Mam trochę głupi problem i chciałbym posłuchać waszych opinii.Dość często zdarza mi sie że zupełnie nie umyślnie namącę w głowie dziewczynie , która mi się zupełnie nie podoba albo przestaje mi się podobać kiedy ją bliżej poznam, ona zdobywa mój numer(ewentualnie będą po alkoholu daję jej go sam-już więcej nie pije) i się zaczyna.Dziewczyna do mnie pisze, zagaduje się , stara , ja ją coraz bardziej olewam co przynosi odwrotny skutek i jeszcze bardziej się wkręca.Mowie jej że nie lubie sms, jestem często zajęty ale to nic nie daje.Zazwyczaj przechodzi im po jakiś 2 tygodniach ale zdążą już zmarnować mase mojego i swojego czasu.Przechodząc do sedna. Nie chce im pisać od razu żeby się odczepiły bo nic z tego nie będzie ponieważ wyjdę na gbura a są to często dziewczyny z mojego środowiska i mógłby mi zszargać opinie.Dlatego pytanie do was jak wy radzicie sobie w takich sytuacjach? Dochodzę powoli do wniosku, że dopóki nie powie sie im tego wprost to nic nie działa;/
Sam sobie odpowiedziałeś
Przestań im odpisywać i tyle, a jak już tego wymaga Twoja kultura i zasady to mów im, że jesteście tylko znajomymi, bo nie masz ochoty na coś więcej. Podkreślaj to na każdym kroku.
I pamiętaj, że szczerość to jest kurwa podstawa.
Powiedz zyciu TAK !!!
Tak się składa,że uczęszczałem na kurs asertywności, prowadzony przez zawodową panią psycholog.
Pani ta,była wielką entuzjastką asertywności i twierdziła,że jest to kluczem do poprawnych relacji między ludzmi.Najlepiej jak byś sam poszukał jakieś materieły na ten temat,ale napiszę.
Nie tłumacz się,bo wtedy dziewczyna wynajdywać będzie kontrargumenty.
Komunikuj jej towoje odczucia np."Jest mi bardzo miło,ale wolałbym nie".
"Nie proś mnie więcej,bo jest mi przykro,że muszę ci odmówić".
Dalej możesz powołać się na konsekwencje np "Nie pisz już do mnie, bo się na ciebie pogniewam".
Możesz odwlekać w czasie:"Do końca roku szkolnego napewno nie,ale może w wakacje".
Jest jeszcze kilka technik np:Technika "zdartej płyty",kiedy powtarzasz w kółko tą samą odpowiedź, np: "Co mam zrobić żebyś mnie polubił? Przestań mi się narzucać".
"Dziewczyna do mnie pisze, zagaduje się , stara , ja ją coraz bardziej olewam co przynosi odwrotny skutek i jeszcze bardziej się wkręca"
Zawsze dostajemy efekt odwrotny od zamierzonego
dlatego gdy tylko przestaje ci się laska podobać napisz jej:
"KOCHAM CIĘ! CAŁE ŻYCIE CZEKAŁEM NA TAKĄ JAK TY, WYBRAŁEM JUŻ IMIONA DLA NASZYCH DZIECI: BARTOSZ, ŁUCJA I BALTAZAR, JUTRO PRZEDSTAWIĘ CIE BABCI, ONA NIE MOŻE SIĘ JUŻ DOCZEKAĆ, CAŁY CZAS PYTAŁA KIEDY WRESZCIE POZNA MOJĄ DZIEWCZYNĘ, TO CUDOWNIE ŻE JUŻ CIE MAM :********"
Gwarantuje Ci, że to rozwiąże twój problem, i nadal pozostaniesz po tym "Miłym" facetem
sialalalala! mmmmmiłość!
sialalalala! roomantyzm!
sialalalala! ruuuchanie!
sialalalala! penetracja odbytu! -u-u-u!
penetracja odbytu! -u-u-u!
Dzięki chłopaki za odpowiedz.Ja jednak nie będę się bawił w odwróconą psychologie a chyba po prostu zacznę być szczery.
Przejmujesz się opinią innych? Że wyjdziesz na gbura? Słowa nie wypowiedziane Ci prosto w oczy nie są wypowiedziane w ogóle
. "Co prawda, wróżbitą nie jestem. Nie umiem czytać w myślach, z ręki etc. ale pewne rzeczy dostrzegam. Jeżeli chcesz zadawać się z taki facetem jak ja to popełniasz błąd. To mogłoby się źle skończyć" powiedziałbym coś w tym stylu. 
Nie tyle co sie przejmuje ale po prostu jak masz złą opinie to jest Ci ciężej. No właśnie próbuje mówić coś w stylu że nie jestem facetem dla nich.Tylko trzeba postawić sprawę jasno i nie ustępować bo będzie odwrotny skutek.Dzieki za rade