Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

skuteczność "obojętności" w celu powrotu dziewczyny

29 posts / 0 new
Ostatni
drejjk
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: toruń

Dołączył: 2012-12-28
Punkty pomocy: 2
skuteczność "obojętności" w celu powrotu dziewczyny

Witam, czytałem troche artykułów, na stronce pisalicie, zeby nie zakładac kolejnych tematów o tym jak wrócic do byłej itd.
ja nie o tym, chciałem zapytać o skuteczność metody na obojętność. Bo z tego co wyczytałem to zasada jest jedna, "mieć wy**bane" nie dzwonic, nie pisać itd.
Jaka jest skutecznosc takiego podejscia? czy ktoś z was miał może tak, ze stosował tą metode, ale dziewczyna i tak nie zrobiła pierwsza ruchu w celu powrotu?
Ostatnio rozstałem sie z dziewczyną, czy to ona mnie zostawiła? ciezko powiedziec, zrobiła mnie w przysłowiowego chu*a i prawdopodobnie myslala juz o rozstaniu, potem mnie przeprosiła, ale napisała, ze nic z tego nie będzie, odpisałem - oczywiscie, ze nic nie będzie, bo po takim numerze nic by juz nie mogło być.
Chce zastosować tą metode obojętnosci zeby sprawdzic czy zadziała, ale jestem tez troche do tego sceptycznie nastawiony, gdyż wydaje mi sie, ze jezeli moge nie zrobic zadnego kroku, dosłownie zadnego, to ona pozna w tym czasie kogoś nowego i o mnie zapomni, a jest to typ laski, która może mieć facetów na pęczki i na kazdej imprezie podbija do niej z 10 typów

Ogólnie to mam cholerny problem z utrzymaniem zwiazku, albo z przejsciem do zwiazku, podejsc, zagadać, poderwać dziewczyne, zrobić kino doprowadzic do pocałunku, stworzyć atraction itd, to wszystko mi wychodzi.
Tylko pier***e pozniej wszystko gdy sie bardziej otworze, ze mi zalezy itd, przez to od dłuzszego czasu jestem skazany na nie dłuzsze zwiazki niz miesiąc, bo potem sie wali, ehh, ale to juz do innego tematu w sumie rozmowa.
Chciałbym uslyszeć opinie o skutecznosc metody na obojetnosc w celu powrotu dziewczyny, i czy komuś ta metoda nie wyszła, z góry dzieki za odpowiedzi

Prohmeteus
Nieobecny
Wiek: 20-30
Miejscowość: życie na walizkach

Dołączył: 2012-12-02
Punkty pomocy: 115

Obojętność jest potworna, zniszczyłaby każdą relację - to nie tak!

Chodzi o chłodnik/olewkę. Kiedy dziewczę Ci świruje i zaczyna pudrować nosek, że ona księżniczka i jej się należy wszystko - wtedy zwalniasz tempo i pokazujesz : o nie moja panno, tak być nie bedzie i pokazujesz, ze ona tez sie musi postarac

ffiw
Portret użytkownika ffiw
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-12-23
Punkty pomocy: 68

Przybliż sytuację, jak cię 'zrobiła w chuja'. Jeśli odjebała jakąś chorą akcję to zostaw ją i lecisz dalej. Ile macie lat? Widujecie się gdzieś w szkole, pracy, czy tylko na umówionych spotkaniach?

Co do obojętności jak to mówisz, to musisz coś więcej zadziałać. Jeśli widujecie się stale w jakimś miejscu, to musisz zagadywać do różnych lasek, pokazywać że świetnie sobie bez niej radzisz. Poza tym, żeby ochłodzić twoją kobietę, najpierw musisz dostarczyć jej ciepła. A tym ciepłem są EMOCJE, zazdrość, pokazywanie własnej wartości. Większość tego znajdziesz w podstawach Gracjana. Generalnie polecam tutaj metodę Push & Pull. Daj o sobie znać, a potem się wycofaj.

