Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jest niezdecydowana czy pakuje mnie w ramę przyjaciela?

5 posts / 0 new
Ostatni
Piterek
Portret użytkownika Piterek
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2011-09-05
Punkty pomocy: 16
Jest niezdecydowana czy pakuje mnie w ramę przyjaciela?

Witam!
Ten jest kontynuacją poprzedniego postu
http://www.podrywaj.org/forum/pr...

Chcąc umówić się na spotkanie krótki tel. z propozycja spotkania za 3 dni. I dupa okazuje się że dziewczyna jest w innym mieście (jakieś 50km) na studiach i twierdzi że przez najbliższy miesiąc ma zamiar siedzieć w książkach i co najciekawsze stwierdziła że może (z naciskiem na „może”) przyjedzie na jeden dzień żeby dać babci kasę na rachunki wraca. Fakt teraz ma sporo zaliczeń a i kierunek który studiuje nie jest najłatwiejszy.
Szczerze mówiąc nie uśmiecha mi się specjalnie gonić 50km żeby się z nią spotkać. Jest tysiąc innych pod nosem.
Co ciekawsze dziewczyna nadal wykazuje zainteresowanie i ciągle przeprasza że nie może albo że się nie odzywała(chyba ze 3 razy w ciągu 5 min rozmowy mnie za to przepraszała) Wink
Podczas rozmowy walnęła mi tekst że nie nie bardzo ma czas ale jak napiszę to się na pewno odezwie. Walnąłem coś o równouprawnieniu i o tym że ona też się może odezwać. Przyjęła to jakoś do świadomości i mam wrażenie że pozytywnie.
Raz wali shit testami a raz jest potulniutka jak baranek.
Moje pytanie brzmi o co jej chodzi?
Czy ona mnie w ten sposób testuje?
Czy naprawdę nie może zgrać się w czasie?
Czy ma jakieś nie jasności co do tego czy się spotkać?
Czy próbuje mnie wpakować w ramę przyjaciela?
Czy odpuszczenie sobie kontaktu na ten czas i spotkanie się z nią po miesiącu będzie miało jakiś sens? Nie wiem czy jest jakiś sens bawić się w gościa typu „net friend”

"Jest tylko jeden sposób nauki. Poprzez działanie."
Paulo Coelho

KamileQ
Portret użytkownika KamileQ
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2012-04-17
Punkty pomocy: 268

Czy na całym swiecie jest tylko jedna dziewczyna? Chłopie wiem ze wydaje Ci sie to dziwne ale naprawde sa inne dziewczyny i proponuje Ci sie nimi zająć.

papusiek1
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2011-07-20
Punkty pomocy: 459

To zależy co chcesz osiągnąć SEKSU I TAK PRZEZ MIESIĄC NIE OSIĄGNIESZ ,więc jeśli o to chodzi to daj spokój szkoda kasy na SMS-y. Myślę ,że śmiało sam znasz odpowiedź na pytania ,które zadałeś w końcu ty ją znasz najlepiej z nas.

"Podczas rozmowy walnęła mi tekst że nie nie bardzo ma czas ale jak napiszę to się na pewno odezwie." Na twoim miejscu nie odzywałbym się choćby po to ,żeby nie wyjść na zakochanego napaleńca. Poczekaj powoli spotykaj się z kumplami i laskami. Przez ten czas kiedy jej nie będzie zbuduj sobie solidny social i popracuj nad sobą.
Wykorzystaj szansę daną ci przez los. W ten sposób uciekniesz z ramy przyjaciela i poprzez zajęcia Laughing out loud jakie będziesz miał nie będziesz miał czasu na netfriends.
Pozdrawiam

Piterek
Portret użytkownika Piterek
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2011-09-05
Punkty pomocy: 16

Wcale nie uwarzam jej za tą jedną jedyna bo ciągle poznaje inne i ciągle pracuje nad soba.
Szczerze mówiąc jest ona dla mnie wyzwaniem być może dlatego że zachowuje się właśnie w taki sposób że ciężko mi ją rozgryść Wink

"Jest tylko jeden sposób nauki. Poprzez działanie."
Paulo Coelho

Kutanoid
Portret użytkownika Kutanoid
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Miejscowy

Dołączył: 2012-03-17
Punkty pomocy: 364

Ja pierdole, ale macie problem, co to jest 50km ? Ja codziennie dojezdzam do pracy 35km w jedna strone. Dla chcacego nie ma nic trudnego. Umow sie z nia, zlap za cyca a nie siedzisz i rozkminiasz jak stara dewota, ze Ci daleko. Tu gadasz, ze jest tysiac innych pod nosem, a tu zadajesz 100 pytan co kizia mizia cipcia moze miec na mysli. Wez sie do roboty i sie z nia spotkaj

-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.