Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Zarywanie w klubie, Pierwsze podejscie

16 posts / 0 new
Ostatni
Bolczyk
Portret użytkownika Bolczyk
Nieobecny

Dołączył: 2010-02-23
Punkty pomocy: 31
Zarywanie w klubie, Pierwsze podejscie

Witam Was! Smile

Mam takie pytanko, mianowicie mam problem z zagadaniem do laski jako pierwszy, nawet jeśli wiem że leci na mnie. Niemal za każdym razem jak jestem w klubie, a bywam tam często mam bicie jakiejś minimum jednej fajnej laski, w sumie nie wiem dlaczego, nie jestem wysoki, ale w klubach czuję się tak dobrze że emanuję uśmiechem i radością.

Zdarza się tak że nawet czasami laska która widzę że leci na mnie, stanie koło mnie i mimo wszystko nie zagadam. Często kręcą tyłkami przedemną a ja zimny jak skała, czekam aż sama przyjdzie. Nie wiem czy to przypadkiem nie jest duma? Zachowuję się coś jak te laski z najwyższej półki które są niedostępne, bardzo tego nie lubię u nich, a sam to robię, w dodatku nie wiem jak tego się pozbyć.

Czasami próbuję wypić więcej alko by być śmielszym, ale wtedy znowu nie myślę bardzo nad tokiem rozmowy, po pijaku nie rzadko zdarzało mi się zgarnąć jakieś kiepskawe laski, mimo że dużo lepsze leciały na mnie.

jak najprościej się tego pozbyć?
Dzięki

RycerzFloriana
Portret użytkownika RycerzFloriana
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-04-14
Punkty pomocy: 25

Ogranicz alko min do jednego piwa, jeżeli masz problemy z zagadaniem to tak jak ja, weź laskę pewnie za rękę i zacznij z nią tańczyć, jeżeli jest zainteresowana to zacznie zadawać pytania wtedy ją izoluj za rękę na lożę, tyle.

Bolczyk
Portret użytkownika Bolczyk
Nieobecny

Dołączył: 2010-02-23
Punkty pomocy: 31

wiesz, ale są takie kluby gdzie grają muzykę przy której ciężko tańczyć "za rękę", no i nikt tego raczej nie robi. Więc trochę zabawnym byłoby złapać dziewczynę i tańczyć jak do białego misia, przy techniawce, pomijając już fakt czy wogóle się zgodzi Tongue

Antek_
Portret użytkownika Antek_
Nieobecny
Wiek: 1987 p. n. e.
Miejscowość: Sąsiednia galaktyka.

Dołączył: 2012-04-14
Punkty pomocy: 94

CO Ty to opowiadasz! Laughing out loud

Ja np. jestem człowiekiem który od dziecka wychował się na muzyce rockowej i takie "typowe klubowe tańczenie" mnie nie kręci Laughing out loud

Nikt Ci nie każe tańczyć w stylu białego misia Laughing out loud Przy odrobinie wprawy możesz tańczyć w sposób który kobiety uwielbiają i to bez żadnych super kursów tańca Wink

Mi np często wchodzi KC po tym jak np w tańcu hymm jak to nazwać... wyginam kobietę plecami przez moje kolano Wink Tak że jej głowa opada do tyłu w pełni odsłaniając szyję ;D W tedy bach całowanie szyi i od razu widać u niej gęsią skórkę Wink

davidcaruso
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 24
Miejscowość: :)

Dołączył: 2011-04-03
Punkty pomocy: 12

dokładnie Antek Laughing out loud też stosuje często taki wymach o którym mówisz, kobiety to uwielbiają co nie zmienia faktu że trzeba to robić umiejętnie Smile nie zdarzyło sie jeszcze żeby którejś to sie nie spodobało Smile

Antek_
Portret użytkownika Antek_
Nieobecny
Wiek: 1987 p. n. e.
Miejscowość: Sąsiednia galaktyka.

Dołączył: 2012-04-14
Punkty pomocy: 94

"umiejętnie" czyli jako inicjator tej akcji musisz dobrze wybadać teren znaleźć miejsce, zrobić stabilny wykrok i umiejętnie przegiąć dziewczynę przez kolano Laughing out loud Żeby nie skończyło się zaryciem gleby i powaleniem się całym ciężarem na nią lub połamaniem jej kręgosłupa Laughing out loud

Swoją drogą kiedyś tak jebłem z dziewczyną na glebę i na szczęście dla mnie, bo skończyło się jej obitego tyłka Laughing out loud

Sposobów jest dużo Laughing out loud

Czasami jeszcze lepiej działa obrócenie partnerki w tańcu jej pośladkami w stronę naszego krocza Laughing out loud Gdy już poczuje ten ogień męskiego krocza przestaje nad sobą panować Laughing out loud

RycerzFloriana
Portret użytkownika RycerzFloriana
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-04-14
Punkty pomocy: 25

To wybieraj kluby gdzie grają inną muzykę. Nie chodzi mi ,że masz tańczyć jak do wolnej piosenki tylko w stylu jak Still ,tak tańcząc możesz do każdego rodzaju muzyki nawet techno. A tym ,że to będzie głupio wyglądać to się nie przejmuj, bo jak będziesz miał takie zdanie to faktycznie będzie to głupio wyglądać.

