Mamy zimę i jest mróz. Niedługo czeka mnie randka. Zastanawiam sie nad wyborem miejsca. Ponieważ dziewczyna lubi tańczyć, pomyślałem o lekcji tanca w jakiejś szkole; 15 min nauki potem taniec sam na sam i rozmowa na kocyku hehe. Pomysl wydaje mi sie całkiem niezły. Co sądzicie? Jakie znacie jeszcze inne ciekawe romantyczne pomysły na randkę w zimie?
Lodowisko to bardzo fajna opcja
, siłownia, taniec jak najbardziej. Ja bym się nie ograniczał do jednego miejsca - obcykałbym ten taniec np z lodowiskiem i spacerem, oczywiśćie nie za długo wszystko, jakieś dawkowanie.
jak masz auto to niech ci odśnieży, taka zabawa na świeżym zimowym powietrzu, tylko spodziewaj sie shit testów
they hate us cause they ain't us
Tak i odśnieży mu tak jak mi kiedyś dziewczyna odśnieżyła- dwie dziurki na oczy "wyrzeźbiła" i z tekstem jedź cwaniaczku
ST odbiłem i ...pojechałem !
Twoje mieszkanie? Jej mieszkanie? I niezależnie jaką inni opcję przedstawią ta jest najlepsze! Rozrywka gwarantowana
. Jednak do tego jeszcze pewnie dużo czasu. Więc wielu szuka jakiś wyrafinowanych miejsc, atrakcyjnych żeby wzbudzić w dziewczynie zainteresowanie, a powiedź mi zasłużyła na to? Poznałeś ją dokładnie i wiesz, że jest taką dziewczyną, której warto pokazać lepszego Siebie tego, którego potrafi wprowadzić kobietę w ciekawy świat?
Bo jeśli to miejsce ma być tylko przystankiem do zwykłego bzykanka to tak samo sprawdza się pizzeria, nawet kino. Dziewczyny lubią chodzić do kina!! Nie negujmy tego tutaj tak... Wszystko zależy od twojego podejścia, miejsce jest mniej ważne.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Z zaproszeniem do siebie na 1randkę to tak chyba nie bardzo, chyba trochę za ostro
Z tym kinem też bym się wstrzymał drogie bilety i nie ma jak pogadać. Ale z całą resztą zgadzam się w 100%, nie ma sensu na pierwszą randkę niczegokolwiek wymyślać. Też kiedyś wymyślałem jakieś cuda na kiju, teraz zabieram je na spacer a jak się spiszą to w nagrodę zabieram je do pubu
Serialnie o ile nie będzie jakiejś zamieci śnieżnej to i w zimie można pospacerować, kaczki nakarmić, wystarczy się ciepło ubrać, a potem do pubu na grzańca. A no i w dużym mieście można po jakimś CH się też przejść.
Zapytaj sie laski czy umie pływać.. jak nie to ją nauczysz.., a jak oboje nie umiecie to godzina lekcji z instruktorem jest cenna
plusy masz ze obczaisz cialko targeta:) (bo watpie abys na 1 spotkaniu cos więcej zdzialal poza pocalunkiem)
Zasady portalu
a czemu to w zimie nie iść? Na basenie jest w CHUJ gorąco wtedy
temperatura wody ok 30 st.
Pływanie właśnie pomaga hartować organizm, jest odporniejszy i ma lepsze krążenie, zwiększa objętość płuc i w ogole lepiej człowiek się czuje
latem to ja nad zalewy będę łaził ze swoją kobietą hehe
Bilard jest oklepany moim zdaniem.
Zasady portalu
jeżeli to nowopoznana lasia, to raczej ci nie pójdzie się od razu rozbierać
a poza tym na basenie to raczej nie pogadasz chyba że w aquaparku (ale chyba trochę szkoda bulić za nią 20parę zeta za AP
)
Basen to idealna okazja do szybkiego przelamywania oporów laski przed dotykaniem
tam przytrzymasz tam złapiesz...
oczywiście w celach edukacyjnych rzecz jasna hahahahaha
Zasady portalu
Zabrałeś już jakąś nowopoznaną dziewczynę na pierwszą randkę na basen? Dziewczyny na pierwszej randce chcą ładnie wyglądać, a na basenie muszą się pokazać bez makeup'u i do tego pokazać Ci swoje ciało, a nawet te bardzo ładne często mają jakieś głupie kompleksy. Moje koleżanki jak jeden mąż uważają, że najlepsza randka to taka w klimatycznym pubie/restauracji i rozmowa przy jakimś alkoholu.
