Siema,
Na Vivie i MTV puszczaja taki, z żalozenia zalosny program, w ktorym laska wybiera facetow poleconych przez jej rodzicow, bo obecny im się nie podoba. Mimo, że to gówniany program, zauwazylem ze duzo mozna z tego wywnioskować
Często jest powtarzany schemat trzech męskich osobnikow do wyboru:
Pizda - Świnia - Dżolo.
(Świnia jest zazwyczaj obecnym chlopakiem)
Kiedys gdy to oglądalem mialem na to inny punkt widzenia, ale teraz ze znajomoscią technik uwodzenia obejrzalem jeden odcinek.
Tak mniej więcej wyglądala ich ocena koncowa przez laske po 1 randce:
Pizda wydawał jej się zabawny i mily, z nim najciekawiej spędzila czas, ale zbyt bajerujący, tak jak by z wszystkimi laskami tak robił.
(Jego komentarz przed randką: Postawie ją na piedestale)
A Dżolo, najprzystojniejszy, niestety dawał za mało emocji i odpadl jako pierwszy z trzech.
(Jego komentarz przed randką: Zapewnie jej wsparcie finansowe i duchowe)
Wygrał Świnia, a swoje podejście do niej ogólnie miał chamskie, bezwartościowe i był przygłupem bez wykształcenia.
Jakie są wasze wnioski na temat tego programu? 
Chcialbym zrobić z tego jakiś test i sam oceniać który facet powinien wygrać, ale jeśli ma mi to namieszać w głowie to wole nie ryzykować.
Mimo wszystko jeden odcinek wydał się zachęcający, szkoda że Świnia był obecnym chlopakiem i tak malo bylo wiadomo o jego charakterze. Ale chyba relacje opierał na pukaniu.
Pozdrawiam 
Wszystkie tego typu ogłupiające programy są reżyserowane. Tam nic nie dzieje się przypadkowo, więc to tak jak byś chciał rozważać co nastapi w nastepnym odcinku ,,M jak móżdżek,,
Oczywiście, że to reżyserka, ale dlaczego poprzez to przypuszczasz, że scenariusz jest z dupy wyjęty?
Może piszą go ludzie obeznani, mający jakiś związek z psychologią kobiet, albo... nie wiem.
Zdecydowanie w kazdym razie widać zależność prawdy. Bo doskonale wiemy, że filmy o miłości kłamią i tak to napewno Świnia by odpadł. A jednak ;p
like a boss...