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

Jak dla mnie niczego nie stosuj, bo i tak spierdolisz.
Praca nad sobą:
Pewnością siebie
kontakt z ludźmi
określenie celów
Masz to wszystko na stronie, jak ci sie nie chce szukać to szkoda naszego czasu.
Jesteś juz w konkretnym wieku, poczytaj blogi, poradniki, wyciągnij wnioski.
Potem se możesz gadać o jakiś powrotach, chłodnikach czy innych duperelach.

they hate us cause they ain't us

drejjk
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: toruń

Dołączył: 2012-12-28
Punkty pomocy: 2

ffiw- Akcje odjebała i to dosyć konkretną. Mielismy isc razem na sylwestra do klubu,z jej koleżanką i chłopakiem koleżanki. W piatek mi pisze smsa, ze jedzie z rodzicami na weekend, ale na sylwka wróci.
w sobote pisze, ze jednak prawdopodobnie nie wroci na sylwestra bo rodzice chca zostac tam na sylwka, wkurwiłem sie juz z lekka.
Dzien przed sylwkiem wypytuje mnie co ja w takim razie będe robił w sylwka skoro ona nie wroci? mowie, ze albo sam pojde do klubu albo na domówke do kumpla, wtedy ona zaczeła nalegac zebym poszedł na domówke bo mam blizej i w o ógle.
Wtedy juz czułem ,ze jest cos nie tak, w południe w sylwka pisze mi smsa- i jak? co robisz dzisiaj w wieczór? - wiedzialem wtedy ze juz na bank mnie w chuja robi, odpisałem, ze ide na domówke, a ona na to - aha, no ok
O 19 pisze znowu smsa, do mnie "co tam?" chcciała sie znowu upewnic, ze ide na domówke, odpisałem, ze szykuje sie i zaraz wychodze.
Na domówke nie poszedłem, tylko wsiadłem w samochód i pojechałem do klubu, wbijam i co widze? moją dziewczyne siedzącą przy stoliku z jej koleżanką i chlopakiem koleżanki.Oczywiscie wielkie zdziwienie na jej twarzy, nie chciala ze mna w ogóle gadac, odwracała głowe ode mnie.Zapytałem sie jej o cos, a ona ciagle odpowiadała - nie wiem, nie wiem, wiec powiedziałem - no to ja kurwa tez nie wiem, walnałem sokiem w stół, życzyłem udanego sylwestra i wyszedłem z klubu.
Co do wieku, to ja mam 24, ona 19, widywalismy sie tylko na umówionych spotkaniach

Ulrich II - Pewnością siebie? mam,kontakt z ludźmi? mam
określenie celów ? tez mam.
cel to dłuższy zwiazek, i z tym mam problem, bo jak przestaje sie kontrolować i jestem zbyt szczery, to sie wali

carolus111
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2011-03-31
Punkty pomocy: 30

Widze, że mnie uprzedziles, ale to dobrze, bo mogę zadac nurtujace mnie pytanie- czytamy tutaj, że laski sa emocjonalne, że podchodza do spraw za pomoca emocji, a nie rozumu, wiec jestem ciekaw jak na kobiete dzialaja wspomnienia naszych wspolnych chwil? Bylem z dziewczyna prawie 2 lata, rozstalismy się, ale dreczy mnie mysl, że skoro teraz oboje się nie odzywamy do siebie, to ona nie teskni, nie wspomina (ego co robilismy, a w tym czasie robilismy naprawdę duzo rzeczy, ktore wiazaly się z jakimis wiekszymi bądź mniejszymi emocjami, wspolne wakacje, podroze, imprezy, koncerty, strata jej dziewictwa ze mna, to wszystko na pewno dostarczylo jej mase przezyc i drazni mnie mysl, że ona moze nie tesknic za tym

Cristian'o Minetti
Portret użytkownika Cristian'o Minetti
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-11-15
Punkty pomocy: 819

