Witam. Od dłuższego czasu ubiegam się o względy u pewnej dziewczyny, która jest w równoległej klasie (3 gim.) Przeczytałem już wszystkie lekcje i podstawy i szczerze mówiąc niektóre rzeczy o których jest mowa robiłem od zawsze. Nad resztą pracuję. Złapałem z nią lepszy kontakt 2 miesiące temu na domówce. Od tamtego czasu czasami z nią rozmawiałem i czasem pisałem na fb. Mam tu problem, ponieważ nigdy w życiu nie miałem trudności z dziewczynami jeżeli chodzi o kontakty i rozmowy, a tu nagle nic : /. W szkole jako tako da dało się pogadać, lecz jakbym nie zaczął tematu na fb, pomijając wstęp, ona odpisywała jak najkrócej i wykazywała brak zainteresowania.Przykładowo opowiadam jej jakąś historię, a ona żadnego pytania nic tylko odpisuje "-słodko" Zapytałem raz w szkole, czy nie ma wolnej soboty/niedzieli, lecz odpowiedziała, że ma zajęte bo coś tam...Gdy udało mi się dostać 2 bilety na mecz siatkówki to zaprosiłem ją drugi raz, w dzień tygodnia, lecz również odmówiła z powodu treningu. Na kolejnej domówce poszedłem z nią do pokoju, powiedziałem jej że mi się podoba i chciałbym ją lepiej poznać.Odparła, że podoba jej się kilka chłopaków i nie wie którego wybrać (m.in. mnie).Więc dałem jej buziaka i wyszedłem. Jednak na tej samej imprezie zaczęła się jeszcze kleić do mojego "Kolegi" który jest skończonym idiotą (I nie mówię tak dlatego, że uważam go za konkurencje, lecz tak jest). Ostatnio gdy z nią pisałem, w końcu nie wytrzymałem i po tym jak odpisała słodko, zapytałem czy pisząc to ma na myśli "spoko", czy po prostu że ma to gdzieś. Odpisała, że nie wie, że różnie. Odpisałem, że musi wiedzieć co ma na myśli skoro tak odpisuje, lecz odpisała coś w stylu "jak widzisz nie każdy". no i ta rozmowa się trochę przeciągnęła, aż w końcu powiedziałem, że wykazuje brak zainteresowania za każdym razem gdy próbuję rozwinąć rozmowę, a ona na to "Czemu miałabym wykazać zainteresowanie" odpisałem więc że myślałem, że lubi nasze rozmowy a przez lubienie trzeba rozumieć zainteresowania. Zapytała czemu analizuję to co ona pisze, więc odpisałem, że na tym polega rozmowa, na analizowaniu słów drugiej osoby. Napisała, czy sugeruję, że nie wie na czym polega rozmowa, dodała jeszcze żebym analizował sobie ale nie pytał się jej o każdą rzecz, która napisze ( co było totalnym kłamstwem, gdyż to była pierwsza rozmowa, w której zacząłem się jej pytać co ma na myśli). poprosiłem ją wiec, żeby przeanalizowała sobie jej odpowiedzi na moje pytania i zastanowiła się nad tym, czy te odpowiedzi mogą wkurwiać. Odpisała, że nie ma zamiaru nic analizować, oraz że jak nie podoba mi się jej styl pisania to mam problem. Skończyłem rozmowę pisząc "To w takim razie nie mamy o czym gadać, nara", odpisała "nareczka". Od tego czasu w szkole witam się z nią tylko buziakiem(nawet raz się cofnęła, i przeprosiła, że mnie nie zauważyła, kilka dni temu), ale wgl. nie gadam z nią i to tak stanęło w miejscu. Czy mógłby mi ktoś z was pomóc ? Ponieważ teraz jadę na zieloną szkołe, więc jak wróce to zostanie mi tylko półtora tyg. żeby jednak coś z tego wyszło, bo potem do lo trzeba iść i wtedy kontakt może się urwać na zawsze :/, a mimo tego, co napisała do mnie i tak chciałbym ją wyrwać. Jakieś rady Panowie
?
