Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Pub,potem dom , seks?Nie,czyli Wielka Klapa:(

6 posts / 0 new
Ostatni
Hutas
Portret użytkownika Hutas
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-12-10
Punkty pomocy: 24
Pub,potem dom , seks?Nie,czyli Wielka Klapa:(

W ostatni weekend spotkałem się z nowo poznaną dziewczyną w Krakowie. Jest z Warszawy i akurat na drugi dzień wyjeżdzała już do siebie .Cudownie wyglądała, figura boska,umówiłem się z nią do pubu na piwko ,postawiłem jej piwko,ogólnie świetnie się czuła ze mną ,siedzieliśmy przy małym stoliczku na przeciwko siebie,nie doszło do niczego nawet ją ani ona mnie nie dotknęłą ,pomimo tego że była ode mnie o 5 lat starsza(25)po wyjściu z baru (byliśmy w nim półtorej godz)zaproponowała mi jej mieszkanie gdzie mieliśmy jakieś 5 kroków do tego mieszkania.Po drodze kupujemy zapoje gdyż miała w swoim mieszkaniu pół flaszki wódki .Kupiliśmy idziemy do niej było widać ,że jest jej zimno pomimo tego nie przytuliłem jej gdyż sztywno by to wyglądało jak w czasie drogi obejmuje ją tak bez słowa .Raz w sklepie ją tylko objąłem na sekunde.
Wchodzimy do mieszkania pierwsze co mi się wrzuciło w oczy to łóżko miała takie wielkie ,że spokojnie z 4 osoby by się zmieśćiły.
Dobra nalewam jej drinka ja sobie czystą pijemy ,ona włączyła cichutko telewizor co troszeczke mnie to irytowało ale naszczęśćie była bardziej mną zainteresowana .Nawet porównała mnie do kabareciarza Maćka Stuhra:)Siedzimy na przeciwko siebie przy troszke większym stole .
I niestety tak wyszło ,że ani nie doszło do seksu a nawet do całusów Sad nawet gdy dawała mi znaki(miedzy innymi wydawało się ,że jej włosy śmierdzą spalenizną)podchodze wącham i siadam na swoje miejsce komplwtnie nie zdałem sprawy ,żeby ją pocałować choć mogłem ją wtedy pocałować na siłe i sprawdzić co zrobi.I tak przez godzine ja i ona siedzieliśmy na swoich miejscach i myślę sobie dobra jeszcze poczekam wypije kolejną banie Sad niestety Sad po wypiciu flaszki już zaczeła mówić ,że już pierwsza godz w nocy (1 godz spędzona uniej)
W takim razie ide na całość bo mnie to zaczęłó wkurwiać bez przemyślenia mówię do niej tak:
Ja:mam dla ciebie niespodzianke,zamknij oczy
ONA: nie nie chce wiedzieć co to jest
JA:spokojnie przecież cie nie zgwałce
ONA:przecież nawet cie o to nie podejrzewam ale nie chce wiedzieć co to i nie zamkne oczów
I po tyym grzecznie ,mnie wygoniła:(

Mozecie mnie krytykować dowoli przyjmę każdą krytyke na klate wiem ,że wiele błędów popełniłem,człowiek się na błędach uczy Sad ale niestety po tym incydencie wolałbym ją w ogóle nie poznać co chwile myślę o tym jaka ze mnie wtedy ciota była .Samo to ,że na siłę jak bym ją pocałował wtedy to już bym miał czarno na białym czy ciągła by to dalej czy odsunęła by sie od pocałunku nawet jak by mnie po tym wyrzuciła z mieszkania przez okno to to bym był zadowolony w 100 % i niczym bym się nie przejmował.

Ważniejsze będzie dla mnie to jak wy byśćie postąpili niż czytanie waszej krytyki w stosunku do mnie.

inny od innych;)

Karaś
Portret użytkownika Karaś
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Ostatnio widziany : Vegas

Dołączył: 2009-11-24
Punkty pomocy: 371

Popełniłeś kilka błędów które teraz Ci wytknę:
1. "Postawiłem jej piwko" - zastanawia mnie dlaczego to zrobiłeś. Co Tobą kierowało że postanowiłeś kupić jej piwo.
2. Co jest głupiego w przytuleniu kobiety podczas spaceru? Twierdzisz że to dziwne. A w sklepie to już nie dziwne przytulać laskę na sekundę? Wydaje mi się że po prostu się przestraszyłeś! Miałeś jakąś wymówkę.
3. Chciałeś pocałować. Powiedziałeś by zamknęła oczy. Po co? Za późno już było na całowanie. W pierwszy momencie gdy pomyślisz o pocałunku to powinieneś był to zrobić!

Widać od razu że masz wielkie opory. Boisz się i masz masę wymówek. Niestety nie powiem Ci jak bym się zachował w Twojej sytuacji bo w niej nie byłem. Myślę że zrobiłeś wrażenie faceta który nie wie czego chce i się boi. Dlatego kazała Ci wyjść z mieszkania.

Jesteś z Krakowa mam rację? Ja też jestem. Jeśli potrzebujesz porady pisz na priv.

Jaja do góry.

"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."

Hutas
Portret użytkownika Hutas
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-12-10
Punkty pomocy: 24

Zgodzę się miałem opory sam wiedzialem na początku na co się szykuje a w mieszkaniu hm może mnie zaprosiła aby ze mną tylko pogadać,poczekam chwile jeszcze wypije kolejną banie i zobaczymy czy coś się ruszy w miejscu ,pocałuje ją i wyjde na debila to takie debilne myślenie ale niestety zrobiłem to i tego już nie odwróce ,potem tylko kosze wywalałem i kopałem w drzewa , a wiekowo mimo ,że miała 25 to wyglądała na młodszą ,postawiłem jej piwo trudno ale zapoje w sklepie to ona już kupiła.Na drugi raz zastosuje to aby przysiąść koło niej.
Na drugi raz jak tak będzie całuje bez oporów .

Pstrąg tak jestem z Krakowa sam mój nick już mówi z jakiej dzielnicy jestem:)
Powiem wam ,że teraz najgorsze to samo to poczucie,tak urodą grzeszyła ,figurą mnie powaliła ,że taka zajebista Yoge uprawia,a tak zjebałem przez jakieś moje frajerskie opory .Nie przytuliłem jej na polu trudno ale to ,że nie pocałowałem jej w mieszkaniu to tego nie mogę sobie wybaczyć.
Jeszcze mi powiedziała ,że jak dotrzesz do domu to daj znać smsem czy dotarłeś.Może przez to ,że zauważyła we mnie dość sporą ilość alkoholu,chodż starałem się być trzeżwym.
Nie napisałem jej już żadnej wiadomośći.

inny od innych;)

wiemczegochce
Nieobecny
Wiek: 2
Miejscowość: gd

Dołączył: 2012-12-01
Punkty pomocy: 3

Może zadzwoni

Hutas
Portret użytkownika Hutas
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-12-10
Punkty pomocy: 24

Kto ona? chyba żartujesz ;]

inny od innych;)