Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak odbudować zainteresowanie

19 posts / 0 new
Ostatni
koti89
Nieobecny
"słaba zwód..."
Wiek: 25
Miejscowość: Opole

Dołączył: 2011-12-11
Punkty pomocy: 20
Jak odbudować zainteresowanie

Witam. W jaki sposób odbudować zainteresowanie dziewczyny która w przyszłośći kiedyś za mną biegała? Między nami były flirty, było KC ake wtedy nie znałem tej strony i popełniałem masę błędów i na własne życzenie ją straciłem a później to olałem i poznałem inna dziewczynę z którą zerwałem całkiem niedawno i przyznam szczerze że chciałbym coś zdziałać z tą poprzednią dziewczyną. Dodam że to nie jest żadna ex tylko taka krótka przygoda. Dziewczyna prawdopodonie jest do mnie zrażona za przeszłość, za awantury, zgrywanie twardziela no i
na końcu olanie interesu dla innej poznanej dziewczyny. Nie mam z nią kontaktu od kilku miesięcy i zastanawiam się jak powoli małymi krokami odbudować w jej oczach moje lepsze ja bo mam wrażenie że w głowie zakorzeniony ma tą moją ciemną strone.

Inquisitor
Portret użytkownika Inquisitor
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2010-11-27
Punkty pomocy: 117

Czynnikiem decydującym może być ilość czasu jaki minął od tamtych incydentów. Jeśli upłynęło go wystarczająco to po prostu bądź lepszy. Nie chodzi o wykreowanie atrakcyjnego wizerunku, sedno leży w BYCIU atrakcyjnym. Ja bym po prostu zadzwonił i się umówił. Pokaż jej nowego siebie - gdy zauważy, że się zmieniłeś powinna się zainteresować, a wtedy już z górki Smile

Fiveforten
Portret użytkownika Fiveforten
Nieobecny
Wiek: 13
Miejscowość: Karków

Dołączył: 2012-12-08
Punkty pomocy: 28

lepiej poznaj nową bo odbierze cie jak desperata

karol93
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: kraków

Dołączył: 2012-01-01
Punkty pomocy: 5

Nie wiem jakiego typu to dziewczyna ale wiedz ze sa takie udajace przed wszystkimi i sama soba ze Cie nie nawidza, a tak naprawde wciaz zakochana... Wtedy poszlo by dosyc latwo jednak i gdy rzeczywiscie ma juz Ciebie dosyc probuj. Chyba nie chcesz zalowac? Powinienes przede wszystkim pokazac ze jestes inny, juz pewny czego i jak chcesz. Oczywiscie jednak nie mozesz wypasc na potrzebujacego. Powodzenia!

koti89
Nieobecny
"słaba zwód..."
Wiek: 25
Miejscowość: Opole

Dołączył: 2011-12-11
Punkty pomocy: 20

Znam ją prawie dwa lata i przez rok ją naprawdę dobrze poznałem. Afery głównie szły o
jej byłego z którego wtedy się jeszcze nie wyleczyła. Może od 7 miesięcy zero kontaktu. Wiem że gdy ja poznałem inną dziewczynę ona też z kimś zaczęła kręcić ale jej pewnie nie wyszło. Kompletnie nie wiem jaki może mieć do mnie stosunek. Nie wiem czy to istotne ale wiem że nie raz wpadała do mojej obecnej do pracy gdzie nigdy tam nie bywała...hm? pozatym dziwnie zaczęła kręcić się koło mojej chaty gdy nigdy tego nie robiła ale z drugiej strony zero kontaktu z jej strony, żadnego zainteresowania co u mnie. Może nie potrzebnie rozkmniam. Napewno juź nie będę needy wobec niej ale też nie chce spalić gdy odmówi mi spotkania. Zdaję sobię sprawę że telefon do niej to
jedyne wyjście ale czy macie jeszcze jakieś wzkazówki?