Byłem z ex 8 miesięcy, pół roku temu kopnęła mnie w dupe. Ja napisałem sms , a ona juz potem sie do dzisiaj nie odezwala.
Tez zastaawia mnie to,czy sie odezwie?
Ma innego, nie wiem, czy robi mu dobrze, czy ja juz dymal Laughing out loud
Nie obchodzi mnie to Tongue
No.. może toszke

ffiw
Portret użytkownika ffiw
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-12-23
Punkty pomocy: 68

drejjk

Dobra, dziwna sytuacja. Ciekawe o chuj jej chodziło. Ale dobrze się zachowałeś. Generalnie spokojnie powinieneś dać radę ją do siebie z powrotem przyciągnąć. Jednakże ja na Twoim miejscu zastanowiłbym się czy chce wrócić do kobiety, która odwala niezrozumiałe akcje, okłamuje cię i nie szanuje twojego czasu.

drejjk
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: toruń

Dołączył: 2012-12-28
Punkty pomocy: 2

Tez nie mam pojecia co jej odbiło, ale tak to z dupami jest,a jak sie próbuje dowiedzieć o co im chodzi to i tak nigdy nie sie tego nie dowiaduje, tak samo pewnie będzie w tym przypadku.
Jednak swojej porazki uptatruje w tym, ze pokazałem po prostu,ze mi za bardzo zależy

hideoshi
Portret użytkownika hideoshi
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Tam gdzie ty, tam i ja

Dołączył: 2012-12-16
Punkty pomocy: 156

Dobra, więc jest tak. Ogólnie działa. Kiedyś tak miałem, jak mnie laska rzuciła po roku (chociaż robiłem to podświadomie) i jak już zacząłem sobie wszystko układać, ona to zobaczyła, dążyła do kontaktu i chciała wrócić. Znam też to z drugiej strony. Ja rzuciłem laskę po długim związku i jak przestała się do mnie odzywać i zaczęła układać życie, to ja do niej zatęskniłem i chciałem wracać. Tyle z mojego doświadczenia. Ty natomiast zrobiłeś źle, bo dałeś ponieść się emocjom. Mogła mieć różnego powody takiego zachowania. Pamiętaj, że najpierw jest rozmowa, a potem wszystko inne.
A tak a propos: w jakim klubie w Trn? Smile

Al
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: -

Dołączył: 2012-09-02
Punkty pomocy: 507

Haha, życie to mistrz suspensu! Nawet nie wyobrażasz sobie jak wielkie oczy zrobiłem w oczywistym momencie, gdy czytałem Twojego posta. Brak słów. Ja po takiej akcji olałbym od razu, a nie zastanawiał się nad obojętnością, czy innymi chłodnikami.

* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."

drejjk
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: toruń

Dołączył: 2012-12-28
Punkty pomocy: 2

hideoshi - no i miała być rozmowa, ale nie szło za cholere, ignorowala mnie, plus klasyczne teksty - "tak wyszło", "nie wiem", troche emocje może mnie poniosły, ale mysle, ze nie az tak bardzo.
akcja miała miejsce w revolucji i dosyć wczesnie bo juz o 21 Wink

Al- myslałem czy nie odpuscic sobie jej, ale ciekaw jestem czy ten sposób na "olewke", "chłodniki" by zadziałał w tym przypadku

hideoshi
Portret użytkownika hideoshi
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Tam gdzie ty, tam i ja

