Witam. Poczytałem dużo na temat odbijania dziewczyn. I mam jedna na oku, wiem ze ona jest w świeżym zwiazku trwajacym niecałe 2 mies. Ja znam ta dziewczyne pare lat i byliśmy tylko znajomymi na "czesc". Z tego co wiem to nie widzą się często bo on mnieszka jakies 30 km od jej miejsca zamieszkania , pozatym jest o 5 lat starszy od niej. Macie moze jakies pomysly jak to dobrze rozegrac ?
NIE ODBIJAJ ZAJĘTYCH DZIEWCZYN, po co kraść rozbity samochód, kiedy tyle salonów nie inwestuje w systemy alarmowe

Życie to fala podjętych działań w oceanie możliwości.
Lepsze rozbite ferrari, niz nowy maluch
Ogólnie porównania są głupie jak but!
Skoro przeczytałeś "tyle" to przełóż to na praktyke.
Na początek to się z nią bliżej zapoznaj, dąż do spotkania, pokaż że jesteś lepszym wyjściem, dotyk, kc.
Tylko czy jest sens? czemu akurat teraz? znasz ją długo i nie zrobiłeś nic przez te lata?
"Wszyscy muszą być kimś, mi wystarcza być sobą"
Pomyśl czy jeśli by dla Ciebie nie zostawiła tego chłopaka to czy nie zrobiła by tego ponownie.
Tak to ty jesteś zajebisty !
Chłopaki spokojnie
Może on chce tylko zaliczyć 
"Dwoma malymi krokami przepasci nie przeskoczysz"
"Czasem trzeba cofnac sie o 2 kroki, zeby pojsc do przodu o 4''
Koniecznie przeczytaj artykuł Bayta : http://www.podrywaj.org/blog/odb...
"Czas to mistrz z którym nikt nie ma szans"
lukasz037 odbijanie jest bez sensu, po drugie jak koleś jest starszy o 5 lat to może być mocny zawodnik, za mocny dla ciebie i nawet jeśli jakimś cudem ci się uda to sie może zakończyć jej powrotem do byłego jak tylko coś spierdolisz.
they hate us cause they ain't us
Gościu kolejny pierdolnięty, po jakiego huja komuś rozpierdalać coś to po raz a po dwa wolnych już dziewczyn nie ma?
Graffiti sztuka ulicy
Szczerze to nie chce tego odpuszczać,poniewaz ostatnio mam z nia bliski kontakt. No ale po wiekszym zastanowieniu sie mysle zeby tylko ograniczyc sie do jakis rozmow od czasu do czasu i poczekac na dalszy bieg wydarzen. Chodzi mi tu o to ze moze cos sie wydarzyc miedzy nimi i zerwą zesoba wtedy spróbuje wkroczyć i przejsc z ramy kolegi w jej chłopaka. Co myslicie o tym?- te pytanie kieruje do osob ktorzy sa przeciwnikami odbijania dziewczyn ...
Jak ci tu większość mówi, szkoda czasu.
"spróbuje wkroczyć i przejsc z ramy kolegi w jej chłopaka"
i robić za plastra pocieszającego po byłym.
Daj se luza
they hate us cause they ain't us
Jeśli się tak stanie to - na koń rycerzu, kopia w dłoń i przykurw taką szarżę, że jej wszystkie shit testy obrócą się w proch, sukotarcza się roztrzaska na milion kawałków, a na polu bitwy zostaniesz zwycięski Ty
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie
Widzę średnia wieku na tej stronce spadła poniżej 15
Sądząc po wypowiedziach.
"Dwoma malymi krokami przepasci nie przeskoczysz"
"Czasem trzeba cofnac sie o 2 kroki, zeby pojsc do przodu o 4''