Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Wieczór panieński swojej kobiety.

38 posts / 0 new
Ostatni
TenTypTakMa89
Portret użytkownika TenTypTakMa89
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: X

Dołączył: 2012-05-27
Punkty pomocy: 677
Wieczór panieński swojej kobiety.

W temacie chodzi o pojscie na wieczór panienski TWOJEJ kobiety do swojej kuzynki,siostry,kolezanki.

Co uwazacie o takich wieczorkach?

Przytocze dwie rzeczy,ktore slyszalem.
Facet zainstalowal kamery w swoim domu,gdzie nastepnego dnia odbyl sie wieczorek jego niedoszlej zony. Niedoszlej? No tak, bo wraz z jej kilkoma kolezankami puscila sie z 2 striptizerami i to one prawie,ze na sile ich zgwalcily;-)
Rogacz-facet powysylaj filmiki ich rodzinom,mezom i narzeczonym i odwolal slub oczywiscie.

Druga sprawa to taka,ze mojego znajomego kolega pracuje w wawie w tym fachu i nieraz sie chwalil,ze zaliczyl jakas mezatke czy przyszla panna mlodą.

Czy bedzie dobrym wyjsciem jak puszcze swoją dziewczyne do innego miasta (Sopotu) na taki wieczor? Kilka dziewczyn, duze ilosci alkoholu, 90% na to,ze striptizer u nich zagosci i wtedy rozne sie moga dziac rzeczy. Nie mam zaufania zbyt duzego wobec niej i dlatego mam watpliwosci. Jakbym mial ją gdzies to bym powiedzial: "Nie jedziesz i tyle" a jakby sie postawila to bym rzucil. Ale jednak na tej mi zalezy,wiec jak to rozegrac;-)

papusiek1
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2011-07-20
Punkty pomocy: 459

Jeśli jej ufasz to możesz śmiało pozwolić jej na taki wyjazd.
Jeśli nie to ( od najtrudniejszej akcji)
- Spróbuj dostać się na tą imprezkę jako strpitizer Wink
- Kup jej jakąś rzecz przypominającą o tobie tak zeby nie w ostateczności przypomniała sobie z kim jest.
- Po prostu powiedz jej o swoich obawach i w zależności od tego co ci powie zdecyduj

kadz
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2012-02-18
Punkty pomocy: 16

- Spróbuj dostać się na tą imprezkę jako striptizer Wink
Taa bądź jako kamerzysta..

Jeśli twój kuzyn czy brat by się żenił i ona by cię nie puściła na wieczór kawalerski, to jakbyś się zachował?
Ja bym ją olał poszedł. Jak jej nie ufasz i myślisz że się puszcza to po co wogóle z nią jesteś?

Sneakers
Portret użytkownika Sneakers
Nieobecny
Moderator
Wiek: 26
Miejscowość: daleko

Dołączył: 2011-05-30
Punkty pomocy: 2265

jestes na bank pewny, ze bedzie tak jak napisales?

Sam nie wiem co bym zrobił...

Zalezy jakie są jej kolezanki, zalezy jaka jest Twoja kobieta..

Ale to WSZYSTKO alkohol moze "pokonac"...

Vincent Cunt
Portret użytkownika Vincent Cunt
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Canterbury

Dołączył: 2012-06-11
Punkty pomocy: 12

Jeśli to będzie w lokalu to opłać kogoś z obsługi. Niech ma ją na oku. Nie jeden już tak robił.

Vince

TenTypTakMa89
Portret użytkownika TenTypTakMa89
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: X

Dołączył: 2012-05-27
Punkty pomocy: 677

Nie zdradzila mnie nigdy, mam pewnosc wobec tego bo mam duza kontrole nad nia. ALE wyjazd do Sopotu+kolezaneczki+duzo alko powoduje ze ja wtedy tej kontroli w ogole nie bede mial;-)
To nie jest wieczor nikogo z jej rodziny tylko jakiejs kolezanki. Gdyby zrobily sobie ten wieczorek w moim miescie to by nie bylo problemu bo cos bym wymysl i byl spokojny:) a tak to nie bede sie osmieszal i na pewno bym nie pojechal tam ją szpiegowac.