Dołączył: 2012-12-16
Punkty pomocy: 156

Powiem Ci tak. Daj jej czas. Jedyne czego możesz od niej wymagać to szczerości. Na razie z nią nie gadaj, niech tam sobie ułoży wszystko w głowie, ale po jakimś czasie powiedz, że oczekujesz od niej szczerych powodów. Jak już poznasz, to wtedy będziesz musiał zdecydować, albo ona zdecyduje za Ciebie co dalej. Wtedy się będziesz mógł zastanawiać czy chcesz ją odzyskać (jeżeli się rozstaniecie) i wypróbować na własnej skórze czy ta metoda działa Smile Cierpliwość jest kluczem - pamiętaj Smile

drejjk
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: toruń

Dołączył: 2012-12-28
Punkty pomocy: 2

No poczekam, zobacze jak sie sytuacja rozwinie, czy sie odezwie czy nie, bo sam jestem ciekaw.
Aczkolwiek w głowie mam tylko jeden baner, da sobie ze mną szybko spokój i poszuka kogos innego, bo jest to typ tzw klubowej dziewczyny,wokół której kręci sie masa gości, ale zobaczymy co czas pokaże

Lampart
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Bolesławiec

Dołączył: 2012-08-22
Punkty pomocy: 91

co Ty za pierdoły piszesz!!

Jak to zostawić jej decyzję co dalej? Przecież wychodzi wtedy na proszącego pieska, który łaskawie czeka na swoja pania jak ta go wpuści do domu na chwilę?!!

Jak to będzie mógł się zastanowić czy ją odzyskać? jak już wie, że chce? To sie kupy nie trzyma co piszesz!

Szczerość od niej? przecież nigdy się nie doczeka tego!

Takim pisaniem robisz mu wodę z mózgu kolego!

Z tej wypowiedzi wynika dla mnie przesłanie, że ma łaskawie czekać ileś tam lat jak panna go zechce znowu!!

nie ta droga!!

Maik

hideoshi
Portret użytkownika hideoshi
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Tam gdzie ty, tam i ja

Dołączył: 2012-12-16
Punkty pomocy: 156

Panie kolego Lampart - otóż nie napisałem, że ma zostawić jej decyzję, to było bardziej przypuszczenie, że to ona ją podejmie. Skoro wie teraz, a nie zna powodów, to jak je pozna, będzie wiedział jeszcze bardziej, w którą stronę iść. I właśnie, dlaczego ma się nie doczekać? Można zagadać tak, żeby była szczera. Jak nie, to zawsze z tych wykrętów i tak motyw wyjdzie. Zresztą, brak szczerości też powinien dawać do myślenia, czy z taką laską być co nie? Nie wynika z mojej wypowiedzi, że ma czekać ileś tam lat, tylko żeby dał jej chwilę czasu, żeby sobie ogarnęła w główce o co jej tak naprawdę chodzi, wtedy z nią pogadał, żeby (tak już pisałem wyżej) wiedział na czym stoi. Bo ja tego co pisze kolega z Torunia, wywnioskowałem że nie bardzo wie co się teraz stało i co chodzi.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

sorry drejjk.... Ty cokolwiek po czyms takim rozważasz?

ONA N I E C H C I A Ł A SIĘ Z TOBĄ BAWIĆ. NIE CHCIAŁA SPĘDZIĆ Z TOBĄ TEGO WIECZORU. PRZESZKADZAŁEŚ JEJ W IMPREZIE. BYŁEŚ ZBĘDNY, NIEPOTRZEBNY, BYŁEŚ INTRUZEM.

Co tu, k..., jeszcze tłumaczyć????

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

drejjk piszesz mi że masz pewność siebie i cele ...
Dziewczyna zlała cie jak jakiegoś leszcza z podstawówki, a ty jej chcesz chłodnika stosować ?
To ona ci walnęła chłodnika i konkret.
Potem ci poprawiła że nic z tego nie będzie.
Niedojrzała 19letnia gówniara.
Pobyliście razem, popukałeś fajną niunię, niech ona się bawi w klubach a ty szukaj normalnej dziewczyny.

they hate us cause they ain't us

drejjk
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: toruń

Dołączył: 2012-12-28
Punkty pomocy: 2

np bo mam pewność siebie i cele, tylko jak sie ta pewnosc siebie ma do tej konkretnej sytuacji ktora mi odstawiła dziewczyna? bo według mnie to nie ma zwiazku.
pewnosc siebie jest potrzebna do tego zeby podejsc, zagadać i zrobić to na co ma sie ochote. Cele? no to wiadomo, tlumaczyc nie trzeba.
a chłodnik, to jedyna opcja zeby laska wróciła, z tego co czytałem, dlatego założyłem o tym temat żeby sie dowiedziec jak to z tym jest.
Oczywiscie widze, ze panuje tutaj opinia żebym miał wywalone na laske i sobie ją odpuscił, ale chciałem sie po prostu dowiedzieć czy ta opcja z "olewką" by zadziałała w tej sytuacji, albo jakaś inna opcja?

