NO właśnie, Mat7 wspomniał o tym w swoim blogu, ale bardzo ogólnie.
Podczas moich relacji z kobietami i pewnie większości początkujących staje się dla nich otwarta księgą. Skoro tak jak dzisiaj np. siedzę sobie w parku z jak dla mnie HB9, poznałem ją tydzień temu w kwiaciarni. Nakręciłem się jak cholera, ale jak w niedzielę zdobyłem numer, tak nie dzwoniłem do niej, spotkałem ją dzisiaj na mieście i umówiliśmy się na 17. Gadamy sobie i ja jak zwykle opowiadam o sobie, miałem akurat słuchawki na szyi, to opowiadam że jestem DJ'em itp. Ona słucha, słucha, słucha... i tak w kółko. Kurde, jeszcze jedno takie spotkanie i ona o mnie będzie wszystko wiedzieć :/ A ja chcę być dla niej zagadką... Co prawda było sporo przytulania i KC, ale to samo nie wystarczy, do zatrzymania kobiet jej pokroju przy sobie.
Co robić? Jak kierować znajomością aby właśnie takim w jej oczach się stać. gdy rozmawiamy to normalne, że jedno opowiada coś o sobie, drugie o sobie, jakieś historie... ale ja chyba za dużo kobietom o sobie mówię... Chodzi mi o takie przykładowe Wasze zachowania.. np. co robicie, co mówicie że dzięki temu stajecie się tajemniczy w jej oczach?? Pytanie ogólne, ale myślę, że dacie radę.
Z góry dzięki
Ehh...po prostu rób niedopowiedzenia...otwarte pętle...bądź nieprzewidywalny...nie mow jej gdzie idziecie co będziecie robić...rób czasem niespodzianki...jak mówisz to zostawiaj dwuznaczności...przyzwyczaj ja w rozmowach ze to co mówisz ma drugie dno...ze to co mówisz jest dwuznaczne...nie kończ myśli każ jej się domyślać i wyciągać o sobie informacje...
To wszystko...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
to znaczy?? możesz podać jakiś przykład?
"My faceci robimy wszystko dla kobiet, a kobiety robią wszystko dla samych siebie" - Cezary Pazura
Ehh jak mam ci wytłumaczyć coś co ma być spontaniczne nieprzewidywalne?Zastanów się...
1. rób niedopowiedzenia:
,,Spotkałem się wczoraj z Kasia w domu zaczęliśmy tańczyć wolnego wtedy zetknęliśmy się głowami spojrzeliśmy sobie w oczy i zaczęliśmy się śmiać a potem...ehh wiesz było fajnie..."
2.otwarte pętle(tego chyba nie trzeba ci tłumaczyć?)
3.bądź nieprzewidywalny(tego tez nie mam jak ci wytłumaczyć,chyba wiesz co to oznacza?)
4.nie mow jej gdzie idziecie co będziecie robić(to tez pewnie wiesz nie trzeba tłumaczyć)
5.rób czasem niespodzianki...(jak wyżej wymyślaj coś oryginalnego badminton,piknik,rolki,przechadzki itp...)
6.jak mówisz to zostawiaj dwuznaczności.:
Masz ochotę na loda...
Twardy pień
7.przyzwyczaj ja w rozmowach ze to co mówisz ma drugie dno(nie wiem jak ci to wyjaśnić jakoś sam to robię) coś może w stylu:
Wiesz myślałem ze dobrze nam kiedy przebywamy ze sobą tylko we dwoje...(niby mówisz o spędzaniu czasu jak coś ale głębszy sens to związek)
8.nie kończ myśli każ jej się domyślać i wyciągać o sobie informacje...(może coś w stylu):
Wiesz jeździłem po górach odetchnąłem świeżym tlenem zrobiłem parę zdjęć pięknych widoków,na górce zrobiłem kemping...(jej pytanie interesuje się przejażdżkami górskimi i fotografia?)
Łapiesz?Coś w tym stylu wszystko...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Niech ona to odkrywa
no chyba łapię, głównie chodziło mi właśnie o taki przykład wypowiedzi.
"My faceci robimy wszystko dla kobiet, a kobiety robią wszystko dla samych siebie" - Cezary Pazura