Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Gdy kobieta ucina rozmowy??

26 posts / 0 new
Ostatni
urlich
Nieobecny

Dołączył: 2010-11-29
Punkty pomocy: 17
Gdy kobieta ucina rozmowy??

Panowie mam pytanie jak sobie z tym radzicie gdy kobieta rozmawia chetnie a pozniej ucina gadki.

W sensie rozmowa glownie polega na wymianie zdan miedzy 2 osobami. A tu chwila jest ok po czym konczy sie na moim i cisza.

W inny dzien znow pisze wymiana zdan i znow konczy sie na moim...

Mozna stad jakos wybrnac??? Troche ja zbić z tej pewnosci siebie?? Chcialbym sprobowac w ramach testu sprobowac wjechac dziewczynie na ambicje, troche sklasyfikowac ja ciut negatywnie i tym samym odwrocic sytuacje.

To jest glowny problem mysle nie tylko moj... Wiec mile widziane sa wszystkie komentarze i doswiadczenia Wasze Smile

Andrix
Portret użytkownika Andrix
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Żary

Dołączył: 2011-08-16
Punkty pomocy: 136

ale Tobie chodzi o smsowe wymiany??

ja jestem zdania, że z kobietami się nie smsuje, tylko dzwoni. Ona ma wtedy mniej czasu do namysłu itp. Ale jak Ty piszesz do niej smsma to czekasz az ona odpisze, sam nie piszesz już drugiego bo wychodzisz na needy (oczywiście zakładam, że w swoim smsie zostawiasz jej jakiś chaczyk)

"My faceci robimy wszystko dla kobiet, a kobiety robią wszystko dla samych siebie" - Cezary Pazura

mentis
Portret użytkownika mentis
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2011-02-17
Punkty pomocy: 275

"W inny dzien znow pisze wymiana zdan i znow konczy sie na moim..."

Domyślam się żechodzi o sms, i ona nie odpisuję to wniosek nasuwa się sam:

po co piszesz sms?

Ale jeśli dotyczy to rozmowy widocznie na nudne tematy rozmawiasz

matti
Portret użytkownika matti
Nieobecny
Wiek: ,
Miejscowość: Małopolska

Dołączył: 2010-09-21
Punkty pomocy: 83

Dobrze rozumiem, że masz na myśli rozmowę nie twarzą w twarz?

urlich
Nieobecny

Dołączył: 2010-11-29
Punkty pomocy: 17

Rozmawiamy na kazdej plaszczyznie, od spaceru, po telefon ,sms wszystko. Tu nie ma reguly jaka forma kontaktu

Andrix
Portret użytkownika Andrix
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Żary

Dołączył: 2011-08-16
Punkty pomocy: 136

dobra, ale te ucinki z jej strony to w smsach ci chodzi tak?

"My faceci robimy wszystko dla kobiet, a kobiety robią wszystko dla samych siebie" - Cezary Pazura

urlich
Nieobecny

Dołączył: 2010-11-29
Punkty pomocy: 17

Dam Wam przyklad sms. Wiem, że to potepicie, ale wezcie to jako model tylko.

Dziewczyna ta napisala ze ma problemy pewne i musi im stawic czola. Że ciezko jej myslec o czym innym. Ok miesiac przerwy bylo... Napisalem dziś, ze wzgledu na to co napisala (bo nie wiem czy jej matka zmarla czy co, zreszta niewazne).

Co u niej slychac

Odpisala że sytuacja wraca pomalu do normalnosci, zapytala a co u Ciebie.

Na to jej pisze, że wyladowalem w szpitalu mialem operacje i dochodze do siebie.

Wymiana zdan nastapila pozniej...

Po czym napisalem ze widzialem ja jak wracala z pracy ostatnio w zielonej sukience Smile

I tu zero nawiazania do rozmowy...tylko powrotu do zdrowia zycze i usmieszki...

Potraktujcie to jako przyklad, pewien model. Zejscie z tematu i uciecie rozmowy...

