Witam
Panie i Panowie szukam książki która pomogłaby mi poprawić moje poczucie humoru. Nie mogłem nic znaleźć w necie, a wy na pewno jeśli taka książka istnieje to wiecie o niej. Znacie może takie książki, artykuły, fajne strony internetowe z porządnym poczuciem humoru?
Albo po prostu podzielcie się swoimi doświadczeniami z udoskonalaniem poczucia humoru, może będzie to wskazówką nie tylko dla mnie, ale i dla innych ludzi którzy chcą się rozwijać.
Z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi
"Parę" książek:
Cały cykl "Świat dysku" Terry`go Pratchett`a,
"Miecz przeznaczenia" i "Ostatnie życzenie" Sapkowskiego,
"Gringo wśród dzikich plemion" Cejrowskiego.
Więcej mi nie przychodzi do głowy. Powodzenia w czytaniu.
<><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><>
"Nie koncentruj się na obawach Obi-Wan. Skup się na tym co jest tu i teraz... W tej chwili".
Nie stoję przed przepaścią. Stoję przed kanionem. Nie przeskoczę go. Przelecę samolotem.
mnie nakrecaj pozytywni ludzie. Niech Ci powiedza osoby ze lotu w łodzi, jak sie nakreciłem to w markecie mowiłem wierszem do nich i to madrosciami. Pobierz sobie na telfon aplikacje z dowcipami i przeczytaj, w chuj fajnych jest. Wybirz z nich 10 njlepszych i miej na czarna godzine by rozluznic towarzystwo. Wypij jedno piwo, gora dwa zebys sie w 100% kontrlował i wiecej ci nic nie trzeba, w ostatecznoci zapraszam do rawy na ng to Ci pokaze jak to wyglada w praktyce
"Nie mysl o lasce jak o tej na stałe
juz wielu przed Toba trzaskała gałe
nie daj przewagi, nie znaj litosci
bo rozpierdoli wasz statek miłosci"
karlkoninan~
Ale poczucie humoru to nie tylko opowiadanie kawałów czy dowcipów. To mam opanowane, chodziło mi raczej o instrukcje tworzenia ciekawych i smiesznych historyjek, wplątywanie w zwykłą rozmowę śmiesznych rzeczy itp.
Jak już ktoś wyżej sugerował, Cejrowskiego poczytaj, może nie każdemu się jego humor spodoba, ale mi jak najbardziej, a do tego tematyka bardzo ciekawa.
Potem wiele tych jego historyjek można opowiadać, nawet dodając że sie o tym przeczytało. Np. hitowe przejście przez granicę Hondurasu na książeczce ZUS, podając nazwę kraju jako Republika de Ubezpieczalnia (bo Polska na czarnej liście była)
Ja uważam, że ogólnie czytanie książek dość dobrze wpływa na poczucie humoru, bo po prostu poszerza horyzonty.
książka Roberta Górskiego - strzał w 10 w twoim przypadku
Kupiłem ją tacie pod choinkę to czytał po mnie 
a ja polecam family guya i south park;) bardzo często odwołuję się do jakichś sytuacji z tych seriali, które są po prostu przekomiczne ;d wczoraj laska dała mi ST "musisz za mną ganiać jak piesek" (wyrwane z kontekstu może brzmieć negatywnie, ale wszystko utrzymane jest w żartobliwym tonie i ogólnie cacy) a ja to odbiłem mówiąc;
widziałem kiedyś taką bajkę, piesek Leszek. Pojawił się obraz biegnącego pieska Leszka, potem na ekranie pojawił się jadący samochód z lodami. Znowu piesek, znowu lodziarka, piesek, lodziarka, zbliżenie na biegnącego pieska, zbliżenie na jadącą lodziarkę, piesek, lodziarka, znowu piesek Leszek i siup, wyjebał się o kamień! Wniosek? Nie będę za Tobą biegał bo się wyjebię o kamień ;c a poza tym, jeśli ja miałbym być pieskiem, to Ty jesteś lodziarką?
reakcja oczywiście bardzo pozytywna;d bardzo lubię też opowiadać o kochaniu się w otwory słuchowe, mówić, że czapki noszą tyli Ci, którym serce wystaje z czachy albo inne głupie rzeczy, które rozśmieszają mnie, bo jeśli rozbawisz siebie - rozbawisz innych;) na zasadzie przejmowania stanu poprzez neurony lustrzane, czy jakkolwiek to nazywacie. Przejmowanie silniejszego stanu jest czymś naturalnym i dzieje się mimowolnie, rozbawisz siebie - rozbawisz innych, tego się trzymaj;d
life = risk