nabuhodonozor: to pomysł na pierwszą randkę? muszę przyznać że w iście hollywodzkim stylu
Wez ja na najwieksze rondo w miescie i ulepcie na srodku balwana tylko nie zapomnij przygotowac wszystkich potrzebnych rzeczy. Mozesz stworzyc z tego spontana czyli np idz z nia na spacer a po drodze zorganizuj taka akcje
bedzie miala jakies ciekawe wspomnienia z tb zwlaszcza jak bedzie mijac to miejsce
mozesz tez jej cos mowic typu jak sie postarasz i ulepisz dla mnie balwana to dostaniesz nagrode 

Wgl cala ta akcje mozna fajnie zaplanowac tylko troszke tworczosci
Pozdr Cichy
Wybacz PabloWr, ale muszę spytać... masz jakieś żydowskie korzenie czy coś? Bo co nie czytam Twojego posta to "kino drogie" , "aquapark - szkoda bulić".
Co do tematu - z tych propozycji chyba tylko owa mordownia brzmi ciekawie i niesztampowo. Jeśli laska nie jest jakąś księżniczką z wieży ciśnień to na bank jej się spodoba. Reszta w zasadzie oklepana w chuj, z wyjątkami, które są po prostu denne. Bałwan na rondzie, no kurwa litości.
hahahaha dobre
nie, nie mam
ale tak poważnie, użytkownikami tego forum najczęściej są osoby będące jeszcze na utrzymaniu albo zarabiające na razie grosze (stypendia, praktyki), więc wydawanie 4-5dych na pierwszej randce jest grubą przesadą i porównałbym to do stawiania dziewczynom drinków w klubach. Dziewczynie zaimponować ma charakter faceta, a nie miejsce do którego ją zabierze i grubość jego portfela.
Jeśli mieszkasz w mieście najzwyczajniej zabierz ją do jakiegoś Centrum Handlowego, połaź z nią po sklepach, doradź(jeśli będzie czegoś szukała), usiądźcie na kawę czy gorącą czekoladę. W wielu przypadkach ta pierwsza randka to rozeznanie, jeśli moja teoria w tym wypadku też się sprawdza, to wystarczy nawet spacer. Najważniejsza jest rozmowa, możesz pogadać z nią wcześniej co lubi robić itd. Jeśli masz trochę kasy, mogą być jakieś kręgle czy cokolwiek innego. Nie ma co wymyślać jakiś czasochłonnych i drogich pomysłów, bo może ta dziewczyna po pierwszej randce wcale nie wyda Ci się taka ciekawa
.
"Miłość to triumf wyobraźni nad inteligencją"
Na pierwsze spotkanie najlepszy spacer, dlaczego?
Bo im dalej od ludzi, tym łatwiej zbudować odpowiedni komfort, a bez tego ciężko będzie np. domknąć na KC.
Poza tym, po co inwestować kasę, jeśli nawet nie znamy dziewczyny?
"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."
Dobra opcja jest porzucanie sie sniezkami, wspolne tarzanie w sniegu. Znakomita okazja do kina, dotykania za tylek i do domkniecia na KC. Pozatym jest z tym zawsze duzo smiechu, mozesz dac sie obrzucic sniegiem, to tworzy zajebisty komfort. Pozniej na goraca czekolada i juz jestes w domu
Doradźcie, gdzie zaprosić na randkę w małej miejscowości.
Proszę o przykłady, z łączeniem dwóch miejsc, aby można było migrować.
Kreatywność i inspiracje mile widziane.
Idziesz na jakas lake lepisz balwana a potem zapraszasz ja do siebie na goraca czekolade. Banalne ale daje zadziwiajaco dobre efekty. Wiekszosc frajerow bedzie ja zabawiala czerstwymi gadkami, a Ty zrobisz cos innego nie wydajac przy tym ani grosza. Dodam ze lepienie balwana, obrzucanie sie sniegiem, czy nacieranie to zajebista okazja do eskalacji KINA
Bałwan i śnieg moim zdaniem dobre na drugie spotkanie. Najpierw chce ją poznać, ale pomysł sam w sobie dobry.
Czekam na inne.