Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dyskusja z kobietą na temat gierek

6 posts / 0 new
Ostatni
jacat
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: -
Miejscowość: -

Dołączył: 2011-09-24
Punkty pomocy: 62
Dyskusja z kobietą na temat gierek

Witam

Przedstawie wam dyskusje z pewną kobietą mam nadzieję na jakiś od was komentarz:

kobiece gierki
[18.05.2009] 01:04
kobjetka
skad sie biora i po co? sama je stosuje i nie potrafie sie oprzec jak facet mi sie podoba. najgorzej ze chyba zawsze sie przegrywa. czy tak jest zawsze ze sie gra czy to ozaka niedojrzałosci? przy czym młodziutka juz sama nie jestem
[18.05.2009] 07:21
[zgłoś do usunięcia] po prostu pewnie
niekoniecznie zbyt wysokie mniemanie...ja sama jestem przed 30-tka i uwielbiam gierki z facetami.Do tej pory ZAWSZE wygrywalam ale nawet jak przegram to nie zaprzestane tego-lubie to...
[18.05.2009] 07:24
[zgłoś do usunięcia] po prostu pewnie
no teraz to mnie troche nastraszyles nie ukrywam ;/ ale u mnie jest zawsze tak ze nie bawie sie w gierki z calkiem obcymi facetami tylko z takimi ktorych juz jakis czas znam a poza tym zawsze sie trzymam swojej granicy i nie posuwam sie za daleko
[18.05.2009] 08:41
[zgłoś do usunięcia] jessy28
to oznaka braku szacunku do płci przeciwnej i zbyt wygórowana samoocena -zwykle nieuzasadniona.
Wartosciowe kobierty, atrakcyjne tak nie robią, tylko te ,które chcą zwrócic na siebie uwagę.
[18.05.2009] 14:21
[zgłoś do usunięcia] kobjetka
zgadzam sie z tym ostanim - to przybiera forme okazywania braku szacunku czesto...nie robie tego jednak celowo, ot jakos tak wychodzi ze zaczynm grac i nie moge sie powstrzymac.zawsze to samo-odwzajemnienie zainteresowania po czym myk, dwa kroki w tyl...najgorzej ze to facetow wmerwia i sie wycofuja bo przeholowuje...teraz podoba mi sie jeden i tak bardzo nie chce tego zepsuc ale widxzr ze zaczynam pogrywac...o co tu chodzi? jak z tym walczyc?
[18.05.2009] 14:28
[zgłoś do usunięcia] dobrygracz
ale jak juz przegrasz to grasz z nowym czy probujesz z tym co przegralas?i czy grasz uczciwie 1 na 1 czy wszytskie chwyty dozwolone?
[18.05.2009] 15:35
[zgłoś do usunięcia] kobjetka
jak przegram to najczesciej nie moge juz grac z tym ktorym przegrałam bo on daje sobie spokoj myslac ze jestem niezdecydowana wariatka albo cos w tym stylu. no i gram 1 na 1 ale dozwolone jest wszystko z mojej strony....
[18.05.2009] 17:22
[zgłoś do usunięcia] hmmm01
Ja jestem ofiarą takich gierek. Powiedzmy, że mam wysoką i uzasadnioną samoocenę. Dziewczyny wykorzystują to, że mogę im się podobać. Jednak stałem się już dużo mądrzejszy. Rozpoznaje te wasze gierski już na kilometr, oszczędniej lokuje uczucia i nabrałem dużego dystansu do płci przeciwnej. A to wszystko przed waszą nieszczerość.

[18.05.2009] 17:27
[zgłoś do usunięcia] neurosa1
muszę przyznać, że niektóre kobiety prowokują facetów tak dla sportu - a za plecami brutalnie z nich drwią nigdy nie rozumiałam tej mentalności

nie przejmuj się, że jesteś zerem - w końcu z zer składają się miliony
http://www.youtube.com/watch?v=b...

[18.05.2009] 17:31
[zgłoś do usunięcia] hmmm01
Niektóre? Ja spotykam tylko takie ! Czasami mam naprawdę dosyć a nie jestem jakimś pasztetem. Wręcz przeciwnie .. do tego prowadzę własną działalność gospodarczą. Chciałbym poznać może mniej urodziwą ale normalną dziewczynę
[18.05.2009] 17:33
[zgłoś do usunięcia] taka sobie zwykla oO
a tych gierkach to po ile macie życ? ;;p
[18.05.2009] 17:34
[zgłoś do usunięcia] nietabajka
po 7 i pol
[18.05.2009] 17:41
[zgłoś do usunięcia] hmmm01
Dziękuję wam bardzo za te wasze pieprzone gierki. Boli mnie to bardzo ale przynajmniej jestem świadomy waszych zachowań!

[18.05.2009] 17:41
[zgłoś do usunięcia] neurosa1
hmmm01 - bo pewnie nie patrzysz na te brzydsze

Wiem po sobie - zawsze do facetów podchodziłam jak do normalnych ludzi bez kokieterii, zbędnego czarowania. Myślisz, że ilu się mną interesowało? (liczba jednocyfrowa)

Niektórzy faceci lubią gierki, bo sami też je stosują

nie przejmuj się, że jesteś zerem - w końcu z zer składają się miliony
http://www.youtube.com/watch?v=b...