Andrix
Portret użytkownika Andrix
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Żary

Dołączył: 2011-08-16
Punkty pomocy: 136

jak ja dostaje od laski sms "co słychać" to kurwa ręce opadają.
Pisz z nią o czyms innym, nie pisz co robisz, gdzie jesteś, fanstajzuj, opowiadaj dziwne historie.
Podam Ci przykład
ostatnio dostaję standard "co tam?"
odpisuję "na razie ok, po 24 będzie lepiej"
ona:a co bedzie po 24?
ja:po 24 zmieniam sie w wilkolaka, wychodze na ulice, zaczepiam i gwalce mlode i niewinne kobiety

laska się w to wciąga, wyptuje sie co i jak... bynajmniej u mnie. Kiedys wymieniałem sporo smsmów, teraz już nie. Ale jak już mi sie to zdarzy to robię teraz własnie tak. Nie piszę co robię itp. A powiedz, częściej Ty zaczynasz takie pogadanki czy ona??

"My faceci robimy wszystko dla kobiet, a kobiety robią wszystko dla samych siebie" - Cezary Pazura

urlich
Nieobecny

Dołączył: 2010-11-29
Punkty pomocy: 17

Andrix to dziala na mlode panienki. Uwierz mi. Obecnie mam 3 panny łóżkowe, ktore sie tylko dniami wymieniaja. 2 młode 20-21 lat, mozna dzialac z nimi w Twoim stylu panny ciesza sie, dopytuja.

Dzialaja na nie hasla typu... Czym sie zajmujesz w sensie gdzie pracujesz. A ja na to czyszcze klatki pingwinom w zoo. Gadka sie kreci...

W tym jedna panna 30 lat, ktora woli poważniejsze klimaty. ktorej glupim gadaniem nie zbajerujesz...

tylko, że te laski mnie nie krecą, dlaczego?? Bo zbyt łatwo mi z nimi idzie...

Sam mam 27 lat i jakby mi laska 30 letnia powazna Pani prezes w firmie wyskoczyla z haslem, że sie zamienia w wilkołaka to bym ja troche wysmiał...

Zadalem to pytanie po to, żeby posluchac waszych pomyslow.
kazdy tu mowi nie wysylaj smsow nie rob tego tamtego. Tutaj nie ma reguly.
jedni pisza same smsy i maja zajebiste rezultaty (przyklad moj kumpel Krystian z Krakowa) a inni tylko dzwonia i tez im dobrze idzie Smile

A ja szukam nowych pomyslow i inspiracji od Was.

Andrix
Portret użytkownika Andrix
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Żary

Dołączył: 2011-08-16
Punkty pomocy: 136

nie sądziłem, że masz 27 lat, bo to faktycznie nie pasuje. ja jestem zdania, że lepiej dzwonić...

"My faceci robimy wszystko dla kobiet, a kobiety robią wszystko dla samych siebie" - Cezary Pazura

LeTombeur
Portret użytkownika LeTombeur
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-02-02
Punkty pomocy: 1278

No i właśnie widzisz. W ten sposób nie jesteś w stanie stwierdzić o co chodzi, dlatego też masz rozkminy. Gdybyś prowadził z nią rozmowę twarzą w twarz, to:

- mógłbyś w razie czego pociągnąć trochę pannę za język, żeby się rozkręciła, wprowadzając jakiś ciekawy temat
- widziałbyś po jej reakcjach, tonie głosu, gestykulacji, mimice co robisz nie tak i dlaczego ucina temat, po prostu wystarczy poobserwować, czy jakimś swoim dziwnym nawykiem czy działaniem nie zniechęcasz jej przypadkiem do rozmowy, czy nie przynudzasz- rozmawiając twarzą w twarz właśnie po samych reakcjach rozmówcy takie sprawy łatwo wyłapać i ewentualnie skorygować w locie jakieś niedociągnięcia.