Verteks
Nieobecny
Wiek: ..
Miejscowość: Chełmno

Dołączył: 2012-08-16
Punkty pomocy: 27

Może by tak "przypadkiem" na nią wpaść? Jeśli się kręci w miejscach gdzie przebywasz, to od razu przeszedłbyś do działania.

Inquisitor
Portret użytkownika Inquisitor
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2010-11-27
Punkty pomocy: 117

Sądzę, że ponad pół roku to wystarczająco duża przerwa. Zadzwoń do niej, spotkaj się i pokaż się z dobrej strony. Jeśli chcesz uniknąć tak wyraźnej inicjatywy to możesz spotkać ją "przypadkiem", chociaż dla mnie to zbędna strata czasu. Lepiej po prostu się z nią umów. Niech to ona się zastanawia co właściwie chcesz i co z tego może wyjść.

alpherpu
Nieobecny
Uwaga! Kasuje i edytuje swoje wpisy!!!
Wiek: 18

Dołączył: 2010-12-27
Punkty pomocy: 8

Jestem w dość podobnej sytuacji i mogę Ci powiedzieć czego nie robić Wink

Otóż ja po takiej przerwie (4 miesiące) powiedziałem takiej dziewczynie prosto z mostu, że zawsze mi się podobała - efekt odwrotny do zamierzonego.
Podobnie jak ty widziałem "znaki" , że jednak ona jest zainteresowana, miałem nadzieję taką. Niestety szansa, że przez te 7 miesięcy jak nie mieliście kontaktu ona cały czas leci na Cb, a ty na nią i tak sobie werterujecie - jest dość minimalna.

Powiedziałem jej to, później 2x próbowałem się umówić - odmawiała. I w końcu człowiek uświadamia sobie, że myślał naiwnie i że raczej nie da się nic zrobić jeśli samo się nie wyklaruje.

Myślisz, że ona nie będzie wiedziała o co Ci chodzi gdy będziesz chciał się umówić ? A jeśli jest zrażona (tak jak moja) - to się po prostu nie umówi i tyle.

Tak więc wyznanie stanowczo odradzam. Ogólnie odradzam wyraźną inicjatywę.
Gdybym mógł cofnąć czas, pokazywałbym się z nowej strony niebezpośrednio Wink A gdy uzyskam od niej zainteresowania - umówiłbym się.

koti89
Nieobecny
"słaba zwód..."
Wiek: 25
Miejscowość: Opole

Dołączył: 2011-12-11
Punkty pomocy: 20

No właśnie i ja mam takie obawy że dziewczyna ma już na mnie zlewkę. Właśnie nie chce zrobić tego bezpośrednio ale niestety nie mam pomysłu z której strony to ugryźć:) Nawet nie mamy współnych znajomych, wieczory spędzamy w innych miejscach. Widzę ją tylko jak samochodem przejżdza kolo mojego domu mimo że dla niej to okrężna droga. To taki znak który może nic nie mówić. Wiem że ona kiedyś zmiała zakorzenione podejście że to facet powinien o nią zabiegać, pozatym bywała mściwa gdy np spotkałem się z koleżanką ze szkoły. Gdy się o tym dowiedziała w kolejnym tyg odwet z jej strony i szlajanie sie z gosciem po miom osiedlu. Chore to wtedy było. Wbrew pozorom dziewczyna jest dojrzała emocjonalnie ale lubila sie odgrywać.

koti89
Nieobecny
"słaba zwód..."
Wiek: 25
Miejscowość: Opole

Dołączył: 2011-12-11
Punkty pomocy: 20

Pozatym nie chcę jej niczego wyznawać. Mój cel to tylko nawiązanie kontaktu:) Wiem jakie błedy popełniałem i napewno już ich nie popełnię ale jakoś trzeba zacząc powolutku małymi krokami pokazywać siebie z lepszej strony, przynajmniej takiej w której się kiedyś zakochała

czortas
Portret użytkownika czortas
Nieobecny
Wiek: ?
Miejscowość: ?

