Witam, na forum jestem nowym użytkownikiem jednakże w uwodzeniu nie należe do amatorów, mniejsza o to
Sprawa wygląda tak, że od jakiegoś czasu mam do czynienia z kobietą, z którą ciężko się obchodzić . Pierwszego dnia jak się poznaliśmy okazywała zainteresowanie, sama wypalił że chce mi podać swój numer, ja ją lekko zdyskwalfikowałem i powiedziałem,że może być mi nie potrzebny ona nalegała żebym go zapisał to zapisałem
Następnego dnia za to jak się widzieliśmy jak coś do niej mówiłem to reagowała milczeniem (później powiedziała że się źle czuła) nie zawsze, ale często się to zdarzało . Stwierdziłem, że dziewczyna ma jakieś fochy i wyżej sra niż dupe ma bo możliwe że to jakiś foch za to że numeru nie chciałem zapisać .
Po co gadasz, że ją testowałeś? trzeba było jej pocisnąć kolejnego, że jest sztywna.
Czym mierzysz tą inteligencję? bo chyba nie tym, że studiujesz polonistykę.
radeq, powiedziałem jej że powinna więcej dystansu mieć do swojej osoby zobaczymy może jej foch przejdzie
to ona studiuje polonistyke nie ja tak wogóle, a czym mierze jej inteligencje mam specjalny licznik i mi wyskakuje
a tak naprawdę to poprostu po rozmowie z nią, z jej koleżankami wnioskuje że jest inteligentna a sam jestem bystry i to zauważyłem 
snoofie masz punkcik ode mnie Twoja rada jest dobra i bardzo mi się podoba . Bo byłem niepewny właśnie czy postąpić tak jak mówiłeś, dzieki
Nie bój się ciąć kabli. Uwal z siekiery. Próbując ją zdobyć na siłe nic nie osiągniesz. Wrzuć na luz, nie graj, bądź sobą.