Witam.
Mam dość ciekawy problem tak mi się wydaje. Pochodzę z terenu wiejsko-małomiejskiego, w promieniu 100km droga jest około 6klubów. Gdzie bym nie pojechał tam na pewno zobaczę znajomą twarz. W swojej niedalekiej okolicy wszystkie dziewczyny już poznałem. Jedne podrywałem, a z drugimi tylko się znamy. Lubie czasem wziąć ze sobą jakąś KOLEŻANKĘ i pobawić się z nią na disco, a jak już jadę sam to zatańczę ze wszystkimi najładniejszymi
<--- to tak aby naświetlić obraz sprawy
Spotykając się z daną dziewczyną jakiś czas i gdy pokażemy się przykładowo na disco razem, lub ona zacznie z kimś temat na mój temat zaczynają się schody. Słyszę teksty typu: Okłamujesz mnie ty to i tamtą z tamtą; Czy to prawda? itp. itd. Chciałbym pokreślić, że większość tych faktów jest wyssanych z palca. Byłem w clubie przedwczoraj i wydaje mi się, że dobrze się bawiłem czułem się wręcz podrywany tryskałem energią na parkiecie próbowałem dorównać Hoonowi (polecam jego blogi i filmy)i cały czas była przy mnie jakaś kobieta. Gdy rozmawiałem z nową poznaną dziewczyną jak starzy kumple (kino) moja nie doszła historia heh(już dawno daliśmy sobie spokój) przyglądała się nam (zauważyłem) a na drugi dzień z tekstem że ją okłamywałem gdy z nią się spotykałem, ale lubi mnie i nadal chce się kolegować i jakaś koleżanka ostrzegała ją przede mną.
Nie jestem również pies na baby i nie zmieniam ich co 30min, a mógłbym. Opieram się również na stwierdzeniu Gracjana, że do puki nie padły żadne deklaracje to nam wolno...
Co ja tak złego robię, że chodzą o mnie takie złe rzeczy?
Olać sprawę, czy za każdym razem się tłumaczyć, wyjaśniać?
W niektórych oczach wyglądam na drania.
Proszę o pomoc DOŚWIADCZONYCH kolegów
Co robisz złego? -Jesteś i zachowujesz się inaczej od innych... (normalnych niezauważalnych facetów... )
Olać sprawę? Tak olej, bez tłumaczenia się, ewentualnie a może przede wszystkim mów prawdę, po prostu bez kłamstw i owijania w bawełnę... sam myślę, że "szkoda czasu na marnowanie, byłem w długim związku, nie udało się,więc teraz tego ponownie nie chcę, więc zanim się z kimś zwiążę, to chcę poznać tę kobietę czy to grzech?" Poznaję wiele i co złego w tym? nie podoba się? Ok więc możesz iść w swoją stronę...
Wyglądasz na durnia? Zastanów się dla kogo... kto Ciebie tak postrzega? oczywiście nie ma co przesadzać z podrywaniem na pokaz, ale i przejmować się nie ma za bardzo czym, skoro ty się dobrze czujesz w danej sytuacji i nikomu nie robisz nic złego, to możesz się trochę po wydurniać dla zabawy...
Tak czy inaczej za jakiś czas zapomnisz o tych problemach... Powodzenia i Pozdrawiam.
Pewno inni\inne z zazdrości obrabiają ci tyłek.
Niby powinieneś zlać to ... ale
Mieszkasz w małej miejscowości gdzie ploty i łatka "ruchacza" łatwo ci przylgnie, moim zdaniem może to przeszkadzać jeśli będziesz chciał kogoś na stałe, może warto o tym pomyśleć i budować inny wizerunek.
they hate us cause they ain't us
Stary ja na Twoim miejscu to bym się cieszył
Plotka jest wyznacznikiem statusu, więc jak o Tobie plotkują, to znaczy że coś znaczysz. Po drugie, pamiętaj że laski chcą tego, czego chcą innego laski. Masz więc samonapędzającą się maszynę atrakcyjności dla kobiet. Im więcej będą o Tobie mówiły, tym mniej będziesz musiał robić. Nie zaprzeczaj tym plotkom tylko na nich żeruj - na przykład jak laska Ci powie, że słyszała takie i takie rzeczy na Twój temat to odpowiedz, żeby się sama przekonała naprawdę. I tyle.
Też bym się z tego cieszył. Miałem wiele bardzo podobnych sytuacji, szczególnie od czasu, gdy chodzę do klubów z moimi koleżankami. Kiedyś było zgoła inaczej, zdałem sobie z tego sprawę dopiero wtedy, gdy dochodziły do mych uszu teksty, jakobym był związany z opcją a), b) czy c). Sam o niczym nie wiedziałem, ale jednak kogoś to intrygowało, intrygowało na tyle, że nic nie robiąc osiągnąłem wysoki status. Bądź nieco konfidencjonalny oraz rób swoje, a laski same będą do Ciebie lgnęły.
Dziękuje za odpowiedzi.
A Panowie jeszcze jedno. A czy te spokojniejsze bardziej poukładanie dziewczyny nie odstraszy taka opinia?
Zmotywowały mnie do tego aby nic nie zmieniać i raczej śmiać się z tych wszystkich plotek
A czy te spokojniejsze bardziej poukładanie dziewczyny nie odstraszy taka opinia?
Podrywasz dziewczynę do związku, ma opinię laski co żadnemu nie przepuści, odstraszy cie taka opinia ?
they hate us cause they ain't us
Mogą się przestraszyć, acz nie muszą. To będzie świadczyło tylko i wyłącznie o nich. Miej w poważaniu osoby, które zawierzają opiniom innych.