Pytanie kierowane do Pań i Panów.
Wydawać by się mogło, że cały ten wpis to absurd, aczkolwiek przeszperałem chyba cały internet i nie znalazłem na to odpowiedzi (pytałem też w gronie znajomych i nic).
Otóż od pewnego czasu, gdy znalazłem Wasz portal (właściwie przypadkowo), zaczęło przytulać się do mnie znacznie więcej kobiet , niż robiło to jeszcze niedawno.
Wtedy to zacząłem zastanawiać się nad jedną prostą rzeczą: "Po co one to robią?"
Każdy z nas ma przecież swoje odczuci na ten temat. Dla mnie jest to np. gest przyjaźni i zaufania, ale niektórzy porównują to do bezpieczeństwa, gestu oddania, czy zrozumienia innej osoby.
Tylko tutaj pojawia się jeszcze inne pytanie: "Czy Kobiety wolą się przytulać, całować , czy co?"
Otóż poznałem kilka dziewczyn i zrozumiałem, że przytulanie jest dość ważne, ale doszedłem do wniosku, że głaskanie po głowie uspokaja niejedną dużo bardziej niż przytulanie (kiedyś, gdy pewna dziewczyna leżała i na kolanach, a ja gładziłem jej włosy, mało nie usnęła
to było miłe).
Dla innych za to równie ważną rzeczą jest np. dotyk w formie trzymania za rękę... Tego akurat pojąć nie mogę, chociaż to też coś w rodzaju bezpieczeństwa (małe dzieci też chwytamy za ręce).
Reasumując:
- Co dla Pań jest najważniejsze? Przytulenie, całus, głaskanie, a może co innego?
- Co znaczą poszczególne gesty kobiet (o przytulanie itd.)
Wiem, problem dziwny bo to takie mało ważne w sumie lecz jednak nurtujące mnie pytanie.
Pytanie rzucone jest ogólnikowo, nie chodzi mi o konkretną osobę, bo to trzeba wyczuć co kto lubi.
Jest bardzo wiele czynników, i tyle ile kobiet tyle odpowiedzi, jedne będą bardziej potrzebowały przytulenia inne całowania, zależy to od tego jakie mają doświadczenia z przeszłości, na jakim stopniu jest wasza znajomość, co o Tobie myśli, jakie emocje wywołujesz, od miejsca w którym jesteście, kiedy się przytula czuje się bezpiecznie, swobodnie, może jej byc niewygodnie i szuka oparcia. Trzymanie za rękę- poczucie bezpieczeństwa, pokazanie innym, że jesteś "zajęty" czyli taka przynależność.
Całowanie? ma największą dawkę emocji w porównaniu z głaskaniem, przytulaniem czy trzymaniem za rękę, chociaż jeśli spotkasz laskę w klubie to całowanie wcale nie musi być objawem silnej więzi, zawsze trzeba kalibrować i oceniać pod kątem sytuacji, bo jeśli zmarła jej babcia i chce się przytulić to jest jej smutno i szuka oparcia/pociesznia i to już jest całkiem inna sytuacja.
Dotykanie, przytulanie, czy pocałunki są gestami zarezerwowanymi tylko dla bliskich osób. Działa to i w odwrotną stronę. Jeśli kogoś przytulimy, pocałujemy albo nawet tylko uściśniemy czule dłoń, stajemy się sobie bliżsi.
Z naukowego punktu widzenia przytulanie - wyzwala endorfiny, hormon szczęścia a jak wiadomo emocje u kobiet to priorytet. A teraz z doświadczenia, wszystko co potrafi wyzwolić chodź trochę emocji to daje wiele dla niej, Ja uwielbiam dotykać je po cały ciele opuszkami palców jak najdelikatniej się da i potrafię wyczuć ich gęsią skórkę. A potem już tylko z górki. Dziewczyny mają o wiele więcej punktów erogennych niż my i można je znaleźć prawie wszędzie. Myślę że nawet kobiety nie wiedzą co najbardziej lubią, chyba wszystkiego po trochę
"Życie trwa tylko chwilę, więc spal się jak najjaskrawszym płomieniem." Harry Wotton
"You’ve got the body... I’ve got the brain." Freddy Krueger
Tak naukowo rzecz ujmując to ludzie lubią to co charakteryzuje ich "zwierzęcą" część instynktu. Wystarczy popatrzeć jak zbliżone do nas DNA Małpy okazują sobie gesty.
Ponadto niemowlak tylko poprzez dotyk "kontaktuje" się ze światem i odczuwa miłość i bezpieczeństwo od matki. Często głaszcze się dzieci po głowie, podaje rękę gdy idzie się " niebezpieczną" ulicą, czy chcą na ręce gdy czuja się niepewne.
Skąd syndrom sierocy a no z tego że nikt nie okazuje im uczuć i emocji dotykiem. Same słowa nie wystarczą.
Dlatego ujmując naukowo ludzie ogólnie lubią i potrzebują dotyku, szczegolnie takiego spokojnego, delikatnego ukazujące niewerbalnie emocje.
Co dla Pań najważniejsze? Nie wiem jak na to odpowiedzieć. Chyba wszystko po troszkę plus własne, indywidualne upodobania i potrzeby. Jedna będzie chcieć cały czas chodzić za rękę, dawać cmokaski przy kasie w sklepie i ogólnie przylepa a inna będzie mniej spontaniczna i nie będzie czuła potrzeby tego przysłowiowego chodzenia za rękę. Każdy inaczej i w innej częstotliwości wyraża swoje uczucia.
Jedna kobieta uwielbia głaskanie po szyi a na inną szczególnie działa masowanie po brzuchu.
Poszczegolne gesty? Mało konkretnie zapytałeś. Zależy od sytuacji, stosunku do drugiej osoby.. Nie wiem co chcesz uzyskać za odp
Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.
Ehem... No w sumie to Vanity tutaj celnie określił o co mnie chodziło.
Hemm... myślałem akurat o kontaktach stricte koleżeńskich, ewentualnie przyjacielskich.
"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".
"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".
określiłA
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
A to przepraszam koleżankę
"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".
"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".