Adiko
Portret użytkownika Adiko
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-12-06
Punkty pomocy: 156

Bolczyk zacznij od podstawowego pytania do siebie co masz do stracenia zagadując dziewczynę ? Odpowiedz sama się nasuwa = NIC. Tym bardziej, że widzisz pierwsze oznaki zainteresowania więc poćwicz to co wiele osób opisuje tu na stronie. Nic nie tracisz, jeśli dostaniesz zlewkę Twoje życie z tego powodu się nie posypie a Twoje jak domniemywam późniejsze wyrzuty sumienia, że "nie zagadałem" znikną.
Alkohol nie jest kluczem do przełamania się. Owszem możesz napić się tyle aby luźniej się bawić ale trzymaj kontrolę nad sobą. I pozbądź się myśli "jestem ciacho laski same się za mną powinny uganiać" - w zdecydowanej większości nie te czasy, nie ten kraj Smile

Czasami lepiej sie nie odezwac i wydać się głupim, niż się odezwać i rozwiac wszelkie wątpliwości"

Rise
Portret użytkownika Rise
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: P

Dołączył: 2010-12-08
Punkty pomocy: 717

a kto mówi ze musisz tanczyc jak do bialego misia? Panie...
Za rękę bierzesz i sie bawisz jej rękoma - zobacz to np:
http://www.youtube.com/watch?v=1...

ka pe wu Smile ?

RycerzFloriana
Portret użytkownika RycerzFloriana
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2011-04-14
Punkty pomocy: 25

Właśnie o taki taniec mi chodziło.

adjanek
Nieobecny
Wiek: 49
Miejscowość: Cyncynopol

Dołączył: 2011-10-09
Punkty pomocy: 103

Właśnie miałem pisać żeby przejrzał blog hoona na podrywaj.org albo znajdź na you tube filmik : instynktowny Power.

Życie jest przygodą dla odważnych albo niczym !!!

tychcio
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: BDG

Dołączył: 2013-01-28
Punkty pomocy: 5

Zwała nie oglądałem wcześniej tego filmiku o "eskalacji" xD ale ostatnio w klubie robilem prawie to samo pewnie instynktownie. Zgadzam się z wypowiedziami powyżej ze nadmiar alko tylko przeszkadza w podrywaniu bo wtedy człowiek jest tak zamroczony ze nie widzi którym dziewczynom się podoba i zarywa do pierwszej lepszej a od tych naprawdę fajnych dostaje zlewke bo która laska chciałaby tanczyc z nawalonym kolesiem. Także najlepiej wypic jedno dwa piwka i po prostu się przemoc później pójdzie jak po maśle Wink

Bolczyk
Portret użytkownika Bolczyk
Nieobecny

Dołączył: 2010-02-23
Punkty pomocy: 31

Ku*#a!!

Znów wczoraj nawaliłem. Sytuacja wygląda tak: Trwa impreza już tak zdrowo po północy, więc na parkiecie bardzo mało lasek, ale tańczy jakaś niezła z koleżanką. Ta fajniejsza zerkała i uśmiechała się do mnie, gadały coś o mnie, wogóle widać że chciały mnie sprowokować bym przyszedł do nich. Ja po 4 piwkach ale bardzo poważnie (jakoś mnie nie wzięły) wbiłem na parkiet z kumplem, ale głupio się czułem bo tańczyliśmy i do okoła prawie same goście, no i te dwie laski zaraz podbiły gdzieś blisko. Ta fajniejsza już tak nie zerkała jak wcześniej, czuła chyba zażenowanie tym że dała mi jasne znaki, a ja to zlałem. Potańczyliśmy trochę i zmyłem się z tamtąd. Nie zatańczyłem z nią.

Chłopaki ja nie mam problemu z tańczeniem, robie to naprawdę dobrze, bynajmniej z opinni lasek. Tylko że nie mogę podejść do laski, coś mnie blokuje, zwłaszcza wczoraj gdy widziałem wzrok dziesiątek gości którzy patrzyli na nią, jak bym do niej podszedł i jakimś cudem by mnie zlała (chociaż wątpię) to czuł bym się jak ofiara losu. Sad

Antek_
Portret użytkownika Antek_
Nieobecny
Wiek: 1987 p. n. e.
Miejscowość: Sąsiednia galaktyka.

Dołączył: 2012-04-14
Punkty pomocy: 94

"jak bym do niej podszedł i jakimś cudem by mnie zlała (chociaż wątpię) to czuł bym się jak ofiara losu."

I tu leży problem. To Cię blokuje i paraliżuje. Musisz wziąć pod uwagę porażki czyt. zlewki. To naturalna kolej rzeczy w każdej dziedzinie życia. Żeby coś się udało kilka razy musi się nie udać. To tak jak małe dziecko uczy się chodzić... Stawia pierwsze kroki i nie raz jebnie z hukiem na tyłek. Ale stawia te kroki! Gdyby taki dzieciak cały czas siedział i bał się upadków to by nie nauczył się chodzić. Mając parcie na to żeby nie dała Ci zlewki tylko niepotrzebnie się nakręcasz i jeszcze bardziej stresujesz.

Po prostu podejdź do niej od przodu (żeby widziała kto do niej podchodzi) i złap za rękę. To bardzo bezpieczna eskalacja dotyku. Możesz ją wtedy obrócić, przyciągnąć do siebie itd...

tychcio
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: BDG

Dołączył: 2013-01-28
Punkty pomocy: 5

Mądrze prawi antek, jak ktoś nie jest krzywy ani inaczej upośledzony to w końcu nauczy się "chodzić" w tym temacie.