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

stary!!! ta laska ma na ciebie wywalone tak, ze nie wiem, czy mozna miec bardziej. Oszukala Cie, ze wyjezdza, upewniala, czy na pewno nie przyjdziesz - a wszystko po to, zeby pod zadnym pozorem z toba nie spotkac...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

burhell
Portret użytkownika burhell
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Dąbrowa Górnicza

Dołączył: 2012-12-17
Punkty pomocy: 17

Odpowiadając stricte na Twoje pytanie. To tak wracają i same się odzywają. Sam tego doświadczyłem.
Ale ja bym w Twoim przypadku w ogóle nie myślał o powrocie do niej. Bo po pierwsze to ona Ci odjechała mocną olewkę a po drugie to człowieku nie masz w sobie żadnego honoru czy męskiej dumy?
Ja bym z taką niedojrzałą egoistką nie chciał mieć nic do czynienia. Nawet jako z koleżanką. Poszukaj sobie normalnej dziewczyny.
Pozdro.

"Jesteś jedyną osobą, która może wykorzystać Twój potencjał."

drejjk
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: toruń

Dołączył: 2012-12-28
Punkty pomocy: 2

ok, panowie, temat był świeży i na gorąco, więc różne rzeczy mi jeszcze do głowy wczoraj przychodziły.
ale teraz już troche ochłonąłem, przemyślałem sprawe i faktycznie nie ma sobie co tym głowe zawracać, mam tę resztke godnosci i nie będe pozwalał żeby ktoś tak mną traktował.
wczoraj wieczorem napisała do mnie smsa, ze przeprasza, ze chciała ze mną isc na sylwestra, ale nie wiedziała, ze wróci wczesniej(kolejne kłamstwa) a tak w ogóle to chciała mi powiedzieć,ze nie ciągnie jej do mnie, myślała, ze to chwilowe itd.
Zastanawiałem sie czy jej odpisywać i co odpisać, po 30 minutach i namysłach. coś takiego jej napisałem.

"w piatek mi pisałas kiedy sie spotkamy, ze moze przyjedziesz do mnie, a w niedziele juz ci przeszło zainteresowanie moją osobą? i zaczełaś bezczelnie kłamać w sprawie sylwestra? ciekawe, ale nic mnie to juz nie obchodzi,bo jestes po prostu fałszywą osobą i zachowałaś sie jak szmata.Lubiłem cie, naprawdę, ale po tej zagrywce z sylwestrem przestałem i straciłem do ciebie szacunek"

Mysle, ze to koniec tematu, zastanawiam sie jednak co spierdoliłem, bo jak to Gracjan pisał na stronie, jezeli dziewczyna z tobą zrywa to znaczy, ze jestes frajerem i coś zjebałeś.
Więc zastanawiam sie jak to było u mnie, ale chyba tak jak pisałem wcześniej, za bardzo sie odkryłem, pokazałem, ze mi zależy, zaangażowałem sie itd.
Cieżko mi to wyeliminować,ale cóż, musze pracować nad tym i moze w końcu sie tego pozbędę

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

Za dużo myślisz.
Ogarnij emocje, widać że cię do niej ciągnie, to normalne.
Masz żal i jestes wkurzony, ale to przejdzie.
Co zjebałeś ? może nic nie zjebałeś, tylko dziewczyna jest niedojrzała, co tu analizować, młoda 19stka, siano w głowie.
Taki charakter, nie każda dziewczyna sie nadaje do związku, często faceci walczą o kobietę która po prostu do nich nie pasuje, walą głową w mur bez szans na powodzenie.
Poznawaj inne,doświadczaj innych.