z góry wielkie dzięki 
PS do admina
proszę nie kasować mojego konta dlatego że mam 16 zamiast 17 lat żeby móc teoretycznie udzielać się na tym portalu. Jest bardzo fajny i można się wiele rzeczy nauczyć, a im wcześniej tym lepiej
3 gim ciężki wiek...osobiście po odpowiedziach tej dziewczyny widzę że nie jest zbyt inteligentna i poleciłbym jej Snickersa, bo zaczyna gwiazdorzyć. Poszukaj jakiejś innej, bardziej sympatycznej, normalniejszej. A jeśli chcesz jednak dalej próbować z tą to nie przez fejsa tylko na żywo. Twarzą w twarz będzie mniej pewna siebie i raczej nie będzie odpowiadać Ci "słodko" na Twoje historie. Ale Ty też nie angażuj się zbytnio, ona sama nie wie jeszcze czego chce, myśli że jest fajna, może też nie być Tobą zainteresowana skoro tak się zachowuje.
Jesteś spoko gościem.
Byłem w Twoim wieku ponad dekadę temu - więc nie wiem jak teraz u nastolatków jest ... myślę, że powinieneś się na tej "zielonej szkole" dobrze bawić, poznawać rówieśników, dużo sportu, dużo świerzego powietrza, a z nią dać sobie spokój. Naprawdę dużo już z siebie dałeś, dużo inicjatywy i to, że będziesz dawał jeszcze więcej nie spowoduje, że karta się odwróci, wręcz przeciwnie będzie to takie błędne koło i Ty będziesz coraz bardziej sfrustrowany i tak to się może skończyć - nie przejmuj się tym tutaj na tym forum są dorośli mężczyźni, którzy wiele dawali kobiecie jednocześnie oczekując rewanżu - nie było go - także to jest sprawa naturalna.
Spokojnie, masz dużo czasu na poznawanie dziewczyn, a z kilka lat już kobiet, rozwijaj się, dbaj o więzi z bliskimi Ci osobami i szanuj się ... .
Jak masz jakieś problemy porozmawiaj z ojcem (o ile masz dobrą relację) wbrew pozorom zawsze coś Ci podpowie ...
... nie stosuj gierek, ale też nie oczekuj, że inni ludzie nie będą wobec Ciebie grać ...
no wlasnie z tekstu ktory napisales dosyc dorosło, mozna wywnioskowac ze jestes dosyc inteligentny beda z ciebie ludzie! a nia sie nie przejmuj baw sie zyciem ucz sie.. pamietaj najwazniejszy jest realny kontakt nie smsy czy fb
Słuchaj , dziewczyna Cie zlewa , taka prawda przykra ale jednak . Moze powinienes zmienic swoje podejście do niej ? Teraz ona musi dac cos od siebie , inaczej TY musisz to od niej wyciganac , niezależnie co to bedzie
Mozesz tez spróbować dzialac zazdrością , jednak jesli nie jest zainteresowana nic to nie da .
Pozdrawiam
Trzeba umieć umrzeć by żyć.
Sprawa wygląda następująco, pociąga Cię dziewczyna. Panna jest w wieku gimnazjalnym, a jest to taki wiek, gdzie dziewczyny nie zawsze wiedzą co chcą od życia. Wygląda to tak, że jeden dzień jesteś jej księciem z bajki, a na drugi Cię już nie zauważa. Widocznie na taką trafiłeś. Ale jest na to rada. Spróbuj ją rozpalić tzn. w jeden dzień ją "podrywaj" a w drugi nie zwracaj na nią uwagi. Mniej więcej rozumiesz? Masz jej na mieszać w głowie, by cały czas o Tobie myślała. Tylko nie biegaj za nią. O konkurencję się nie martw, przeważnie będą psiaczyć. Zaskakuj ją swoim intelektem i udowodnij jej, że jesteś wartościowym facetem, a ona ma o Ciebie walczyć.
