Co o tym sądzicie ??
Coraz więcej jest podrywaczy....nasza społeczność się rozszerza....coraz więcej osób się tu rejestruje....a jeszcze większa ilość czyta te wszystkie blogi itp...
A jest jeszcze mnóstwo innych for o podrywaniu....mnóstwo książek,mnóstwo for...mnóstwo artykułów.
I ta wiedza na temat podrywania jest ogólnodostępna jak być bad boyem jak podrywaczem itp...
Najgorsze że cała ta wiedza co jest tutaj jest już na forach dla nastolatek i innych babskich gazetach....
Piszą tematy jak walczyć z podrywaczami,te spojrzenia i reguły,coraz więcej ich jest....reguły że tam dzwonić na nastepny dzien dopiero czy po 3 dniach.
Wlazłem na kilka babskich for i widzę jak piszą szczepionki na tą całą wiedzę co piszemy tutaj...zakładają tematy typu " Co to za zjebane sztuczki uwodzicieli" itp.
Najgorzej że coraz więcej osób ma do tego dostęp.....mój ślepy traf który nie pokrywa sie z prawdą ale np tak zakładam że jest 10 000 osób które przeczytało teorie jak podrywac kobiety...zastosują to w praktyce np do minimum 10 kobiet więc już mamy 100 tysięcy kobiet które przekonały sie na skórze jak działają podrywacze i uwodziciele.
Wróciłem własnie po 4 browarach z kumplami i jestem zaniepokojony faktem że jest coraz więcej podrywaczy....coraz bardziej te metody stają popularne !
A mało tego są za darmo i kobiety też maja do tego dostęp....najgorsze są takie feministki które głoszą swoje mowy i teorie jaki to facet zły że jemu tylko na sexie zależy itp...a potem przelewają to do pracy oraz na swoje fora....dla dziewczyn....dla nastolatek itp...
Nie jestem za komercją żeby taka wiedza stała się płatna no ale....coraz bardziej to popularne...i za niedługo będzie tak że każda ładna dziewczyna doświadczyła kilka podejść podrywaczy. Za niedługo to laski wgl nie bedą reagowac na takie podrywy bo zarażą się tymi wszystkimi mitami że podrywacze tylko zarywaja by zaliczyć i zostawić....i będą woleli tych niesmiałych co bawią się w zaczepki na facebooku.
Ogólnie chłopy co o tym myślicie ?
Bo mnie osobiście niepokoi fakt że te wszystkie metody podrywaczy i uwodzicieli stają się zbyt popularne :-/
A co, boisz się konkurencji ;>? Czytać to jedno, ale stosować w praktyce to drugie.
Wiekszosc dziewczyn nie weszla by na takie forum bo do glowy im by to ni przyszlo.Dziewczyn jest tyle ,ze zawsze na to beda reagowac.Tak samo one sprawdzaja jak nas poderwac.
Zbieram "+"
napiszę tak: gierki kobiet wobec mężczyzn też są znane od dość dawna a i tak nadal działają, forum aż huczy od pospolitych manipulacji ze strony kobiet a przecież wszyscy wszystko wiedzą co i jak
Dlatego nie ma co sobie zaprzątać głowy takimi perdołami.
Tak to jest jak się stosuje jakieś rutyny. Uwodzenie to nie tylko teksty i jakieś sztuczki, to cała otoczka stosunków międzyludzkich. Jak jesteś mentalnie frajerem bez życia , bez zasad, dający sobie wejść na łeb to ci żadne NLS i inne sześciany nie pomogą.
''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."
Bruner - no zawsze podryw staram się by wyglądał naturalnie,a dziewczyn miałem już trochę i nie same jakieś przeciętne ale zdarzały się tez naprawdę zajebiste więc moja samoocena znacznie poszła w górę. Zdaje sobie sprawy że Braddem Pittem nie jestem ale kompleksów nie mam i jestem zadowolony ze swojego wyglądu i charakteru
kamilxmax- n ie chodzi o konkurencje ale ogólnie o samo myslenie kobiet....podejdę do niej...teraz to ona to doceni że facet pewny siebie z silnym charakterem ale za pare lat ?
