialiśmy w 3ke. Myślę ,że dziewczyna nie jest łatwa czyli szuka chłopaka który nie zostawi jej po pierwszej imprezie. Myślałem aby porozmawiać z nią zaprosić ją na spacer czy coś, tylko myślę ,że się nie zgodzi bez koleżanek a co Wy o tym myślicie? ;D Wiem ,że nie będzie łatwo ale lubię takie wyzwania 
"tylko myślę ,że się nie zgodzi bez koleżanek a co Wy o tym myślicie?"
nie wiem, jak inni ale ja myślę, że nie zgodzi się bez koleżanki... widzę to w jej oczach!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Też tak myślę!! ;D Nie.. ;p Zapytam się jej jak będę z nią rozmawiał albo zadzwonie
A co do Twojej wypowiedzi, na Forum należy pomagać i nakierowywać ludzi na odpowiednią droge, jak na razie tego nie zrobiłeś -.-
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
ależ zrobiłem... zobacz - powiedziałeś, że zadzwonisz!!!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
nigdy nie myśl za kobietę