Mam 22 lata.Poznalem na imprezie dziewczyne(20 lat). Spodobała mi się niestety nie wzięłem numeru od niej.
Postanowiłem że napisze do niej na fb. i tak pisaliśmy jakieś 10 dni. Pisałem z nią co jakieś dwa dni aby nie być zbyt nachalny. Napisałem potem do niej z pytaniem o spotkanie. W czwartek napisałem że mogę się spotkać w środe na niedługo. Napisała że dlaczego dopiero środa i dlaczego niedługo. Więc napisałem że środa mi pasuje a niedługo bo dobrze Cie nie znam. Najpierw napisała że będzie musiała się do mnie dostosować ale potem napisała że nie jest pewna czy środa jej będzie pasować. Jest poniedziałek. od tamtej pory z nią nie pisałem.
Teraz się zastanawiam czy jej przypomnieć o spotkaniu czy może lepiej poczekać aż ona do mnie napisze. Bo przecież zaproponowałem spotkanie. Z jednej strony chciałbym się przypomnieć bo mi zależy ale z drugiej nie chce być nachalny.Jak myślicie napisać z przypomnieniem czy już nie?
Po pierwsze nie pisz tyle z nią...po drugie umówiłeś się zgodziła się wstępnie i to jej broszka żeby spytać czy to aktualne zainteresować się,załatwić wszystko żeby się z Tobą spotkać(jeśli jej zależy to się o to postara)...jeśli tego nie zrobi to znaczy ze nawet nie zależało jej na spotkaniu...to dobry ,,test" na sprawdzenie na ile jej zależy na spotkaniu?
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Napisz i weź od niej nr tel.
Koncert miał dziwnie nieskładne brzmienie:
wpierw grały zmysły, potem sumienie.
napisałem po tym jak napisała że musi sie do mnie dostosować że chcialbym jej numer. nic nie odpisala. nie ciągłałem tematu dalej więc z numerem. napisałem że szkoda że nie wiesz czy środa będzie pasować. napisała że też jej szkoda. zamieniliśmy jeszcze ze dwa zdania i 'uciekła robić referat'.
To nie pisz. Ona pewnie "magicznie" zapomni o spotkaniu i potem będzie Cię przepraszać na fejsbuku. Wtedy Ty napisz, że Cię rozczarowała i straciła swoją szanse... ale czekaj zapędziłem się
Koncert miał dziwnie nieskładne brzmienie:
wpierw grały zmysły, potem sumienie.
Źle to załatwiłeś.
Po pierwsze trzeba było pisać o jej numer telefonu ale zdecydowanie tak jak np;
,,Napisz mi nr,tel - powiem ci coś ważnego,,
Jeśli byś tym sposobem nie dostał to powinieneś przerwać pisaninę na tydzień a nie dwa dni. Tu jest ważna cierpliwość, jeśli ci zależy to musisz walczyć ze słabościami.
Następnie powtórka - zagadujesz i ,,napisz mi numer,ważne,,
Tajemniczość i zdecydowanie. To przeważnie daje więcej niż pisanina referatów. A jeśli już tak pisaliście to założę się że chcąc zrobić dobre wrażenie powiedziałeś jej już dużo o sobie prawda?
Bajka o Lordzie Vasto i księżnej z fejsbuka
bla bla bla....
pisała referat....
I wszystkim było bardzo szkoda
Vasto_Lorde, wysmarkał nosek i położył głowę na poduszcę oczekując snu...
Tymczasem niewiasta wzdychając ehhhhhhh
I wszyscy samogwałcili długo i nieszczęśliwie...
Panie, kurwa. Powiedz Ty mi jedna rzecz. Czemu nie mozesz jej napisac na tym durnym fejsie ''CZESC CHCE DO CIEBIE ZADZWONIC I OBGADAC CO I JAK Z NASZYM SPOTKANIEM. PODAJ MI TWOJ NUMER''
-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.
"niedługo bo dobrze Cie nie znam" i że co tym chciałeś osiągnąć bo nie rozumiem? Zamiast zbliżać się do niej bardziej, towrzyć jakąś nić porozumienia to Ty przekonujesz ją że słabo się znacie... że kurwa w jakim celu?
Tak poza tym to już widzę że jesteś napalony na nią jak arab na kurs pilotażu a jeszcze się z nią nie spotkałeś.
"ja napisałem że..., to ona mi odpisała..., to ja jej napisałem..., i ona mi już nie odpisała..." kurwa weź się ogarnij bo na samą myśl o niej robisz się klucha.
A odpowiadają na pytanie; Tak przypomnij jej dzień wcześniej że jesteście umówieni bo nie masz jeszcze na tyle dobrze zbudowanego raportu żeby jej tak zaufać że Cie nie wystawi a po co sobie nerwów robić;]
Ogólnie relax bo jakoś mam wrażenie że strasznie się spinasz;]
Rakish Arts Let's play a game Kraków.
ok dzięki za odpowiedzi. sprawa jednak jest taka że dokładnie wtedy nie umówiłem się na godzinę i na miejsce. Tylko napisałem że środa a ona że będzie musiała się dostosować. Chciałem dla tego nr telefonu. Także konkretów niema.
"kurwa weź się ogarnij bo na samą myśl o niej robisz się klucha." coś w tym jest. nienawidzę tego uczucia.
Niepotrzebnie prowadzisz rozmowe o niczym i to przez internet. Umawianie sie powinno byc ustaleniem daty i godziny, i zmywasz sie az do momentu tegoz spotkania, a nie "a moze nie bede mogl", "a moze ciocie spotkam", "a moze ja nie bede mogla"...po chuj komplikujesz sobie ustalone juz sprawy?
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Nigdy nie widziałem tyle słów "napisałem", "napisała" w jednym poście
Zaciśnij zwieracze i czekaj! Jeśli choć trochę jest zainteresowana to się sama odezwie, a chcesz wiedzieć czy jest zainteresowana!
Jak jest zainteresowana to sie odezwie sama, a jak się nie odezwie olewasz i szukasz nastepnej
Opierniczacie chłopaka a nawet nie przeczytaliście co napisał, po rozmowie na fb za bardzo jej nie zainteresował wiec ona sie nie odezwie, to chyba oczywiste.
Przypomnij jej o spotkaniu i dodaj zeby dala Ci nr telefonu to łatwiej będzie sie kontaktowac i tyle.
"Wszyscy muszą być kimś, mi wystarcza być sobą"
Ja bardzo lubię pozytywną krytykę więc spoko. ogólnie błąd ze nie wziąłem od razu numeru na imprezie. to komunikuje od razu czy dziewczyna jest zainteresowana czy nie.podstawowy błąd. wątpię że laska się odezwie więc ja już raczej temat zakończyłem. Pierwszy raz i ostatni dałem się wprowadzić w taki stan.
co do zainteresowania przez fb to nie wiem czy to takie łatwe jednak.
bo według mnie zainteresowanie jest od razu. jeśli go niema to nic tego nie zmieni, nawet cudowne wiadomości na fb.
Dlatego gdybym od razu o numer zapytał to bym przynajmniej się nie zastanawiał.
A to czemu nie wziąłem numeru to temat na inną dyskusje.
pozdro