Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dziewczyna przyjaźni sie zbyłym

19 posts / 0 new
Ostatni
opost
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: czary i magia

Dołączył: 2012-07-14
Punkty pomocy: 2
Dziewczyna przyjaźni sie zbyłym

Witam!
Moja dziewczyna utrzymuje kontakt/przyjaźni sie ze swoim byłym chłopakiem, denerwuje mnie to ze jej ex sypie do niej tekstami typu jak bardzo za nia teskni, ze powinni calkowicie zerwac kontakt bo nie chce niszczyc tego co jest miedzy mna a nia etc. Rozmawialem z nią na jego temat i dowiedzialem sie tyle ze traktuje go jak brata ze nic do niego nie czuje poza przyzwyczajeniem. Ogolnie na zywo spotykaja sie baaaardzo rzadko ich relacja bardziej oparta jest na rozmowach przez skypa

Staram sie olewac ich relacje ale cholernie mnie to rozpierdala od środka ;]

Nie przejmowac sie tym wszystkim czy jakos reagowac?

Creedo
Portret użytkownika Creedo
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: -

Dołączył: 2013-02-19
Punkty pomocy: 28

Profesjonalna odpowiedź... Tak dokładnie należy zrobić... NATOMIAST. Jakby owa metoda nie skutkowała. Np. Ona dalej (mimo Twojego braku zainteresowania sprawą) kontaktowała się z nim, lub jakby te kontakty się nasiliły lub zmieniły na spotkania prywatne, pogadaj z nią o tym szczerze...Nie wierze, że czuje niedobór męskich kolegów... Jeśli chce być wobec Ciebie fair i na serio jej na Tobie zależy, to nie będzie ryzykować Twojego samopoczucia dla gadania z "jakimś tam facetem z przeszłości". Jeśli tego nie zrozumie lub nie uszanuje, nie jest Ciebie warta...

"When I get sad, I stop being sad and be awesome instead...True story" Barney Stinson

Now
Portret użytkownika Now
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-02-15
Punkty pomocy: 240

Zależy jakie masz zasady.
W moim związku nie ma czegoś takiego jak flirty z byłymi, otwarcie powiedziałalem lasce, że jeśli tak tęskni za byłym, to zerwiemy i pójdzie sobie.
Są zasady które trzeba ustalić, bo inaczej będą takie sytuacje.
Jak Cię to wkurwia, to powiedz, że nie chcesz tego i tyle. Ustaw sobie laske, to nie będzie problemów.

Życie da Ci tyle, o ile je poprosisz

LubiacyCisze
Portret użytkownika LubiacyCisze
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Centrum

Dołączył: 2011-04-12
Punkty pomocy: 188

MrSnoofie Twoja wypowiedz brzmi jak "starego PUA" .Miej wyjebane,pokaż swoja wartośc,pokaż że masz jaja i Cie on wali..
Były to były..On ją dotykał,całował,nawet pukał.CHUJ z wadami,ale w dłuższych związkach laski są przywiązane jakoś do tych facetów i łatwo ich nie puszczą.. Chociażby z powodów które wymieniłeś.

Opost..same rozmowy nie wróżą Ci jakiegoś przeciwnika na froncie w walce o utrzymanie laski przy sobie..Jeżeli zaczną się nasilać,bądz dojdzie do spotkania ,no to wtedy..

Ogólnie,moim zdaniem i sprawdziłem.. Skoro,ona rozmawia sobie z byłym,to ty porozmawiaj sobie z była.. Wiem,po chuj z była.. ale poprostu zrób tak..Zacznie jej przeszkadzać.(BO ONA NIE WIE CZEGO CHCESZ OD BYŁEJ)to sama się odezwie..

Nie sztuka opierdolić,zakazać,albo wyolbrzymiać wady tamtego.. Sztuką jest zrobić tak,żeby ona miała na niego WYJEBANE..

Nie znam się na niczym, prócz życia..

Underground
Portret użytkownika Underground
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-05-30
Punkty pomocy: 795

Bardzo dobry wpis.

