Otóż spotkałem piękną dziewczynę w niedziele na imprezie zatańczyliśmy kilka razy i powiedziałem jej, że miło będzie jak spotkamy się na jakiejś imprezie w przyszłości. Na drugi dzień pojechałem w delegację do pracy, po 5 dniach wszedłem na facebooka i napisałem do niej, że miło spędziłem z nią swój czas i chętnie się z nią spotkam na imprezie jeśli tylko będzie chciała. Powiedzcie mi proszę co zrobiłem źle i czy da się jakoś wyjść jeszcze na prostą?? z góry dzięki 
samo to ze napisales na facebook zamiast powiedziec jej na poczatku ze fajnie bylo z nia potanczyc, spodobalo Ci sie , liczysz na kolejny taniec w przyszlosci i chcesz od niej numer telefonu (tu podajesz , jak na podrywacza przystalo telefon zeby Ci go sama wpisala) a Ty zapisujesz
a potem na fb...moze nawet nie pamieta juz kim jestes, emocje opadly i tyle
trzeba dzialac za pierwszym razem albo sie wszystko jebie i tak wlasnie wychodzi ;]
wedlug mnie najlepiej jakbys ja spotkal przypadkiem w klubie gdzies, potanczyc z inna zeby widziala ze masz kolezanki równiez, a jak nie to zatanczyl nawet z obca dziewczyna, i nie zagadywac do niej...dac jej szanse podejsc (nie Ty do niej, ona do Ciebie bo inaczej nie ma co, wyjdziesz na needy troche xD)
przykladowa rozmowa...ona podchodzi do Ciebie:
- czesc, jak tam u Ciebie? zatanczymy?
- hej znamy sie... (po chwili) aaa tak , tanczylismy kiedys razem
i dalej leci, kreatywnosc,nie wiem czy dobrze mówie, ekspertem nie jestem wiec inni zapewne tez sie dobrze wypowiedza
"Odkryj w sobie mężczyzne, bo sam fakt posiadania kutasa tego nie czyni" > Pure-O
Tak jak kolega wyżej napisał szkoda, że nie wziąłeś tego numeru wtedy na dyskotece. Bo w tym momencie wszystkie emocje opadły i może nawet Cię nie pamiętać, bo byłeś np. jednym z wielu z którymi tańczyła (zakładając najgorsza wersje) ciężko cokolwiek wywnioskować z tego opisu. Na pewno nie powinieneś teraz na siłę próbować pisać z nią na Fb - uzna Cię za kolejnego frajera, dla którego wystarczy, że się uśmiechnęła i raz z nim zatańczyła. Mało napisałeś też na temat jak ta wasza relacja na imprezie wyglądała i co odpisała Ci na "fejsie" (nie lubię tego słowa).
sporo ze mną tańczyła, a poznaliśmy się przypadkowo przed klubem, bo dziewczyny były we dwie i nie chcieli bramkarze ich wpuścić do klubu, potem jednak udało się wejść do klubu trochę z nią potańczyłem i góra 2 frajerów nic więcej, a co do "fejsa:D" nie odpisała od wczoraj, więc wiem, że nic już z tego nie będzie :/
damy radę
wszystko zrobiles zle. Jesli jest to ładna kobieta to ma cie juz w dupie.
''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."
To nie jest tak.
To co jest pokazane tutaj na stronie, zachowania , sposoby , mają zadziałać na podświadomość kobiety , mają jej podpowiedzieć że to jest ten atrakcyjny koleś którym warto się zainteresować.
Więc to nie jest tak , że jeśli jest ładna i on zrobił wszystko źle to ma go w dupie, bo ona sobie pomyślała : "on nie zachował się jak pua" albo "zachował się za grzecznie",
Więc nic nie jest jeszcze stracone, ale teraz już zacznij postępować prawidłowo
odpisała, że też jej się podobało i jak się będzie wybierać na następną impreze to da mi znać:D i co dalej chłopaki atakować jakoś czy cierpliwie czekać na sygnał z jej strony?
damy radę
Od samego początku robiłeś absolutnie wszystko, żeby zostać jej pieskiem.
Powiedz mi, czytałeś chociaż podstawy zawarte na tej stronie? Produkowanie się i udzielanie porad co masz zrobić raczej mijają się z celem, bo po Twoim zachowaniu widać, że brakuje Ci elementarnej wiedzy.
zrobiłeś błąd bo trzeba było zagadać do niej na GG a nie FB.
Zasady portalu
Po pierwsze wyluzuj trochę, będzie Ci łatwiej. Nie nakręcaj się tak na tą następną imprezę, idź z założeniem, że będziesz się tam zajebiście bawił, nie ważne czy z nią czy bez niej. Do tego czasu nie radziłbym pisać do niej na fb, bo już wyjdziesz na needy. Po drugie i może najważniejsze, tak jak pisali Ci wyżej- bierz się za podstawy. Po trzecie próbować zawsze możesz, byle byś się nie zrażał i wyciągał wnioski. Bo nic tak nie uczy jak praktyka !
Kobiecie opadły emocje i zainteresowanie, jeśli takowe było.
Nawet jak zapomniałeś lub nie udało Ci się zabrać od niej NC to mogłeś uderzyć na FB dzień póżniej. Osobiście miałem taki przypadek miesiąc temu. Poznałem dziewczynę, która była z koleżankami. DObra relacja, jednak w międzyczasie gdzieś się "zawieruszyła" i nie zdążyłem z NC. Dlatego na następny dzień ją znalazłem na FB i odzew był mega pozytywny, zaskoczona, zaintrygowana i przede wszystkim otwarta. Niestety potem się troszkę poplątało, ale ważne że w momencie, gdy się odezwałem jej emocje i zainteresowanie były jeszcze "aktywne".
Moja rada dla Ciebie na przyszłość- działaj ! Do momentu kiedy kobieta nie zacznie stawiać oporu masz zielone światło i nie stwarzaj sobie problemów.
A ten temat wg mnie stracony, więc sobie odpuść.
Poznałeś to teraz zapomnij, chyba, że masz wehikuł czasu to wsiadaj i kręć pedałami może się odwróci!
To ja jestem SPRITE
nie...powinieneś wziąć numer zadzwonić i się umówić a nie pisać...teraz możesz tylko czekać aż ci odpisze albo czekać aż się z nią spotkasz...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"