Witam, bylem w niedziele na Speed Dating i z 11 kobiet wybralem 5 do ktorych chce nr telefonu i dzis dostalem wyniki co sie okazuje one tez mnie wybraly czyli 5/5 SUPER STATYSTYKI. Ale teraz nie wiem jak to rozegrac bo z tych 5-ciu lasek 2 z nich to kolezanki i drugie dwie to tez kolezanki i ta piata tez byla z kolezankami ale nie w moim typie.Mysle spotkac sie z wszystkimi piecioma i przesiac je jeszcze ale rozbraja mnie fakt ze dwie z nich mieszkaja razem. Jak wy byscie takie cos rozegrali czyli randki ze znajacymi sie kolezankami
A z wykonaniem telefonu poczekac 2-3 dni czy odrazu ? :>
Spójrz... wziąłeś udział SPEED DATING, po to by zdobyć numery paru kobiet, dostałeś "wyniki" i okazało się "wygrałeś" 5 wytypowanych przez siebie kobiet - nazywasz to super statystykami. Zauważasz, że to działa jak loteria? że tylko, przez to, że Twoje statystyki są "super" masz świetny humor? że czujesz się przez to spełniony? Spełniony przez wirtualne wizualizacje tego czego nie ma w rzeczywistości, spełniony przez jakieś statystyki i analizy których nie ma w rzeczywistości. Osobiście, nie jestem zwolennikiem "speedów" ponieważ uważam, że relacja międzyludzka jest rzeczą naturalną, jest tym co jest, a nie siłowym zdobywaniem i podbijaniem statystyk...
Jestem święcie przekonany, że gdyby te Twoje statystyki nie były super...nie pisałbyś z tak wielkim entuzjazmem, a wręcz przeciwnie szukał nerwowych rozwiązań.
Już nie ma mowy o rozgrywaniu, po prostu idziesz budować kolejną relację międzyludzką, możemy nauczyć Cię chodzić, ale nie nauczymy Cię dokąd masz iść... i to jest sedno tej wypowiedzi.
Pozdrawiam
I co ze koleżanki obiecywales im cos wiernosc miłość oddanie? Przecież to tylko spotkanie a ty sie na nie napaląsz tak jak byś z każda z nich był i uprawiał sex... Na luzie.. Jak bym to rozegral powiedział bym im ze mi sie spodobaly obydwie i chce je poznać a co będzie dalej? Zobaczymy.... Nie napalaj sie jak dziecko na chupa chupsa bo nawet nie zacząłes rozwijac opakowania
Nie no spoko czaje i doskonale rozumiem wasze wypowiedz ale jak to bedzie swietnie wygladalo jak wezme telefon zadzwonie i umuwie sie z jedna a druga wspolokatorka bedzie slyszala ta rozmowe albo sie dowie o randce bo jej powie. A za 5 zadzwonie do drugiej wspolokatorki i umuwie sie na inny termin albo tego samego dnia na inna godzine. Umawialem sie na rndke po randce ale nie z kolezankami ktore w dodatku mieszkaja razem
vka