Ja tylko chcę dodać, że w tym momencie:
"Skoro,ona rozmawia sobie z byłym,to ty porozmawiaj sobie z była"
przyszło mi na myśl, że Jezus Maria!!! Nikt i nic na świecie nie zmusi mnie do rozmowy z byłymi! Shock O ja pier..., w życiu! :/ Sad Tongue Jeśli tylko po to, żeby wzbudzić zazdrość w obecnym związku, mam odnawiać kontakt, rozmawiać i nie wiadomo co jeszcze z byłymi, to sorry... wybiorę każdą inną metodę, tylko nie tą. Powtarzam, wypowiadam się tylko za siebie. Ale może ktoś jeszcze tak ma, niech nie czuje się osamotniony Wink

Ooooo, a to, to jest w ogóle genialne:
"Nie sztuka opierdolić,zakazać,albo wyolbrzymiać wady tamtego.. Sztuką jest zrobić tak,żeby ona miała na niego WYJEBANE.."
Trzeba robić tak, żeby druga strona nie żałowała, że nie jest z tamtym. To najlepsza rada, jaką można dać.

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

"Moja dziewczyna utrzymuje kontakt/przyjaźni sie ze swoim byłym chłopakiem"

myślę że tu nie jest problem w tym czy ON chce z nią utrzymywać kontakt, tylko czy ONA chce z nim go utrzymywać

Moim zdaniem ex to ex i tyle, stara historia, ona ma teraz nową czyli ciebie, kontakt to może być jak są święta i wysyłasz sms "wesołych świąt" i koniec

To tak jak byś sprzedał auto i raz na tydzień szedł do nowego właściciela se na nie popatrzeć Laughing out loud

they hate us cause they ain't us

KSUZ1922
Portret użytkownika KSUZ1922
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Dąbrowa Górnicza

Dołączył: 2012-08-14
Punkty pomocy: 252

to co zrobić jeżeli dziewczyna coś poczuła do byłego lecz mimo tego jej zależy nadal na aktualnym chłopaku?

Żyj tak byś miał co wspominać!.

dell
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2010-10-01
Punkty pomocy: 23

A lubisz trójkąty??? Big smile

Zależy jej na aktualnym chłopaku, I czuje coś do byłego???
Do byłego to ona powinna czuć co najwyżej wstręt...

Takie moje zdanie...

Tired

VanityFair
Portret użytkownika VanityFair
Nieobecny
Wiek: ?
Miejscowość: ?

Dołączył: 2012-07-14
Punkty pomocy: 555

Nie podoba mi się jej stosunek do niego który opisujesz. Chore, dziwne. Nie mowię aby w ogole nie miec kontaktu z ex chociaż w wiekszosci przypadkow ciezko o dobrą, zdrową relację. Po co ona z nim gada na skajpach, nie ma jakies kolezanki do zwierzen i plotek? ponadto po co on się kreci tyle przy zjedzonej kiełbasie.. no dziwne jak dla mnie, rzeczywiscie powinien Ci bic red alarm nad głową

traktować ex jak brata? z ktorym się spało, całowało, dzieliło coś tam.. ?
teksciki " zerwijmy kontakt bo nie chce żebys straciła swojego misia.." co to kurna jest

Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.

Wiarus
Portret użytkownika Wiarus
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wielkopolska

Dołączył: 2012-11-16
Punkty pomocy: 1193

Ja miałem podobną sytuację z tym, że moja była kontaktowała się w "przyjacielem" by ten udzielał jej "rad sercowych" co do naszego związku. Z początku miałem to totalnie w dupie i robiłem swoje. No, ale po jakimś czasie zaczęło mnie to wkurwiać, gdy słyszałem "bo zdaniem Heńka to zbyt rzadko się widujemy", "bo zdaniem Heńka to Ty przesadzasz". Szkurw ... Chciało by się powiedzieć "no to idź do Heńka". Proste.

Patrz i obserwuj co się dzieje. Bądź sobą i nie daj po sobie poznać, że Cię to rusza, ale jak wytnie choć jeden numer albo przegnie pałę lub jak po prostu będziesz się z tym czuł coraz gorzej to twardo mów "do widzenia" bez żadnych zbędnych tłumaczeń.

Wiarus
Portret użytkownika Wiarus
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wielkopolska

Dołączył: 2012-11-16
Punkty pomocy: 1193

A my nie ... Tongue

opost
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: czary i magia

Dołączył: 2012-07-14
Punkty pomocy: 2

nie chce dawac jej zadnego ultimatum ze albo przestaje sie z nim kontaktowac albo powiem jej do widzenia.
Ogólnie z tym jej ex jest troche bardziej skomplikowanie.
jestem z nia od prawie 6msc.
Zanim mnie jeszcze znala przyjaznila sie z nim(on mial dziewczyne) az do pewnego momentu gdy panna go rzucila. Po jakims czasie ich relacja(mojej dziewczyny i tego chlopaka) zmienila sie w zwiazek ,przez jakis okres byli razem nastepnie ona z nim zerwala i przeszli na relacje przyjacielskie. Poźniej pojawilem się ja.