Może ona pomyśleć eee kolejny podrywacz który próbuje mnie zbajerowac bo naczytał się na portalach uwodzicieli.....
samuraj- powiem Ci że znam sporo kobiet czy tam dziewcyzn co wchodza na takie fora dla bab....a jeszcze więcej czyta jakies tam brawo girls i inne...
dobra ale tak samo my mozemy wejsc na takie fora gdzie to dziewczyny ucza sie nas podrywac . Najlepiej to robic tak zeby sie nie domyslila ze tu albo gdzies indziej wchodzisz.
Zbieram "+"
Teraz ogólnie nie ma źle
Da się spokojnie podrywać laski....ale za 5 lat co będzie nie wiadomo ?
a podrywanie coraz to bardziej popularne jest....różne projekty Uwodziciel powstają O'rety, Mancera, Vekana i innych...
"Coraz więcej jest podrywaczy....nasza społeczność się rozszerza....coraz więcej osób się tu rejestruje....a jeszcze większa ilość czyta te wszystkie blogi itp..."
Nie pisz "nas" bo nie każdy tu zaglądający uważa się za podrywacza. Sporej części ludzi ta strona po prostu pomaga w zrozumieniu relacji interpersonalnych.
"Wróciłem własnie po 4 browarach z kumplami i jestem zaniepokojony faktem że jest coraz więcej podrywaczy....coraz bardziej te metody stają popularne !"
W takim razie przetrzeźwiej i przestań się niepokoić. Nie ma nic gorszego jak wcięty panikarz.
Co ma Cię niepokoić? Że kobiety uodpornią się na proste sztuczki? Mnie to wręcz cieszy przynajmniej relacje międzyludzkie się rozwiną.
"Za niedługo to laski wgl nie bedą reagowac na takie podrywy bo zarażą się tymi wszystkimi mitami że podrywacze tylko zarywaja by zaliczyć i zostawić....i będą woleli tych niesmiałych co bawią się w zaczepki na facebooku."
No i fajnie że nie będą reagować. Zmusi Cię to do ruszenia mózgownicą i samorozwoju a nie bazowania na wypracowanych przez kogoś innego wzorcach.
Może wreszcie masa pożal się Boże podrywaczy zrozumie że "teatrzyki" i "psychogierki" nie zrobią z nich mężczyzn.
"Bo mnie osobiście niepokoi fakt że te wszystkie metody podrywaczy i uwodzicieli stają się zbyt popularne :-/"
Mnie to cieszy, to progres. Psychosztuczki się rozpowszechnią, przestaną działać, będzie trzeba się rozwijać, relacje z kobietami będą ciekawsze.
----------------------------------------
"...gdy kruszą się kawałki brązu, srebra albo żelaza, kowal scala je w jedno i tak tworzy się wieź..."
Powiem Ci tak, kiedyś uważałem że ta strona to jakiś święty kodeks, coś co jest stałą regułą, ale teraz wiem że się myliłem. Te wszystkie metody które są na stronie to tylko wskazówki. Nie musisz odbijać każdego st, bać się mówić o swoich słabościach. TA STRONA PO PROSTU JEST ISKRĄ KTÓRA POWODUJE ŻE OSOBY OTWIERAJĄ SIĘ NA LUDZI. Stają się nie podrywaczami a lepszą wersją siebie. Nie przejmuj się bo jeśli spodobasz się kobiecie to nawet jak będziesz używał sztuczek które ona zna to i tak będziecie razem
Whisky się wypije, chleb się zje,
szklanki wytłuką, słowa
przebrzmią i zostaną zwykłe,
normalne dnie - i to jest to sito,
co przesiewa chłopców od
mężczyzn, pozerów od
autentyków, kumatych od
nieudaczników itd... by gen
Narazie obaw nie powinno być. Jeszcze jakieś 10 lat temu nie było komputerów praktycznie i wszyscy faceci "grali" w lepszy bądź gorszy sposób. Czyli każdy podrywał. A teraz bardzo wielu facetów odpadło zamykając się w 4 ścianach przed komputerem, można powiedzieć że mniejsza konkurencja. No i sztuka Pick Up rozwija się, zapewne duża część "naszych gier" za kilka lat będzie rozpoznawana ale się wymyśli coś nowego bo na tym polega uwodzenie, nie tylko klepanie tych samych regułek ale dopasowywanie, zmienianie i kreowanie własnych technik
Temat dziwny, zdecydowanie, bo ja tu nie widzę problemu. Nie wiem na jakiej podstawie takie wnioski wyciągasz. Przeczytanie paru tekstów, blogów nie jest równoznaczne ze zdobyciem umiejętności podrywu kobiet. Od teorii do praktyki jeszcze długa droga, a może i nie długa, ale wymaga ruszenia swoich 4 liter sprzed komputera, a nie oszukujmy się, że wielu tej niebywale skomplikowanej sztuki nie dokona. Poza tym takie obawy wynikają chyba z nie do końca wysokiego poczucia własnej wartości. Ja wolę zastanowić się nad tym, co ja mogę dać od siebie pannie, aby ją zainteresować, a nie myśleć, że przyjdzie jakiś facet i sprzątnie mi sprzed nosa kobietę, bo zna się na rzeczy.