Chyba powiem: NIE i niech wybiera. Najebka z kolezankami czy chlopak.

Chociaz szantazowac tez nie lubie i wez tu cos wymysl;/
Jak ktos juz wyzej napisal, ALKOHOL nawet z zakonnicy potrafi zrobic kurewke;)
Kobieta pijana jest gorsza niz pijany facet pod wzgledem zdrad niestety.

Glupia moda z USA..i nie piszcie mi ze dziwka na meskich wieczorach to juz tez tradycja. Ja potrafie oddzielac związek a zycie singla. Bedac singlem i robienie w chuja kilku dziewczyn naraz to nie jest nic zlego ale zdradzic dziewczyne z ktora zdecydowalem sie wejsc w zwiazek to nie przejdzie.

Dreadnought
Portret użytkownika Dreadnought
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: -

Dołączył: 2010-07-15
Punkty pomocy: 321

popieram Smile
mogę cie o tyle pocieszyć że to panna młoda będzie w centrum uwagi i to ona prędzej się złamie niż twoja kobitka możesz jedynie co zrobić to puścić esa czy coś tak tylko dla przypomnienia że jesteś to jej może trochę orzeźwi umysł.

" Za rączkę Cię złapie i przeprowadzę przez pasy spokojnie nie drapie nie opierdole z kasy "

emel
Nieobecny
Wiek: .
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-06-25
Punkty pomocy: 374

przypomnij jej tylko, że ściany mają uszy itd.

TenTypTakMa89
Portret użytkownika TenTypTakMa89
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: X

Dołączył: 2012-05-27
Punkty pomocy: 677

Tyle ze to jest jakies 200km ode mnie,wiec raczej bym sie nie dowiedzial;-)

Chojan25
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2011-11-10
Punkty pomocy: 948

Przypomnij jej o konsekwencjach ewentualnej zdrady i ją puść. Nie ma sensu ją szantażować czy czego kolwiek zabraniać bo jak panna ma zdradzić to zdradzi i nie dasz rady jej upilnować. A bez zaufania, bojąc się o każde jej wyjście to się zajebiesz. No ale rozumiem twoje obawy bo jak się mówi ,,głowa piana, dupa sprzedana" Smile .

TenTypTakMa89
Portret użytkownika TenTypTakMa89
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: X

Dołączył: 2012-05-27
Punkty pomocy: 677

hehe dobre okreslenie. ja sie nie boje o jej wyjscia bo ona jest grzeczna i rzadko wychodzi.

ale te wieczory panienskie jednak potrafia podniesc cisnienie i to jeszcze bedzie sie dzialo na odleglosc..wiec zero kontroli mojej.

jakies propozycje,zeby dac jej do zrozumienia ZEBY NAWET NIE PROBOWALA TAM JECHAC? Tongue

ps. jeszcze sie dowiedzialem,ze panna mloda mieszka na codzien w holandii gdzie prostytucja jest legalna a co dopiero mowic o striptizerze;D

TenTypTakMa89
Portret użytkownika TenTypTakMa89
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: X

Dołączył: 2012-05-27
Punkty pomocy: 677

ale przeciez nie chce byc rogaczem,wiec wole temu zapobiec;-)

czy ma ktos pomysl jak to rozegrac?

Wczoraj jej powiedzialem,ze nie zgadzam sie na taki wyjazd, wypowiedzialem sie na ten temat. Powiedziala,ze i tak pojedzie. Wiec odrzeklem ze bedzie musiala wybrac miedzy mną a wieczorkiem. Zmienila odrazu ton, zaczela tlumaczyc ze chce jechac i do tego czasu jest jeszcze duzo i ona postara sie ,zebym jej zaufal pod tym wzgledem;)

LeTombeur
Portret użytkownika LeTombeur
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-02-02
Punkty pomocy: 1278

Przynajmniej mam nadzieję, że wiesz o tym, że przez to, co powiedziałeś, mogłeś się nieźle pogrążyć w jej oczach. No proszę Cię, duży facet jesteś, ale stawiać kobiecie ultimatum w tak błahej sprawie, to śmiech. Przecież ona szacunek straci do Ciebie przez takie coś, bo Ty jej pokazujesz:
1) absolutny brak zaufania do jej osoby (a skoro jesteście w związku, to trochę słabo jednak. Nie sądzisz?)
2) Absolutny brak pewności siebie i poczucia własnej wartości, skoro od razu zakładasz, że pojedzie i pierwsze, co zrobi, to znajdzie sobie od razu kilku facetów, z którymi Cię zdradzi, a Ty będziesz się mógł dumnie szczycić dorodnym porożem.