they hate us cause they ain't us

Mroziu
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Planeta Ziemia

Dołączył: 2013-01-02
Punkty pomocy: 5

Witaj. Jestem nowy tutaj ale mam nadzieję, że się szybko wkręcę w klimat. Myślę, że im bardziej będziesz myślał o tym czy obojętność na nią zadziała tym trudniej będzie Ci zapomnieć o tej dziewczynie, gdyż cały czas jej osoba jest w Twoim centrum uwagi. Robisz coś by ona coś. Wrzuć na luz, zajmij się swoją osobą, jak masz pasję, to ją pogłębiaj, podrywaj dziewczyny. Nie będę pisał więcej gdyż wszystko jest w 10 lekcjach po lewej stronie. Więcej pewności i wiary w siebie. Pozdrawiam.

Nie pier*ol, że masz pod górkę gdy zmierzasz na szczyt!

drejjk
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: toruń

Dołączył: 2012-12-28
Punkty pomocy: 2

Podbijam temat, bo chciałem nakreślic jak sie sytuacje rozwinęła.
Odpusciłem sobie ja, nie odzywałem sie do dziewczyny wcale,ona takze, zero reakcj. Dzisiaj sie dowiedziałem jednak, ze wróciła do swojego byłego, typa, który ją napieprzał kablem od komputera, heh, masakra.
Zrywała z nim ze 3 razy i teraz znowu do niego wróciła, dlatego mnie pewnie olała w sylwestra bo nie mogła o nim zapomnieć, a zapewniała mnie wiele razy, ze juz do niego nic nie czuje, tylko strach jak sobie przypomni co jej robił.
Co za kurwa bzdury, ja pierdoleee...zbiła mnie ta wiadomosc totalnie i znowu wchodzę wkurwiony, co prawda poznałem niedawno 2 nowe dziewczyny, ale jakos teraz, no nie wiem..ehh musze sie ogarnąć.

irens
Portret użytkownika irens
Nieobecny

Dołączył: 2009-06-06
Punkty pomocy: 209

Ale franca z tej dziewczyny. Baby to chuje - jednak. Miałem już pisać, że pewnie poluje na jakiegoś typka w klubie i Twoja obecność by jej przeszkadzała i rzeczywiście upolowała znowu swojego Ex.

Na pewno nie ma pod sufitem wszystko OK - jak ją ciągnie do takich typków. Zrobiła ciebie w chuja - kij jej w oko. Znowu będzie w toksycznym związku, ale Ciebie to już nie obchodzi. To była jej decyzja i zachowując się w ten sposób pokazała Tobie, że jesteś dla niej niczym.

Boli, poboli, ale to minie.

Ja Ci radzę jak inni, urwij kontakt i nie rozmyślaj o niej, co u niej, czy się odezwie, czy żałuje, czy jej zależy choć troszkę. Bo to już zamknięta karta w Twojej historii. Jeśli zaproponuje Ci spotkanie - nie zgadzaj się. Ona będzie się chciała wytłumaczyć i poczuć tym samym lepiej. I tak naprawdę będzie chodziło o nią, o jej samopoczucie, a nie o Ciebie. Więc ja bym się nie zgodził na to.

Game over w tym przypadku i do przodu !

Bo prawdziwy RockAndRolla chce kurewsko dużo ...

pblo92
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: wawa

Dołączył: 2012-09-01
Punkty pomocy: 1

spoko dasz rade!!

BAYT
Portret użytkownika BAYT
Nieobecny
Wiek: 666
Miejscowość: Dziki Wschód

Dołączył: 2011-08-12
Punkty pomocy: 1417

Widocznie lubi jak ją ktoś napierdala kablem od komputera:).

''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."