Dołączył: 2012-11-20
Punkty pomocy: 24

Pierw wedlug mnie powinienes sie zastanowic czy naprawde warto odgrzewac taka znajomosc ? Z tego co pisales dziewczyna nie zachwowywala sie zbytnio dojrzale jakies gierki i odgrywanie sie ... Pewnie myslisz ze byl kiedys kontakt i moglbys to szybko pociagnac. Ale w tym wszystkim jest jednak wielkie ALE. Po co odgrzewac stara znajomosc z ktorej nic nie wyszlo, jak mozesz poznac calkowicie nowa dziewczyne bez zadnych zlych wspomnien w stosunku do Ciebie i gotowa na wszystko bez grania gierek ?

decyzja nalezy do Ciebie Wink

Powodzenia

Trancer
Portret użytkownika Trancer
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Silesian Republic

Dołączył: 2010-02-17
Punkty pomocy: 356

Ehhh kurwa, panowie....

Jak czytam niektóre posty to mnie coś chyta....

Tak dla przestrogi powiem wam jedno....

Palenie mostów to nie wyraz siły, lecz głupoty.

To tak jakby samotne rzucenie się na bandę dresów byłoby aktem odwagi, heh....

Jak kobieta nie zrównała faceta z ziemią, nie upokorzyła go, nie okastrowała z godności, a co najwyżej poprztykała się z nim to nie ma sensu już skreślać całą znajomość.
A takie dywagacje: warto czy nie warto....
Szkoda słów.

To tyle ogółem.

Teraz wprost do autora....
Najzwyczajniej w świecie zadzwoń do niej, ew. napisz na fb (nie umrzesz jak tak zrobisz) i spytaj co u niej....

Masz teraz święta więc wykorzystaj to jako pretekst.

I nie myśl o czym z nią pogadasz, po prostu podłap z nią rozmowę, tak jakby sama leciała....

Jeśli będzie oziębła itp. próbuj jakoś rozruszać rozmowę....
Jak będzie ok, to jedź dalej, zaproponuj jakieś spotkanie....
Jak nie to trudno.
Spróbuj jeszcze kilka razy, pokaż trochę jej że nie masz jej tak w dupie jak kiedyś.

Może to potrwać trochę, no bo w końcu nie uwierzy od razu, że coś się zmieniło...
Niedawno pod jednym blogiem (taki wiesz, o cyckach i komplementach) napisałem pośrednio o tym komentarz. Nie będę go kopiował, więc zachęcam do obejrzenia.

Zawsze jak coś nie pójdzie to przynajmniej będzie ci lżej na duchu, że spróbowałeś, podjąłeś jakąś akcję.

Ja miałem dość podobną sytuację i jej nie wykorzystałem.
Nie popełniaj mojego błędu.

Pozdrawiam i życzę sukcesów.

koti89
Nieobecny
"słaba zwód..."
Wiek: 25
Miejscowość: Opole

Dołączył: 2011-12-11
Punkty pomocy: 20

Dzięki Panowie za te rozwiniętee posty:) Zadzwonie do niej. Face nie wchodzi w grę. Zrobię to za kilka dni bo narazie wyjeżdzam. Jak odbędę rozmowę wrócę tutaj i poproszę o kolejne rady:) Jeszcze raz dzięki