Popieram zdanie Cogita, jak laska będzie chciała się puścić, to uwierz, że zrobi to bez najmniejszego problemu i najmniejszych skrupułów, a dodatkowo znajdzie sobie jeszcze milion wytłumaczeń, dlaczego to zrobiła, żeby nie psuć sobie zbytnio samopoczucia. I prawie zawsze w jej oczach winny będziesz Ty, nie ona. Nie upilnujesz, nawet jakbyś się przywiązał do niej i dniami i nocami stał nad jej łóżkiem. Wink

"Don't trust the smile, trust the actions"

Herteziusz
Portret użytkownika Herteziusz
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-05-04
Punkty pomocy: 140

Cogit masz rację jak się ma puścić to się puści z tym że dobrze by było żeby chłopak o tym wiedział.

papusiek1 twój pomysł ze striptizerem mi się podoba hehe, wyobraziłem sobie miny tych koleżanek i panny młodej hah, myślę że sam kiedyś wykorzystam ten pomysł ;D

Ciężka sprawa, nie jesteś Sherlockiem Holmes żeby się bawić w detektywa i szpiegować ją na tym wieczorze. Możesz zaproponować że ją zawieziesz i odbierzesz, możesz porozmawiać. Ten pomysł żeby kogoś z obsługi opłacić też może być ale kogo? i to już takie .. szpiegowanie. Jeśli Cię nie zawiodła to jej nie ograniczaj, jak coś nabroi to się pewno o tym dowiesz a wtedy lepiej dla Ciebie że wcześniej się na niej poznasz.

MajsterPodrywu
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-03-22
Punkty pomocy: 36

I na tym wlasnie polegaja fundamenty zwiazku czy sie ufa czy jest sie szczerym itd...
Nie wiem jak jest u Ciebie w zwiazku ale jak jeszcze JA byłem w zwiazku to co jakis czas swojej kobiecie przypominalem aby była szczera i nie bała sie powiedziec najgorszej rzeczy.

Szantazujac i pilnujac ja daleko nie zajedziesz - nie warto.

Lepiej powiedziec jej aby sie dobrze bawiła i by niezapomniała o Tobie a jakby cos sie stało to niezwazajac na nic niech ci o tym powie a ty postarasz sie ją zrozumiec

Barbie-ken
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-01-28
Punkty pomocy: 23

Teraz to ja sam bym z nia zerwal, jesli po szantazu z Twojej strony, zaczela sie tlumaczyc. Oczekiwalbym od swojej kobiety, ze sprowadzi mnie na ziemie, jesli ja bede chcial zalozyc jej smycz. Jest takim samym czlowiekiem jak ja i oczekiwac bede wolnosci, szacunku i zaufanie tylko wtedy, kiedy sam bede to w stanie dac. Jak Ty z chlopakami bedziesz chcial wyleciec spontanicznie na Jamajke na dobra najebke, to rozumiem, ze gdy ona powie wybieraj: ja albo Jamajka, to bedzie w porzadku?

Nie rozumiem jak mozna sie oswiadczyc kobiecie, ktora boisz sie puscic na wyjazd z kolezankami - to jest paranoja. Albo zmien kobiete, jesli uwazasz, ze sie puszcza albo zacznij pracowac nad soba.