Równie dobrze przebywać z innymi koleżankami w jej obecności, może wywoła to w niej zazdrość. Więc pozostaje mi Ci życzyć powodzenia
To, co odróżnia nas od małp, to intelekt,
choć niektórzy zamiast mózgu mają, Brat, dwa kamienie
Witaj!
Hmm.. Jeżeli uwodzisz kobietę (w naszych wypadkach-wiek- kobiety są to rzadko, a więc dziewczyny) musisz się liczyć z tym że jeżeli nie będzie jej interesowała Twoja osoba, sposób bycia, w ogóle Ty, to nie ma sensu na siłę zmuszać jej do tego żeby dała się uwieść.
Nic na siłę
Ja gdy uwodziłem (obecnie jestem w związku) gdy widziałem, że dziewczyne nieszczególnie interesuje moja osoba, to co robię, czym się interesuje itd. automatycznie ściągałem ją do szufladki koleżanki. W końcu lepiej podrywać kogoś z kim można później złapać wspólny język i kto nie będzie odpowiadał na pytania zdawkowo, no nie?
Reasumując:
Daj sobie spokój z tą dziewczyną, niech poczuje że straciła Ciebie z zasięgu ręki. Poczuje że ktoś jej zabrał zabawkę, a co kobieta robi jak zabierze się jej zabawkę? WKURWIA SIĘ
Bądź obojętny, nie dawaj buziaków, swój kontakt z nią ogranicz do "cześć"! Podrywaj inne, niech czuje że możesz mieć każdą inną
Może nie zdajesz sobie jeszcze sprawy z tego jak na kobietą działa wiedza, że dany mężczyzna(były, ktoś kto im się podoba, interesuje itd itp) może mieć w każdej chwili inną, że w tej chwili może spotykać się z inną kobietą niż ona. Takim myśleniem one same się niszczą. To ta piękna zazdrość
Dlatego zrób tak żeby była zazdrosna! Spotykaj się z innymi!
Założe się że jak zobaczy Cię w towarzystwie innej dziewczyny zacznie żałować że Cię wypuściła z rąk.
Pozdrawiam!
To je 16 letnia laska, tego nie zrozumiesz ;p
1. Zmien tytuł, bo wypieprzę temat!!!!
2. Piszesz, ze czytałeś, a zachowujesz się jakbyś w ogole nie czytał.... Moze jeszcze raz spróbuj, ale ze zrozumieniem...
Poza tym.... 16 lat...... heh..... czego być chciał?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Stary w takim wieku zarówno dziewczyny jak i chłopacy chcą się wyszaleć, nie w głowie im związki.
To typowy tok myślenia 15-16latki, biega za nią kilku kolesi a ona może sobie wybierać, którym się pobawi przez kilka dni, ona sama nie jest zdecydowana a a kolesie w tym wieku w takich zabawach widzą miłość życia.
Laska Cie olewa kompletnie i wielokrotnie dała Ci o tym jasno do zrozumienia, zapewne z każdym tak pogrywa więc głowa do góry
Laski nie widzą w chłopakach w tym wieku niczego więcej poza wyglądem i (z czasem priorytety się zmieniają chociaz nie koniecznie)
Całe życie przed Tobą, zdobywaj wiedze, pracuj nad sobą, praktykuj ale nie wkręcaj się w nic stałego.
"Wszyscy muszą być kimś, mi wystarcza być sobą"
Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Można z tego wyciągnąć wiele wniosków. NIe sądziłem, że w 2 dni odpisze mi tyle osób. Guest specjalnie dla cb zmieniłem temat wpisu, mam nadzieję, że ci się spodobał ;]. Napisze za 2 tyg. jak to się potoczyło. Jeszcze raz wielkie dzięki!