[18.05.2009] 18:02
[zgłoś do usunięcia] ilusion
brak regul w grach wyssalem z mlekiem matki
[18.05.2009] 19:50
[zgłoś do usunięcia] kobjetka
no dobra ale to jak to jest waszym zdaniem?? gierki sa dowodem na niedojrzałosc? a moze po porstu ma sie je we krwi? a moze swiadcza o tym ze uczucie nie jest prawdizwe bo z tymi kotrych kochamy nie chcemy grac ani podpuszczac?
[18.05.2009] 19:57
[zgłoś do usunięcia] hmmm01
To świadczy tylko o złym wychowaniu. W niektórych zawodach jest to przydatne ale w życiu osobistym przynosi innym tylko cierpienie.

[18.05.2009] 20:01
[zgłoś do usunięcia] kobjetka
nie do konca sie zgadzam bo jestem dobrze wychowana a jednak gierka czasem bierze gore-nie wiem dlaczego jestem naturalna po czym nagle sie odwraca jak ktos mi sie zaczyna podobac i staje sie...gorsza niz w rzeczywistosci. co do cierpnienia to sie zgadzam z tym ze cierpia obie strony...
[19.05.2009] 09:27
[zgłoś do usunięcia] nie lubie nie lubie
gierki
odnoszą
skutek
zupełnie
odwrtony
od
zamierzonego
mnie zniechęcają na przykład totalnie

[19.05.2009] 19:12
[zgłoś do usunięcia] kobjetka
no własnie...ale czy ktos mi wyjasni mechanizm działania tych gierek? skad to cholerstwo sie bierze i skoro pogrywam nawet jesli nie chce to o czym to swoedczy...?
[19.05.2009] 19:42
[zgłoś do usunięcia] hmmm01
O wychowaniu lub braku szacunku lub wychowaniu w braku szacunku do innych.
[19.05.2009] 19:44
[zgłoś do usunięcia] zdefiniujcie pojęcie
zdefiniujcie pojęcie "gierki"..?

że niby uśmiech to tez gra? eee :/
[19.05.2009] 20:24
[zgłoś do usunięcia] malwina graczyk
gierki mogą służyć różnym celom - niekoniecznie muszą wiązać się z uczuciami - pewnie częściej nie!
[19.05.2009] 20:27
[zgłoś do usunięcia] kobjetka
hmmmm01 nie daje za wygrana i po mnie jedzie ok moze odrobina prawdy w tym jest aledlaczego zatem majac ogolny szacunek w stos. do innych ludzi wyzszy niz przecietna to nie mam go własnie dla tego kotry mi sie podoba!?
co do drugiego pyt to w moim przypadku to takie podpuszczanie. ja powiedzmy zaczynam sie jemu podobac, jest ok i jestem normalna bo on jest mi obojetny, lubie go ale jednak nie zalezy mi co pomysli itd. pozniej zaczyna mi sie podobac i nagle zmieniam sie i zaczynam gram. daje sygnał ze tez mi sie podoba podpuszczajac a jak on zaczyna działac to wstepuje we mnie cos okropnego i nie wiem dlaczego zdarza mi sie robic z niego debila nie odpowiadaja na jego zainteresowanie. odczuwam wtedy satysfakcje i mam swoetne samopoczycie. pozniej iwdze z jego strony wycofanie i zaczyan mi byc zle i podpuszczam. on znow sie stara a ja robie dokładnie to co wczesniej!!!!mimo obiecywania sobir ze nie zorbie tak wiecej! teraz podoba mi sie fajny i wartosciowy facet i tak uwazam ale zdarza mis ei postapic własnie w ten zły sposob....o co tu kurde chodzi? jestemzłym człowiekiem? bo to podchodzi pod sadyzm...:/
[20.05.2009] 16:11
[zgłoś do usunięcia] kobjetka
czyzby nikt nie stosował tego ani nie byl ofiara tego typu zachowan? halo halo
[20.05.2009] 16:17
[zgłoś do usunięcia] _Kwiatek
kobjetka- wg mnie to nie zadne gierki tylko wyładowujesz nerwy na gosciu i tyle

[20.05.2009] 16:25
[zgłoś do usunięcia] kobjetka
no rzeczywscie "kobiece gierki" czesto uwazane sa za co innego ale nie wiedziałam jak to nazwac....serio tak uwazasz? jestem nienormalna?chyba zła metoda na przycigniecie go co?
[20.05.2009] 16:36
[zgłoś do usunięcia] _Kwiatek
no albo chcesz go miec pod kontrolą a sama nie zaangazujesz sie bo sie boisz

[21.05.2009] 09:41
[zgłoś do usunięcia] kobjetka
wiesz ze to interesujace co mowisz w sumie...jaka zatem rada za tym idzie?
[05.01.2012] 15:23
[zgłoś do usunięcia] Xfire
kobiece gierki.... dla mnie temat fantastyczny, a o co w nich chodzi... o sposob na nude i ciekawosc czy aby tan chlopaczek naprawde jest silniejszy i tyle, a jak on sobie z tym nie radzi to niech idz zagrac w NFS
   

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

hahahahahahahahaha.... Roswell, przeczytaj:)

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Wiarus
Portret użytkownika Wiarus
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wielkopolska

Dołączył: 2012-11-16
Punkty pomocy: 1193

Niektóre kobiety są jak wampiry; lubią spijać z Ciebie to co najlepsze aż do ostatniej kropli. Te gierki to ich podświadome skrzywienie z którym same sobie nie radzą, ale któremu nie mogą się oprzeć. Na moje oko to jest pewna forma sadyzmu (takie kobiety po prostu lubią Ci zadawać ból) i należy je zostawić w spokoju bo gotowe są nawet sobie samym spierdolić życie tylko po to by popatrzeć jak się z tym męczysz. Serio.