Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jej uzależnienie od przyjaciółki...

26 posts / 0 new
Ostatni
Miszczu
Nieobecny
Wiek: Kilka wiosen za sobą.
Miejscowość: A czy to ważne?

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 354
Jej uzależnienie od przyjaciółki...

Witam.

Przeszukałem w tej sprawie sporo wpisów i doszedłem do wniosku, że moja sytuacje jest beznadziejna.

Kilka dni temu poznałem dość atrakcyjną dziewczynę (jakoś nie lubię oceniać ludzi ,w skali, więc dajmy jej tylko pseudonim "Pysia" - nie wiek skąd się to wzięło;P).

Pysia jak tak jak to opisał mój kumpel, jest faktycznie interesującą 16-tką (no , podobnież najładniejsza w ich klasie).

Wszystko robiłem tak jak tutaj jest opisane i można powiedzieć, że bycie "panem sytuacji" nawet mi się udało. Spotkanie pięknie przebiegło, na koniec mnie przytuliła, no okey- jak na 1 raz nie by źle.

Jednak żeby sielanki czas skończyć okazało się , że jej przyjaciółka (taka sobie) działa u niej jak kula u nogi i Wyrocznia Delficka razem wzięte.

Próbowałem ją wyciągnąć na rolki - jako pretekst do spotkania - i okazało się, że bez przyjaciółki nigdzie nie idzie. Rozmawialiśmy o tym na ostatnim spotkaniu, jak i wczoraj chwile na gg - błąd - i kazałem jej się zastanowić...

Aż tutaj nagle, środek nocy a ja dostaje 2 sms

"Możesz mnie znielubić czy co tam sobie chcesz, ale dopóki się nie znamy na tyle, to będę z przyjaciółką"

- szok, po prostu szok....

Drugi był jeszcze lepszy:

"Kiedyś się może dowiesz czemu tak. Ale nieważne. Nie masz za co przepraszać, bo to ja jestem ta zła i mam chore pomysły"

- fakt, odpisałem jej coś, że w takim razie mi przykro i przepraszam że tyle pytałem... i dałem jej jakiś tam komplement dla załagodzenia sytuacji - przeszło ...

Jesteśmy więc prawdopodobnie umówieni we 3... niestety.

Panowie podrywacze, proszę o pomoc, jeszcze jedno spotkanie z jej przyjaciółką zniosę, ale nie chcę mieć po raz kolejny takiej sytuacji na głowie, bo ostatnio wszystko mi się sypnęło, właśnie przez ciągłe wtrącania się w nasz sprawy pewnej przyjaciółki.

Proszę o szybką reakcje, bo sprawa pilna.

"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".

"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".

skil
Portret użytkownika skil
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-02-24
Punkty pomocy: 104

Co z tego, że ta koleżanka się wtrąca, jakby Twoją Pysię nie obchodziło zdanie tej koleżanki to nawet jeśli by się wtrącała to nie wywierało by to na Twoim obiekcie westchnień wpływu. Widać, że nie wie jeszcze czego chce, cóż pewnie jeszcze taki wiek.
Idź na te rolki z nimi, pokaż się od dobrej strony tej koleżance, dobrze się bawcie i dalej zobaczysz co się będzie działo, możesz nawet sam wyjść z inicjatywą na kolejne spotkanie mogą być rolki i zaproś też tą koleżankę, ale już na następnym powiedz, że chcesz się spotkać tylko z Pysią bez wyjątku i jak strzeli wtedy jakiegoś focha, obrazi się to wiedz, że to jeszcze małolata.

Pić, pierdol*ć, nie żałować!

Miszczu
Nieobecny
Wiek: Kilka wiosen za sobą.
Miejscowość: A czy to ważne?

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 354

Heh... doprawdy, a podobnież to one szybciej dojrzewają od nas Tongue.
Skil ,masz racje, ale na prawdę, szlak mnie trafia jak najpierw pytam się dziewczyny, czy mi zaufa i potem robi dziwne rzeczy, bo wie, że nic jej się nie stanie - czyli mi wierzy - a potem nagle okazuje się ,że boi się mnie jak małe dzieci: "Beboka" - jak czegoś nieznanego...

Czy jest jakiś sposób jak to obejść? To już tak na przyszłość, bo to spotkanie musi być we 3 :/...

"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".

"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

16 lat??? No i czego Ty chcesz?
Chcesz namieszac? Idźcie we trójkę i zacznij bardziej interesowac się tą koleżanką... zapewniam, ze to bedzie wasz ostatni wypad w tak licznym gronie Wink

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Bruno Właściwy
Nieobecny
Wiek: W sam raz
Miejscowość: Tu

Dołączył: 2013-02-12
Punkty pomocy: 406

No właśnie. Po cholerę walczyć z przyjaciółką, skoro lepiej ją zdobyć. Proste.

Miszczu
Nieobecny
Wiek: Kilka wiosen za sobą.
Miejscowość: A czy to ważne?

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 354

No tak właśnie bym chciał. Widocznie za dużo myślę, ale tak czy inaczej skąd masz pewność, że wszystko pójdzie po mojej myśli? Przecież jak się ktoś uprze to ni cholery dalej nie ruszysz.

"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".