Sneakers
Portret użytkownika Sneakers
Nieobecny
Moderator
Wiek: 26
Miejscowość: daleko

Dołączył: 2011-05-30
Punkty pomocy: 2265

co wam da lustro w tej chwili?

Laska ma podwyższoną wartość, trzeba jej to obniżyć.

Po co się zmuszać do lustra z koleżanką, znajomą, ex czy nowo poznaną kobietą? Skoro tamta i tak będzie pierdolić z ex na skajpie czy gdzie indziej.. a wszystko odwróci jeszcze przeciwko Tobie, że Ty gadasz z koleżankami to i ona może Smile babska logika.

Proponuję Tobie ustalić zasady i granice.
Ja swojej czasami tłumacze co i jak (abym się nie denerwował) oraz jedno magiczne zdanie "postaw się na moim miejscu i jak Ty byś się czuła wtedy?". Laska wtedy włącza "swoje" myślenie i jak jest normalna to od razu zauważa problem i...kończy go Smile

U mnie właśnie sprawdza się szczerość jakaby nie była. Chuj, nie obchodzi co ona sobie pomyśli itp. Jak mi coś nie pasuje to mówię otwarcie zaznaczając mimo wszystko, że zrobi jak uważa (niech ma dylematy, huśtawkę emocjonalną). Pewność siebie to też MÓWIENIE SZCZERZE CO nas boli/denerwuje/raduje COKOLWIEK, a nie odwrotnie.

niuniahehe
Portret użytkownika niuniahehe
Nieobecny
Wiek: 69
Miejscowość: Bialystok

Dołączył: 2013-01-31
Punkty pomocy: 18

Hehe aż wstyd się przyznać, ale 100% racji odnośnie tego co tu jest napisane na temat kobiet.

Zazwyczaj gdy facet miał do mnie pretensje wynajdywałam million innych rzeczy tak żeby odwrócić kota ogonem i powiedzieć : "Ty tak robiłeś, to czemu ja nie mogę? Teraz jak ja robię podobnie to boli co?" i facet leżał i kwiczał Wink

Jednak, gdy wyjeżdzał z textem "postaw się w mojej sytuacji" zapalała mi się lampka i sobie myślalam: "No szkoda go... poza tym jeszcze weźmie ze mnie przykład i będzie robił mi to samo". Wtedy przywoływałam sie sama do porządku. tak więc jak najbardziej polecam tą metodę Smile

czwarty
Portret użytkownika czwarty
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2011-06-14
Punkty pomocy: 86

Rozmawialem z nią na jego temat i dowiedzialem sie tyle ze traktuje go jak brata ze nic do niego nie czuje poza przyzwyczajeniem

Srały muchy będzie wiosna Smile
Stara miłość nie rdzewieje, więc te wypociny o bracie możesz włożyć między bajki.
Widzisz ona jest przyzwyczajona tak jak pies do właściciela, nawet jakbyś wyrzucił go z auta, zostawił w lesie on i tak wróci niezaleznie jaką krzywde wyrzadzisz, taki chory nielogiczny sentyment i przywiązanie.

Btw. Też spotykam sie z byłą i wiesz co? sam jestem ciekaw czasem jakie ona swojemu chłoptasiowi bajki sprzedaje kiedy jest ze mna Smile

Ciężko jest lekko żyć...

Ronlouis
Portret użytkownika Ronlouis
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-04-20
Punkty pomocy: 1817

Znajdź sobie koleżankę z którą będziesz sobie też tak rozmawiał. A jak zacznie mieć do Ciebie o nią pretensję a zacznie. Zwyczajnie jej powiedz to tylko moja dobra koleżanka, lubię z nią rozmawiać:)

A na jej tłumaczenia, że ona traktuje swojego ex jak brata itp, itd. odpowiadaj ok, rób jak chcesz. Nie mam zamiaru Cię do niczego przekonywać. Sama wiesz co jest dla Ciebie dobre, tylko mów to bez żalu i pretensji. Kobietę nic tak nie boli jak obojętność na takie jej zachowanie. Logicznym przekonywaniem nic nie wskórasz, kobiety tak nie działają a przekonasz ją do tego co Ty czujesz w momencie kiedy sam ją postawisz w podobnej sytuacji.

O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia