Witam. a więc spytam krótko, pewnie spotkaliście się z sytuacją kiedy to spotykacie się z kobietą, zaczynacie ją pieścić(calować po ciele, lizać, drapać brodą )a ona tylko wykorzystuje moment przyjemności nie dając nic w zamian. jaką w takich sytuacjach przyjmujecie taktykę ? mówicie o tym wprost, czy może zaprzestajecie pieszczenia, a może macie lepsze metody ?

W odpowiedzi usłyszałem - może kiedyś przestanę być egoistką.
Rozpalenie i zostawienie w pizdu to dobry motyw, bynajmniej świetnie mi to wychodzi
JEŚLI MOJE RADY SĄ POMOCNĘ DAJ PUNKT
Mialem cos takiego, z tym ze ona najpierw dostala co chciala, gdy rpzyszla jej kolej - podjarala mnie i na tym koniec. Wyskoczyla mi z tekstem: "Nie nie nie! Wystarczy". To ja z usmiechem na ustach: "dobra"
Wykrecilem sie do niej dupa i poszedlem spac.
Nastepnym razem wzialem sprawy w swoje rece po calosci. Narkecilem, rozpalilem do granic mozliwosci, doslownie sunia jedna wlazila na mnie. I w tym momencie, as z rekawa, "koneic tej zabawy". Mina bezcenna. Foch smiertelny, az rekami w posciel jebnela.
WIECEJ TAKIEGO NUMERU NIE WYKRECILA (kilka razy jeszcze ja tak postraszylem dla pewnosci...)
Pozdro!
COOL AS ICE - ICE-COOL!
"I think the most important thing is to be happy with yourself beacause if you're not happy with yourself you can't be happy with somebody else." - Solarstone-Greenlight (Original Mix)