koti89
Nieobecny
"słaba zwód..."
Wiek: 25
Miejscowość: Opole

Dołączył: 2011-12-11
Punkty pomocy: 20

Witam drodzy koledzy. Tak jak radziliście wykonałem do niej telefon. Miałem obawy że nie odbierze lub mnie spławi ale naszczęście odebrała. Rozmowe zacząłem żatobliwie, przedstawiłem się jak Jan Nowak Telekomuniakcja polska a więc na początek kupe śmiechu. Generealnie fajnie się rozmawiało, dziewczyna dużo opowiadała. Wydawała się zadowolona z faktu że zadzwoniłem zresztą podziękowała za to. Wieczór spędzała z koleżanką więc nie prowadziłem rozmowy długo. Piewszy zakończyłem rozmowe ale uważam że ta 5min rozmowa przebiegła pozytywnie. Spotkania nie zaproponowałem jeszcze puki co ale myślę że pierwsze koty za płoty. Kontaktu nie mialiśmy od 7miesiecy tak jak powyżej wspomniałem więc uważam że któtka romowa narazie wystarczy na dzisiaj:) Teraz co radzicie dalej? Czekać na jej ruch? Zadzwonić za kilka dni? Proponować następnym razem spotkanie?

Trancer
Portret użytkownika Trancer
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Silesian Republic

Dołączył: 2010-02-17
Punkty pomocy: 356

No i widzisz Wink

Poszło gładko i bez problemu.

Co do czekania na nią zdecydowanie odpada, bo jak już pisałem, musisz po tych latach i olewaniu jej pokazać, że pewne rzeczy się zmieniły i chcesz odświeżyć tą znajomość.

Co dalej, są różne możliwości....

Jak masz wolny weekend to zadzwoń do niej (lub napisz pytanie) co robi w weekend...
Jak zdecydujesz się na dzwonienie, to zacznij wpierw rozmowę na luźne tematy, a potem zapytaj o plany na weekend.

Jak ich nie ma, a Ty też możesz, no to chyba wiesz co masz zrobić Wink

Jeśli ma jakieś plany itp. to życz jej miłej zabawy, miłego weekendu itp.

No i to całą filozofia.
Jak widzisz, to są banalne rzeczy, nie ma w tym żadnej logiki. Niech ta relacja płynie sobie Wink

Jak masz inne pytania to pisz mi na PW, a ja coś podpowiem.

koti89
Nieobecny
"słaba zwód..."
Wiek: 25
Miejscowość: Opole

Dołączył: 2011-12-11
Punkty pomocy: 20

Wracam do postu żeby przedstawić wam pewną sutyłację z dzisiejszego dnia ale za nim to zrobię muszę powiedzieć jak to z tym spotkaniem. Jak to mi radziliście wczesniej zaproponowałem spotkanie w sobotę na które mi odmówiła gadając głupoty że źle się czuje i chce się do sylwestra wykurować. Napisałem ok, zdrowiej szybko. Niedzieli już nawet nie proponowałem bo z jej sms wynikało jasno że ma to w dupie. Dzisiaj zajeżdżam pod mój dom i co widzę? Mojego targeta z tym gościem z którym się kiedyś szlajała po to żeby mnie tylko wkurwić, jeszcze panienka z uśmiechem mi macha. Toż to masakra jakaś:D Kiedyś popełniałem błąd ukazywałem swoją zazdrość i ona doskonale o tym wie. Zresztą niepotrzebnie bo gościa znam długo, nie ma połowy uzbienia, jego hooby to walenie browarów przed tv, mapy w kieszeni faja w ryj u itd. Wiem bo sama się kiedyś z niego nabijała. I teraz pytanie? Co to do cholery ma być? Laska znowu szuka jakieś prowokacji? Jakiś shit test czy co? Jeszcze kilka dni temu cieszyła się jak dziecko gdy do niej zadzwoniłem, nastepnie odmówiła spotkania a teraz znów się szlaja z goście przy moim domu? Generalnie śmieszy mnie to ale co o tym sądzicie?

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

usmiechnąłbym się, pomachał, podszedł, przywitał z gościem i życzył miłego wieczoru...
I tyle w temacie, piłka po jej stronie...

a następnym razem pokręć się z jakąś panienką, ale z pełnym uzębieniem...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

koti89
Nieobecny
"słaba zwód..."
Wiek: 25
Miejscowość: Opole

Dołączył: 2011-12-11
Punkty pomocy: 20

Jeszcze prowadziłem samochód więc nie było takiej możliwości ale pewnie bym tak zrobił.