Witam, od tygodnia jestem singlem po dość długim i męczącym związku.
Nie znalazłem tak na szybko podobnego tematu, a myśle, że nawet jak był to nie będzie nikomu sprawiało problemu odpisanie na moj indywidualny post ;]
Mam takie pytanie, zawsze wiedziałem jakiej kobiety chce, ale jakoś tak miałem podświadomie wpojone, że ona zasługuje na kogoś lepszego.
Taki fajny przykład - wczoraj jechałem tramwajem i widzialem pośród wszystkich osób jedna taka z marginesu dolnego do którego nie chcialbym sie zbliżyć choćby innej na świecie nie było i jedną taką co to widać, że z dobrego domu, że ma swoje zasady, że ładna itd itd... Przejechałem ponad pół godziny patrząc sie na nią, ale nie mogłem słowa wykrztuśić z siebie. (i tak sie ciesze, że jak na mnie spojżała to nie odwracałem wzroku i sie uśmiechnąłem nawet
)
Nie jestem tam jakimś zakompleksionym grubasem, ale po prawie 4 latach związku z kobietą za która latałem jak piesek to ciężko tak od razu wrócić do starego "siebie".
I tu moje pytanie od jakich dziewczyn zacząć podrywanie? Czy od właśnie takich na jak z tego przykładu? Czy może powoli sobie zwiększać poprzeczkę?
Wszystkim, którzy doczytali do końca dziekuje - i mam nadzieje, że nie zanudziłem...
"miałem podświadomie wpojone, że ona zasługuje na kogoś lepszego; Przejechałem ponad pół godziny patrząc sie na nią, ale nie mogłem słowa wykrztuśić z siebie; po prawie 4 latach związku z kobietą za która latałem jak piesek"
Podrywanie dziewczyn zaczac od pracy nad samym soba, a moja sugestia podyktowana jest powyzszymi fragmentami Twojego opisu, to tak slowem wstepu.
Pierwsze stykam sie z takim stopniowym 'ustawianiem wyzej poprzeczki', jak Ty to widzsiz? Chcesz poznawac laski, uwodzic je, ewentualnie wiazac sie na jakis czas, a nastepnie rzucac gdy na horyzoncie pojawi sie 'wyzej ustawiony' cel, tak sobie 'poskakac'? Sorry stary, ale to wygladaloby na zabawe kims... Zapewne masz jakis 'wzor' kobiety, zestaw cech, jakie sa atrakcyjne dla Ciebie, wiec dlaczego by nie celowac wlasnie w takie od razu?
Pozdro
COOL AS ICE - ICE-COOL!
"I think the most important thing is to be happy with yourself beacause if you're not happy with yourself you can't be happy with somebody else." - Solarstone-Greenlight (Original Mix)
Nie ma sensu by w ogóle podchodzić i gadać z brzydkimi laskami z jakiegoś marginesu, co to tanimi browarami upijają facetów na domówkach, by móc ich potem przelecieć. Nie rób takich rzeczy. Umiejętności nabyte przy dziewczynach które ci się nie podobają będą nieprzydatne w przypadku wartościowych dziewczyn.
SHB zachowują się zupełnie inaczej niż HB6 i zupełnie inaczej reagować będą na twoje teksty.
Dziewczyny z dobrych domów, z inteligencji czy klasy średniej nie polecą na to samo na co lecą fryzjerki i dziewczyny z mięsnego, to zupełnie inny język, inne postrzeganie wartości faceta.
Zatem nie marnuj czasu na naukę uwodzenia dziewczyn których uwodzić nie chcesz.
Od razu atakuj twoje wymarzone targety, twój "Pornomodel" jak to ładnie ujął mój prywatny guru
Bo przecież pierwszą lekcją łapania pantery nigdy nie jest chodzenie na ryby z założeniem, że przecież "to zwierze i to zwierze"
sialalalala! mmmmmiłość!
sialalalala! roomantyzm!
sialalalala! ruuuchanie!
sialalalala! penetracja odbytu! -u-u-u!
penetracja odbytu! -u-u-u!
Weź sie za trening pewności siebie a nie wymyślasz jakieś zagadywanoe najpierw do brzydkich potem do ladnych, są lepsze sposoby. Wykonaj moje misje a Twoja pewność siebie podskoczy w kosmos.
1. Idąc ulica powiedz do 10 dziewczyn część, tak kontakt wzrokowy, uśmiech i zwykle część i idź dalej nie zatrzymując sie.