Generalnie śmiem twierdzić, że trochę tu ściemniasz, że Twoje problemy w rozmowach z nią pojawiają się na każdej płaszczyźnie rozmowy, w przeciwnym razie jakieś wnioski sam byś wyciągnął. Wydaje mi się, że jednak stawiasz głównie na kontakt smsowy i stąd źródło Twoich problemów. Ile można w końcu gadać przez sweet smski? Nie da się ciągnąć zbyt długo takich rozmów i prędzej, czy później ktoś je ucina i wtedy przychodzi ktoś na forum i pyta dlaczego tak jest, co się dzieje etc., bo Ty nie wiesz co spierdoliłeś, wysyłając pewnie masę smsków, bo i ciężko samemu wiedzieć, co się zrobiło nie tak w takiej sytuacji, oprócz samego faktu słania smsów na potęgę i możliwe, że niezłego przynudzania w nich, poza tym to jak wróżenie z dupy. Zastanawiające, że jako model" waszej rozmowy podajesz akurat rozmowę via sms, z której w tym przypadku najmniej można wywnioskować, zamiast przytoczyć jakąś sytuację, w której spotykacie się i rozmawiacie na tymże spotkaniu na żywo ( nie za pomocą jakiegoś tam skype'a). To tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że większość waszego kontaktu odbywa się właśnie przez smski, a to Cię kolego nie zaprowadzi zbyt daleko. Zmień to i tyle, bo nikt Ci nie przeanalizuje w jakiś magiczny sposób problemu i nie poda na tacy rozwiązania wyczytanego z kilku linijek wiadomości sms. To se ne da.

"Don't trust the smile, trust the actions"

urlich
Nieobecny

Dołączył: 2010-11-29
Punkty pomocy: 17

Przytocze Ci jeszcze raz fragment mojej wypowiedzi:

Rozmawiamy na kazdej plaszczyznie, od spaceru, po telefon ,sms wszystko.

Jeśli chodzi o Twoje rady rozmowy twarza w twarz. Wszystkie gesty odczytalem tak jak mialem odczytac. Wypadlo pozytywnie lacznie z koncowym komplementowaniem mnie. W stylu, że jestem jednym z niewielu gdzie nie musi ona na sile wymyslac tematow, że jest miło i zabawnie. Spotkanie rozpoczelo sie i zakonczylo pocalunkami...

Twoj powyzszy post zostal obalony Panie teoretyku...

LeTombeur
Portret użytkownika LeTombeur
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-02-02
Punkty pomocy: 1278

W czym więc problem, panie praktyku? Czemu kobieta ucina rozmowy, skoro jesteś takim zajebistym rozmówcą? What went wrong?

Dziękuję, że obaliłeś mój post łaskawco, w związku z tym nie powinieneś mieć problemów w jakimkolwiek kontakcie z ludźmi, z związku z czym nie mam pojęcia dlaczego zadajesz pytanie na forum. Załamałem się, bo kowboj klawiatury obalił mój post i ukazał swoją wyższość przez internet...

"Don't trust the smile, trust the actions"

koksu1
Portret użytkownika koksu1
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2012-02-15
Punkty pomocy: 234

Urlich zgrywasz cwaniaka do zaawansowanych a sam z laska gadac nie umiesz.
A skoro laska Ci rozmowy ucina i nie jest to twoja wina to zobacz czy nie ma czasem żółtych papierów, skoro z tobą wszystko okej...

"Strach" to tylko rzeczownik

urlich
Nieobecny

Dołączył: 2010-11-29
Punkty pomocy: 17

Post nizej. podpunkt 1)

urlich
Nieobecny

Dołączył: 2010-11-29
Punkty pomocy: 17

Problem jest taki, że:

1) Sprawa najwazniejsza są panny ktorych i tak nie wyrwiesz chocbys chcial --> uszczesliwić każdego nie mozna. Moze ma kogos na boku, moze jej sie nie podobam, moze ma ciote.

