Witam wszystkich szanownym podrywaczy ! 
Problemem jakim z wami się niestety dzielę jest taki, iż dziewczyna z która ponad 9 miesięcy temu zerwałem kontakt ze względu na moją głupotę, która była powiedzeniem jej na pierwszym spotkaniu, ,,daje jej 2 dni na przemyślenie i albo kończymy tą znajomość albo ją rozszerzamy". Tak wiem, zrobiłem kolosalny błąd, nie musicie mi go wypominać.. Myślałem, że znajdę po niej inny target, jestem już dość dobry w podrywaniu, przez ten okres miałem już trochę Targetów. Ale niestety, ta dziewczyna z którą wtedy chciałem być, nie może wyjść mi z głowy.Bez przerwy o niej myślę i nie wiem co mam zrobić.. Czy jest szansa na to, że po takim czasie jaki minął, moglibyśmy utworzyć jakiś ,,związek" że tak to nazwę ?
Dziękuje za pomocne odpowiedzi 
Co Ty chłopie pierdolisz.. Masz własne życie? Spotykaj inne panny i nie wkręcaj nam kitów, że to robisz, ok? Rusz dupe.
"panować nad sobą to najwyższa władza"
Myślę, że dostanę za ten wpis co najmniej dziesięć minusów, ale co tam
Jasne, że jest szansa, może nie od razu na związek, ale na kolejną "pierwszą randkę" i sprawdzenie, co dalej. Po pierwsze - spotykałeś się w międzyczasie z innymi, więc sprawiasz wrażenie kogoś, kogo nie popychają do działania tylko i wyłącznie samotność oraz desperacja. Po drugie - skoro po tak długim czasie uważasz, że działałeś pochopnie, zapewne masz dystans i oceniasz sprawę właściwie. Kiedy ludzie urywają kontakt z błahych powodów, łatwiej jest zacząć od nowa. Mam na myśli to, że dziewczyna (jeśli jest rozsądna i jeśli też coś do Ciebie czuła) zrozumie, że unieśliście się emocjami i najzwyczajniej w świecie popełniliście błąd. Po trzecie - uważam, że lepiej sprawdzić samemu, czy jest szansa, niż żałować do końca życia, że się nawet nie spróbowało.
" Czy jest szansa na to, że po takim czasie jaki minął, moglibyśmy utworzyć jakiś ,,związek" że tak to nazwę " ==> Nie ma. Dlaczego? Bo ciągle źle myślisz i pojmujesz pewne sprawy... znasz swój błąd ale nie potrafisz go wyeliminować. Na dodatek to że ciągle o niej myślisz mimo, że ona może cię już nie pamiętać to kolejny silny argument do tego, aby zastanowić się czy ty na pewno masz coś między jajami. To jest bite 9 miesięcy!
Dla mnie, a stałem w podobnej sytuacji, to borykasz się z tym że nie możesz pogodzić się z porażką jaką poniosłeś, boli cię to że mogło być inaczej... najlepiej jak najszybciej się z tym pogódź i jedź dalej ale jako mocniejszy, silniejszy... no właśnie ale kto... mężczyzna jestes nim?
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Witam
Oprócz tego znajdź sobie jeszcze inne dziewczyny, niekoniecznie do związku i się z nimi zapoznawaj to pomaga bo jak masz jedynie tą jedną w głowie to samoistnie nakładasz na siebie niemałą presje 
Słuchaj, szansa na powrót do dziewczyny jest zawsze, na cholere to rozkminiać jak spróbujesz to nic nie stracisz
Pozdrawiam
-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_
"Dla mnie, a stałem w podobnej sytuacji, to borykasz się z tym że
nie możesz pogodzić się z porażką jaką poniosłeś, boli cię to że
mogło być inaczej... najlepiej jak najszybciej się z tym pogódź i
jedź dalej ale jako mocniejszy, silniejszy... no właśnie ale kto...
mężczyzna jestes nim?" *1
Dobrze zrobiles. Postawiles sprawe na ostrzu noza i chuj! Nie miej do siebie o to pretensji i zalu. Jakbyscie mieli zdrowa relacje i bys sie jej podobal to by wogle nie doszlo do takiej sytuacji. I nie wmawiaj sobie ze mogles jej robic, chlodniki, pierdolniki, stawac na kutasie i zaglowac jajami. Jesli podobasz sie kobiecie to to poprostu odrazu idzie, i te cale chuje muje z tej strony nie sa potrzebne. To co kolega napisal wyzej (cyt.1) to ogromna prawda. Sam jestem po takim gownie i ciagle mam ją w glowie, inne przypominaja mi ja itd. ale nie wyszlo - KONIEC. Im wiecej minie czasu tym szybciej od tego wytrzezwiejesz. Trzeba zachowac sie jak facet, wyrzuc flache i dzialaj! To w koncu przejdzie. Poznawaj inne, poszukaj nowego hobby. Nie mysl o kobiecie, ktora ma Cie w dupie.
-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.
Dziękuje wam wszystkim za takie odpowiedzi, macie rację. Być może jest to spowodowane tym, że doznałem porażki i nie mogę się z tym pogodzić. Powinienem jak najszybciej o niej zapomnieć, będzie to trudne ale dam radę !
Dziękuje jeszcze raz .
skoro jestes dobry w podyrwaniu, powinienes wiedziec zeby nie stawiac jej w takiej sytuacji, no i wiedzialbys zeby dac sobie z nia spokoj

poza tym "inne tez maja"
"Przegrany jest ten, który nie spróbował"
Moja rada abys szybko o niej zapomnial jest taka abys rzadko przebywal w domu sam a tym bardziej wieczorami , powinienes sie rozerwac i poznac inne panienki bo jak wiemy w skutek ciaglego myslania o danym targacie dochodzi do zakochania a tego nie chcemy ! tym bardziej nie wiedzac czy ktos cos do nas czuje xD Poki co dostales nauczke z ktorej trzeba wyciagnac wnioski a widze ze juz to zrobiles , pamietaj ze dziewczyna trzeba rozkazywac tak zeby same nie wiedzily ze robia tak jak ty wlasnie chcesz ;D czyli nie prosto z mostu ;P
Wiesz Kamilu, czasami emocje są silniejsze od rozumu
Też możesz być kiedyś w takiej sytuacji i mogę napisać Ci tak samo
.