TenTypTakMa89
Portret użytkownika TenTypTakMa89
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: X

Dołączył: 2012-05-27
Punkty pomocy: 677

Herteziusz, czytaj ze zrozumieniem:) napisalem,ze to jest w innym miescie a dokladniej 200km wiec nie bede sie bawil w zadno szpiegowanie. Gdyby to bylo w moim miescie albo w poblizu to nie ma sprawy-pozwolilbym jej bez zadnego mruczenia. Ale na taki dalszy wypad u mnie to odpada. Az takiego zaufania nie mam do niej,wiec podejrzewam,ze nie dogadam sie z Nia w tej sprawie a i tutaj nikt nie podpowie bo niektorzy jak Cogito postradali rozumy i uwazaja sie za Don Juan'ow tylko ciekawe czy chociaz w polowie sa tacy w realu.

TenTypTakMa89
Portret użytkownika TenTypTakMa89
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: X

Dołączył: 2012-05-27
Punkty pomocy: 677

Jeszcze doszedl drugi panienski w tym samym miesiacu;-)

tyle,ze jest w moim miescie i sprobuje ją przekonac zeby tamten odpuscila i niech sobie spokojnie idzie na ten drugi. Byc moze masz racje Gabriell, coraz wieksze mam sam watpliwosci i coraz wieksza chec zeby to zakonczyc.Ona chyba to widzi bo zauwazylem ze bardziej sie stara jakby cos przeczuwala. Zobacze czy przetrwamy wakacje bez klotni. Jezeli nie to ostatecznie bedzie finito bo szkoda zycia jej i mojego.
Co do tego ultimatum to wyszlo inaczej niz to odebrales. Chodzilo bardziej o sugerowanie ,ze to moze nie wyjsc dobrze jezeli pojedzie.

Cogito- podejrzewam,ze do Don Juana Ci duzo brakuje. Wiecej praktyki, mniej pierdolenia/chwalenia sie na forum;)Zauwazylem,ze to forum robi niezla sieczke z mózgów facetów-w sensie postradania rozumu.

TenTypTakMa89
Portret użytkownika TenTypTakMa89
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: X

Dołączył: 2012-05-27
Punkty pomocy: 677

Coraz mniej mi zaczyna zalezec na niej po tym wszystkim,wiec wyluzuje . Czy dobrym pomyslem jest powiedzenie jej w stylu: Ja jestem przeciwny takim imprezom, mam zle skojarzenia z tym ale jezeli chcesz jechac to pojedziesz bo nie zamierzam Cie juz szantazowac o to. Tylko jezeli moj stosunek do Ciebie bedzie inny po tym to nie miej pretensji?

Dzis ja trche sprowokowalem pod wzgledem uczuc. przypomialem jej ,ze przeciez mnie nie kocha wiec nie moge miec pewnosci ze nie pomysli w danej chwili o innym bo nie ma najwazniejszego uczucia do mnie

Rozmawialismy o uczuciach z 2tyg temu i oboje powiedzielismy sobie,ze tej milosci nie ma jeszcze a dzis mi wypalila,ze to bylo "kiedys"(ze niby ta rozmowa byla ponad miesiac temu) i moze byc inaczej. Potem plakala mi przez telefon,bo niestety ale bylem bardzo chamski dla niej i nie moglem tego powstrzymac..chamówa jak nic. chyba sie pogubilem juz w tym zwiazku bo sam nie wiem czego chce;/
Gabriell masz racje, musze sie po malu nastawic na zerwanie z Nią,bo to nie ma sensu..
Cogito-krytyka rowniez mi sie przydala, pisze teraz na spokojnie wiec dzieki.

Underground
Portret użytkownika Underground
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-05-30
Punkty pomocy: 795

Ech... Jak można zabronić swojej kobiecie iść na wieczór panieński? Albo jej ufasz, albo nie. Jeśli będzie odczuwać taką potrzebę, zdradzi Cię z facetem, którego pozna w kolejce lub w autobusie. A poznaje takich potencjalnie chętnych każdego dnia.

Właśnie widzę, że się gubisz. Z jednej strony co chwila piszesz, że masz dystans i już Ci nie zależy, a z drugiej wziąłeś się za pilnowanie tego, czy ona pójdzie na jakąś imprezę, czy nie.

Prowokujesz ją i prowokujesz, och, jak bardzo. Przepychanki słowne są okej, ale w miarę stabilnym związku. Inaczej ona będzie miała w którymś momencie dość wysłuchiwania: "a przecież mówiłaś, że nie kochasz, a teraz to...". Bez sensu.