"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

Pipuś! Idź i działaj.... Be smart i dostosuj swoje działania do sytuacji... I przenigdy podczas tych działań nie właź jej w dupę!

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Miszczu
Nieobecny
Wiek: Kilka wiosen za sobą.
Miejscowość: A czy to ważne?

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 354

DO jej przyjaciółki to mi się w ogóle nie pali... ale wiesz.. u nich to raczej na zazdrość nikogo nie wezmę... Ale spróbować mogę.

"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".

"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".

Miszczu
Nieobecny
Wiek: Kilka wiosen za sobą.
Miejscowość: A czy to ważne?

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 354

Hem... powiem Ci szczerze, że kiedyś czytałem o podobnej sytuacji, ale za Chiny mi do głowy nie przyszło ,żeby zrobić tak i tutaj...
Wszystko co piszecie jest oczywiście bardzo pomocne i dzięki wielki za to, ale mam jeszcze jedno pytanie.

Jak po jakimś czasie pozbyć się (na czas spotkanie) tej jej przyjaciółki? - bo przecież o to mi właściwie chodzi (żeby przyjechała sama).

"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".

"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".

Miszczu
Nieobecny
Wiek: Kilka wiosen za sobą.
Miejscowość: A czy to ważne?

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 354

Jakie sygnały masz na myśli?

"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".

"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".

Hetero_Sapiens
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-02-10
Punkty pomocy: 103

Ta przyjaciółka to klasyczny cockblock, poczytaj lekturę jak się obchodzić z cockblockami. Jest tego trochę w klasyce.

Miszczu
Nieobecny
Wiek: Kilka wiosen za sobą.
Miejscowość: A czy to ważne?

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 354

No tak, tego typu klasyki pewnie minąłem, dzięki.

"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".

"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".

Miszczu
Nieobecny
Wiek: Kilka wiosen za sobą.
Miejscowość: A czy to ważne?

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 354

Tak ,żeby się upewnić - mam prawie w ogóle nie zwracać uwagi na mój target, a zająć się mam cockblockiem? Cóż w sumie dobry pomysł.
Wy się na tym lepiej znacie - jaka jest gwarancja powodzenia takiej akcji? Target często jest zazdrosny o przyjaciółkę?

"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".

"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".

Miszczu
Nieobecny
Wiek: Kilka wiosen za sobą.
Miejscowość: A czy to ważne?

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 354

"robisz to samo, co ona czyli wykonujesz kolejny gest, ale dopiero w momencie kiedy ona go zainicjuje." - 2 znacznie to rozumiem, wtedy mam również ją odepchnąć, czy podjąć to co ona zainicjowała?

"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".

"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".

Miszczu
Nieobecny
Wiek: Kilka wiosen za sobą.
Miejscowość: A czy to ważne?

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 354

Okey - reasumując - mam się skupić na jej przyjaciółce, nie zapominając o tym, że mój target to nie powietrze:P... Cóż to da się zrobić...

Jeszce jedno - takie coś działa tylko w momencie gdy jest 1 facet i 1 dziewczyny, czy jeżeli byłoby 2 na 2 , byłoby tak samo?

"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".

"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".

Miszczu
Nieobecny
Wiek: Kilka wiosen za sobą.
Miejscowość: A czy to ważne?

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 354

Okey, podziękował.

"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".

"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".

Góral24
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Brenna

Dołączył: 2012-07-30
Punkty pomocy: 150

Choć ja osobiście sugerowałbym, żeby jeśli dalej będzie chciała spotykać się we trzech, dokoptować jeszcze jakiegoś kumpla i zrobić z tego spotkanie czterech osób.

Nie chodzi mi o jakąś podwójną randkę, tylko po prostu jeśli jesteś sam z dwoma laskami i to jeszcze w tym wieku, mogę się założyć że w czasie spotkania będą momenty, gdy one sobie będą opowiadały jakieś swoje historyjki i będziesz czuł się dziwnie. Natomiast mając winga nie grozi Ci taka sytuacja.

Miszczu
Nieobecny
Wiek: Kilka wiosen za sobą.
Miejscowość: A czy to ważne?

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 354

Hem... i wyszłoby coś na wzrór podwójnej randki.. Z tym, ze kumpel dosiadywałby siębardziej do mojego targetu - chociaż jest u niej prawie że spalony , niżdo tej drugiej... Na pomoc licczyć nie mogę.

"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".

"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".

Miszczu
Nieobecny
Wiek: Kilka wiosen za sobą.
Miejscowość: A czy to ważne?

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 354

Poniekąd mam... a co myślicie o próbie zaimponowania jej? Nie myślę tutaj o ludzkiej głupocie typu skok na główkę do 50 cm brodzika, tylko np. o pokazaniu jej się z dobrej strony...

Od kilku miesięcy gram np. na keyboardzie (po dłuższej przerwie jaką kiedyś miałem), jeżdżę na waveboardzie - coś może być przydatne:P

"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".

"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

'pacze i nie dowieżam'... chcesz jej jakis pokaz zrobic? No ja pier... staaaary. twoje pasje maja byc naturalne, a przy okazji wywrzec (lub nie) na niej wrazenie... Moze sobie stroj klauna kup? Masakra!

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"