2) Nie czytam ksiazek, blogow, nic z teorii. Robie po swojemu wszystko. A jak widze kolesia ktory przychodzi z tego forum na DG i pyta laske jak ugotować makaron otwieraczem, to żal... Sposrod okolo 30 kolesi ktorzy przychodzili na DG moze 3 bylo ok.

3)Czasami lubie spytac innych jak to robia, moze maja lepsze pomysly, zwlaszcza jak pisalem powyzej nie mam podstaw teoretycznych wogole BO MI NIE POTRZEBNE!!! Wystarczy naturalnosc usmiech na twarzy i sympatyczna rozmowa z kobieta??

Chyba wystarczajaca odpowiedz...
Dodac moge jeszcze ze siedze tu 1% czasu tego co Ty, nie pisze blogow bo po uj, tylko dzialam w terenie bogatszy o kolejne doświadczenia. Sam wyciagam wnioski...

LeTombeur
Portret użytkownika LeTombeur
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-02-02
Punkty pomocy: 1278

Skądś jednak te 180, czy ile tam wpisów się wzięło. Nie interesuje mnie ile czasu siedzisz na tej stronie i co robisz z pozostałą jego częścią, więc Ty też sobie daruj wyciąganie mylnych wniosków, bo mam to, za przeproszeniem, w dupie. Jeśli miał być to jakiś wjazd na mnie, to sorry, ale się nie udało. Zresztą wybacz, ale nie przez internet takie rzeczy proszę. Nie będę przykładał wagi do wypowiedzi na mój temat anonimowych osób z internetu, których w życiu nie widziałem i najprawdopodobniej nie zobaczę.

Co do punktu 1)- zgoda
Co do punktu 2)- wypowiadaj się, z łaski swojej, na temat osób, z którymi się spotkałeś na tymże DG, bo ze mną przyjemności nie miałeś i to nie moja sprawa, że nie potrafisz sobie dobrać kompana na wspólne Day Game i masz tylko takich, którzy pytają, jak ugotować makaron (to każdy idiota potrafi, chyba, że jego IQ jest równe rozmiarowi jego buta).
Co do punktu 3)- Kto pyta, nie błądzi. Jak my wszyscy. Czasami tylko warto spojrzeć szczerze na siebie samego i zastanowić się czy czasem to w nas nie leży problem przypadkiem. Jesteś naturalny- chwali Ci się to.

Co do pisania blogów lub nie, to wybacz, ale każdy sam oceni czy czuje taką potrzebę, po to jest m.in. ta strona i, jeśli Twoje wnioskowanie polega na tym, że ktoś, kto pisze blogi lub spędza sporo czasu na niej, nie potrafi jednocześnie działać w terenie i nie ma wiedzy, to wybacz, ale tym razem to ja obalę te wnioskowanie i Twój post. Tak samo jesteś w stanie zweryfikować czas, jaki spędzam na stronie (szczególnie, że spędzasz na niej przecież 1% tego, co ja), jak i bycie przeze mnie wyłącznie teoretykiem, jak ja mogę zweryfikować Twoje praktyczne działania w terenie, jak i ich skuteczność. Pisać można tak naprawdę wszystko, kwestia inwencji twórczej. Tyle tylko, że ani ja nie mam interesu w przekonywaniu Ciebie do moich racji, ani Ty w przeciwną stronę.

Poświęciłem już sporo cennego czasu w tym temacie, więc wystarczy. Koniec dyskusji, przynajmniej z mojej strony. Pozdrawiam.

"Don't trust the smile, trust the actions"

urlich
Nieobecny

Dołączył: 2010-11-29
Punkty pomocy: 17

Wiesz dlaczego nie wierze w to cale PUA jest kilka powodow:

1) 90% osob ktore sluza tu porada to osoby ktore nie mialy zwiazkow oraz osoby 18lat w doł. Ktore naczytały sie teorii, z blogow ksiazek i ida w ślepo i to co najgorsze doradzajac innym, to raz.