Weź gdzieś bez niej wyjedź na jakiś czas, nie kontaktujcie się, ochłoń. Bo wykoleisz ten związek. Przyciąganie i odpychanie jest fajne, górki i dołki też, ale zajedziecie się nawzajem szybciej, niż Ci się wydaje. Nie zauważysz, kiedy.

TenTypTakMa89
Portret użytkownika TenTypTakMa89
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: X

Dołączył: 2012-05-27
Punkty pomocy: 677

Cogit- chamuj sie ze slowami,bo ciekawe czy tak samo bys mi powiedzial na zywo:)

Zapomnialem dodac,ze bedzie miala dwa wieczory panienskie. Ten w Sopocie bedzie dziewczyny,ktora zdradzala swojego poprzedniego chlopaka i m.in dlatego nie chce mojej puscic tam. Drugi bedzie w moim miescie,wiec o ten sie nie martwie i bede jej tylko zyczyl dobrej zabawy.

co do mojej samooceny to ona raczej jest zbyt wysoka anizeli niska ale pracuje nad tym. Czy obawiam sie zdrady? Mysle,ze nie. Robie to raczej zapobiegawczo,zeby nigdy nie dolaczyc do grona frajerow. Ale w swiadomosci mam duzo sytuacji kiedy zdrady widzialem na oczy,wiec to pozostalo w psychice i nie jest latwo zaufac kobiecie. Ci co ufaja w 100% kobietom to przyszli rogacze-smutna prawda.
Jestem z popularnego miasta nadmorskiego to wpadnij tam w wakacje i zobacz ile mężatek/narzeczonych/dziewczyn sie sypie i przy Tobie beda dzwonic do nich i zapewniac o milosci;) i jak tu ku*** zaufac w pelni?Smile

Porozmawialem o tej sytuacji przez telefon chwile, potem na zywo dluzej. Oprocz tego jest kilka innych spraw o ktorych nie bede tutaj juz pisal ale kumulując jezeli ja i Ona odpuscimy częściowo to się dogadamy. Tak wnioskuje po tej rozmowie. Po jej zachowaniu na zywo juz nie moge powiedziec ze mi na niej nie zalezy,bo widze jak sie stara o ten zwiazek.

Zauwazylem jedynie ,ze ona bardziej sie stara o Nas gdy ja zaczalem odpuszczac. Ironia..

Underground-Twoje zdania bardziej trafiaja do mnie, dzieki.

nomen
Portret użytkownika nomen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 24
Miejscowość: PL

Dołączył: 2012-01-21
Punkty pomocy: 1655

Jesteś niespójny w tym co piszesz.
Sam nie wiesz czego tak na prawdę chcesz i tak jak Cogit pisał, szukasz potwierdzenia na swoją nieudolność. Oczekujesz, że każdy poklepie Cię po plecach i powie stary dobrze robisz...

"co do mojej samooceny to ona raczej jest zbyt wysoka anizeli niska ale pracuje nad tym."

w00t? Shock

Pracujesz nad obniżeniem swojej zbyt wysokiej samooceny?

Przemyśl wszystko jak dojrzały facet bo na razie błądzisz jak dziecko we mgle.

“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”

TenTypTakMa89
Portret użytkownika TenTypTakMa89
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: X

Dołączył: 2012-05-27
Punkty pomocy: 677

Wysoka samoocena nie jest zaleta i podchodzi pod proznosc i narcyzm,tak? Staram sie tak nie zachowywac. Czego tu nie rozumiesz? I pisz polszczyzna bo slowo w00t to chyba dzieci uzywaja w grach online;-)

Underground
Portret użytkownika Underground
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ...
Miejscowość: ...

Dołączył: 2012-05-30
Punkty pomocy: 795

Wysoka samoocena jest zaletą, jeśli jest adekwatna do Twojej rzeczywistej wartości. Jeżeli jesteś przystojny, inteligentny i wysportowany, do tego doświadczony i stabilny, wiesz czego chcesz i spełniasz się w tym, co robisz, masz zainteresowania i ludzie Cię lubią, to gościu, po co na siłę zaniżać własną wartość w swoich oczach?