2. Idąc ulica podejdź do 20 dziewczyn i zapytaj o godzinę.
3. Idąc ulica podejdź do 10 dziewczyn i zapytaj o drogę do jakiegoś celu.
4. Idąc ulica podejdź do 20 dziewczyn powiedz komplement z uśmiechem na ustach np. "hej muszę ci coś powiedzieć, fajna torebka, buty, oczy etc. co kolwiek. I odejdź żeby nie było ze ja podrywasz na tani komplement.
5. Ogolnie w życiu Rozmawiaj duzo z ludźmi, gdzie kolwiek jesteś, nie ważne ze to babcia, facet, kobieta.
6. Podejdź do kobiety i zapytaj o opinie albo o coś tam a później kontynuuj rozmowę. Tzw inDirect.
To wg mnie najlepszy sposób na poprawę pewności siebie.
Rozbij sobie te zadania np. Po 5-10 podejść na dzień po kolei z listy.
Gdy wykonasz te misje twoja pewność siebie podskoczy i zagadywanie do dziewczyn będzie łatwe. Sam tak robiłem i to działa. Lepiej w taki sposób zwiększać sobie poprzeczkę i sie rozwijać a nie od razy walić directa. Albo być sfrustrowanym ze chciałem podejść ale blokady mnie zatrzymały. Tu zadania masz coraz trudniejsze i dzięki temu uczysz sie zagadywania i niszczysz strach przed podejściem.
Życie jest przygodą dla odważnych albo niczym !!!
Jak to tak teraz czytam to niby wydaje sie oczywiste...
Co prawda nie chodziło mi o totalny margines jako "worek treningowy" tylko po prostu takie co mogę na spokojnie podejsc i pogadać czyli 3/4 jak nic ;P
Dzieki wielkie, może właśnie takiego potwierdzenia potrzebowałem ;]
Jak zbudujesz pewność siebie to i do shb bedziesz zagadywal. Budowa pewności siebie to powolny proces ale jest kurewsko wazna w życiu. Bez niej podejdziesz o ile sie przelamiesz, roztrzesiony jak galaretka choćby do hb5 i przez słabą subkomunikację dostaniesz zlewki. Najlepiej nauczyć sie podchodzić bez zobowiązań, podejścia bez podrywu, jakies zapytania, opinie,godzina, miejsce a dopiero później gdy podejscie bedzie latwe I subkomunikacja poprawi sie, podrywać i mieć wyjebane na efekty i nie spinac sie.
Życie jest przygodą dla odważnych albo niczym !!!
Miałem podobną sytuację po prawie 5 latach związku i po rozstaniu ciężko się ogarnąć i wrócić do starej formy ale to jednak tylko kwestia podejścia i ułożenia sobie w głowie kilku prostych rzeczy. Potem działasz jak dawniej.
A od czego zaczynać... odpowiedz jest prosta - od tego co się nam podoba a nie zagadywać z braku laku. Zawsze to mówię moim kolegom "Trzeba trzymać poziom !"
Czasami lepiej sie nie odezwac i wydać się głupim, niż się odezwać i rozwiac wszelkie wątpliwości"
Wychodzić ze strefy komfortu(robić rzeczy których się boisz), poznawać nowych ludzi, dużo rozmawiać. Najlepsza wskazówką według mnie jest hasło w banerze strony
Adjanek napisał Ci fajny test na poprawienie pewności siebie, ale musisz wejść w rytm wróć do formy rozmmawiaj dużo, poimprezuj, a co do dziewczyn to takie HB7 myślę, że możesz ogarniać chyba, że jesteś zielony w podrywaniu ?
''Są takie rzeczy, które wywierają na ciebie wpływ i zmieniają twoje życie.''
''Mężczyźni zakochują się w tym co widzą, a kobiety w tym co słyszą, dlatego My kłamiemy, a One się malują.''
''Cokolwiek uczynisz, będziesz żałować.''
to co dla Ciebie jest HB7, dla niego to może być HB5 czy tam SHB, są gusta i guściki, więc takie gadanie typu "czy ogarniesz hb7 czy jesteś zielony" raczej jest tutaj zbyteczne..
Jeśli ogarnie jakąkolwiek dziewczyne to dobrze, bo taka prawda że blokada jest tylko w glowie i jakbyś byl niewidomy to byś nie wiedzial czy zagadujesz hb5 czy hb10, więc wzrok nas zwodzi..
On musi pierwsze sam siebie przekonać że nie ma co się bać żadnej dziewczyny, a dopiero potem się wziąźć za podryw i te ćwiczenia co byly wyżej na początek mu pomogą, potem się rozkręci bo dzięki temu z pewnością jego pewność siebie podleci o kilka poziomów w góre.. 
** PAMIĘTAJ!: Jutra może nie być...
Lepiej żałować tego co zrobiłeś, niż tego czego bałeś się zrobić..
**