2) Kiedys poznalem fajna dziewczyne modelka reklamujaca bielizne. Idealna, złamałem dla niej wiekszość zasad byłem needy jak wy to mowicie, zaplacilem na 2 randce za kawe, na 3 dostała kwiatka. na 5 była u mnie w łóżku piękny roczny związek. Jakbym to napisal tu na forum każdy okrzyknal by mnie mianem cipy, że latalem za nia, placilem i tym samem otworzylem na nia itp. Mylne wrażenie - byłem zwiciezca!!

3) Z powyzszym punktem wiaze sie pewien nauczyciel PUA (jeden z lepszych w Polsce) nagrał filmik promujacy jak podrywa z ów powyższa piękną kobietą moją ex. Co sie okazało wszystko było podstawione. Laska wziela kase dala sie poderwac filmik nagrany, fajna dupa, 5min numer. perfekt. Ludzie placa po 2-3tys za weekendowe kursy z czego wiekszosc kobiet jest podstawianych i na nich cwicza kursanci o tym nie wiedzac.

4) Podsumowując wiekszość osob takich oglada te filmiki z ustawkami, czyta pierdoły pisane przez tych ludzi i mówi wow ale to zajebiste!!!

Btw. Jak ktoś ma ochotę Katowice/Kraków chętnie wymienię doświadczenia na DG z kimś (poziom zaawansowany raczej) jak coś to priv.

Zamykam temat

ziomek1239
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: UK

Dołączył: 2012-02-13
Punkty pomocy: 235

haha jaki smieszny temat na forum Laughing out loud szczególnie koles "hajter" i wielce doswiadczony ,a co laska go smsm'ami olewa i ma problem z nia hehe xD:) musialem dac Swoje 3gr do tego jak to sie mówi bo to jest smieszne ;D pozdrawiam Wink

"Odkryj w sobie mężczyzne, bo sam fakt posiadania kutasa tego nie czyni" > Pure-O

koksu1
Portret użytkownika koksu1
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2012-02-15
Punkty pomocy: 234

Taki jestes zaawansowany tak wszystko wiesz a z laska rozmawiac nie umiesz, swoje przemyslenia zostaw dla siebie albo napisz blog

"Strach" to tylko rzeczownik

urlich
Nieobecny

Dołączył: 2010-11-29
Punkty pomocy: 17

Oj dzieciuch jestes i tyle. Jesli myslisz że Ci ludzie tutaj to magicy i wyrywaja każda laske, z każda umią rozmawiać, z każda uprawiaja seks. To odrazu wykasuj to konto.

Człowieku zrozum z 10 lasek wyrwiesz 4 i bedzie szlo dobrze z nimi. A 6 lasek bedzie albo tępych, albo zajętych, albo mało wygadanych, albo bedą uważać Cie za frajera. I chocbyś sie dwoił, troił to i tak z nimi nie utrzymasz dobrego kontaktu (w sensie rozmowy). Już nie mówiąc o tym, że trafisz na laskę zaręczona na DG i Twoja rozmowa w większości przypadków nie potrwa nawet 5 min.

Nigdy nie będziesz miał 100% skuteczności. Tutaj działa głownie statystyka.

I nawet najlepsi tak maja, wieć nic nie pozostaje innego jak walnąc głową w sciane czytajac Twoj post.

koksu1
Portret użytkownika koksu1
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2012-02-15
Punkty pomocy: 234

widze ze po paru wpisach przejrzales mnie na wylot :]

"Strach" to tylko rzeczownik

urlich
Nieobecny

Dołączył: 2010-11-29
Punkty pomocy: 17

Przejrzeć to może nie, ale razi mnie to jak ktos gada glupoty nie majace pokrycia z rzeczywistoscia.

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

Szczerze?Szukaj innej...widać się nie dogadujecie nie rozumiecie nie macie 1000 tematów,więzi...a to nie rozwiąże się na pstrykniecie palcami...jeśli ona się nie odzywa i sam musisz wszystko inicjować znaczy ze nie jest zaangażowana i zainteresowana ta relacja musisz albo to zmienić albo dać spokój i szukać innej...

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"