Natomiast ja tu widzę spory problem z potrzebą kontroli nad Kobietą. Związek się chwieje, więc próbujesz go ustabilizować, coś zmienić, żeby było lepiej.
Ale nie udaje się wpłynąć na związek, więc próbujesz przynajmniej przejąć kontrolę nad Kobietą. Tu jej nie puścisz, tam ją zatrzymasz... żeby nie poznała innego i nadal Cię kochała.

Fakty są natomiast takie, że jedyną osobą, na którą masz wpływ, jesteś Ty. Pora wziąć się w garść, przestać się obrażać na nią i ludzi z forum (próbują pomóc, nawet w chamski sposób pokazują Ci pewne rzeczy), uspokoić emocje i spojrzeć na wszystko z dystansu.

Jak nie umiesz się zdystansować, wyjedź, wyłącz telefon, zerwij kontakt. Zajmij się czymkolwiek innym. Może będziesz potrzebować tygodnia, może kilku dni. Uwierz, to pomaga. Jak przejdzie Ci złość i poczucie bezradności, wrócisz.

TenTypTakMa89
Portret użytkownika TenTypTakMa89
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: X

Dołączył: 2012-05-27
Punkty pomocy: 677

Dzieki underground- polecial plus.

Jeszcze co do tej samooceny to mysle,ze jest tak jak napisales bo sie cenie wysoko ALE mi chodzilo o to,zeby nie zachowywac sie w sposob prozny wobec swiata zewnetrznego tylko mimo wszystko starac sie byc skromny.
Wlasnie taki probuje byc ale przez modeling czasem mi odwala i bronie sie przed tym narcyzmem. O to mi chodzilo;-) Rozumiesz?

Od tamtej pory wlasnie wyluzowalem, powiedzialem ze jezeli chce jechac to niech jedzie to zaczala przebąkiwac ,ze ten Sopot nie jest jeszcze pewny bo ona nie podjela decyzji itd. Wiec jednak to jest dobry sposob:) Za tydzien ma isc sama do klubu z kolezankami i nic nie powiedzialem . A jade do Wawy na zdjecia to nalega zebym wrocil odrazu po i zdazyl jeszcze dolaczyc do Niej. Zobaczymy jak to wyjdzie.

kobieta
Nieobecny
Ponoć faceci za nią szaleją. ;)
Wiek: 26
Miejscowość: Piękna

Dołączył: 2012-03-03
Punkty pomocy: 263

No ale to ufasz jej czy nie ufasz?
Dla mnie to paranoja - czyli co nigdzie jej już nie puścisz?Bo na imprezach też się uprawia sex.
Panieński to taka impreza.Wiadomo jedna się puści,inna nie.Jedna moja kumpela tak się lizała z typem na panieńskim,że nawet ja na to patrzeć nie mogłam mimo że jej przyszłego męża do dzisiaj nie lubię.Za to druga była potulna jak baranek.
Daj sobie na wstrzymanie.Panna jak nie jest głupia to się nie puści,a jak jest głupia to nawet jak nie pójdzie na panieński to się puści prędzej czy później.Tego się nigdy nie upilnuje.

TenTypTakMa89
Portret użytkownika TenTypTakMa89
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: X

Dołączył: 2012-05-27
Punkty pomocy: 677

Wieczor panienski w Sopocie jest odwolany i przeniesiony do mojego miasta,wiec problemu obecnie nie ma:) tak jak mowicie, jak bedzie chciala zdradzic to zrobi to.

koksu1
Portret użytkownika koksu1
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2012-02-15
Punkty pomocy: 234

KURWA
tak czytam czytam i cogit gratuluje Ci cierpliwosci.

@TenTypTakMa89- koles proszisz o rady a i tak robisz co chcesz to po chuja tu jestes?

a i w sumie tez lasce wspolczuje bo znalazla zwykłego chama i prostaka za przeproszeniem. Nie powiedzialbym Ci tego w realu

"Strach" to tylko rzeczownik