"I ta wiedza na temat podrywania jest ogólnodostępna jak być bad boyem jak podrywaczem itp... "- uwierz, że fakt, że ktoś posiądzie taką wiedzę nie jest równoznaczny z tym, że będzie umiał zastosować ją w praktyce.
"Najgorsze że cała ta wiedza co jest tutaj jest już na forach dla nastolatek i innych babskich gazetach....
Piszą tematy jak walczyć z podrywaczami,te spojrzenia i reguły,coraz więcej ich jest....reguły że tam dzwonić na nastepny dzien dopiero czy po 3 dniach.
Wlazłem na kilka babskich for i widzę jak piszą szczepionki na tą całą wiedzę co piszemy tutaj...zakładają tematy typu " Co to za zjebane sztuczki uwodzicieli" itp."- Co z tego? Wiesz co jest w tym najśmieszniejsze? Zaklinają się, zapierają, że na nie to nie działa, a prawda jest taka, że umiejętnie poprowadzony podryw jest skuteczny w większości przypadków. Nie widzę też problemu w tym, że ta wiedza staje się coraz bardziej dostępna. Nie wiem, może ja się tam nie znam, ale wg mnie wiele kobiet wręcz marzy o tym, żeby w końcu spotkać faceta, który zna się na rzeczy, potrafi umiejętnie poprowadzić interakcję i umie zająć się kobietą. Spokojnie, myślę, że twoje obawy są nieuzasadnione, Kobiet na świecie jest dużo, a więc wystarczy i dla Ciebie. Wyluzuj.
"Don't trust the smile, trust the actions"
Jeszcze nigdy nie spotkałem się z kobietą, która by mi powiedziała, że coś słyszała już albo coś w stylu więc no stresss...
Do tego najlepiej tworzyć wszystko swoje od podstaw na uniwersalnych podstawach i już nie ma problemu
A najciekawsze jest to, że jak jesteś wartościową osobą i nawet by słyszała coś wcześniej to po pierwsze i tak to zadziała a po drugie ona będzie chciała być uwiedziona w ten sposób bo to jest bardzo przyjemny proces dla obojga.
Jak i cytując Wiedźmę :
"A ja Wam powiem tak: nie ma nic przyjemniejszego niż zostać "obiektem" zainteresowania uwodziciela/podrywacza. Faceta który dokładnie wie co robić i jak robić. Przecież to czysta przyjemność!!! nie rozumiem lasek które się temu nie poddają...i jeszcze mają pretensje. Nie mówię ze muszą lądować z Wami w łóżku (to indywidualna sprawa każdej kobiety/dziewczyny), ale można być poprostu uprzejmym, miłym no i korzystać z tego ;P
Powinniśmy być zadowolone moim zdaniem - bo to wnosi radość, uśmiech i przyjemność z kontaktów z facetami.
Nawet jeśli się wie iż to pewne techniki to i tak wiadomo ze nie można się tego nauczyć na pamięć, wymaga to od Was kreatywności, inteligencji no i poniekąd sprytu czyli jednym słowem poświęcacie się temu. To Was coś kosztuje mniej lub więcej.
Część z Was robi to dla seksu ale i tak w dużej mierze zależy od kobiety którą chce się zdobyć. Natomiast tak czy inaczej kontakt z podrywaczem/uwodzicielem jest zazwyczaj bardzo interesujący i przyjemny wiec dlaczego się z niego nie ucieszyć?"
Piękne i przyjemne podsumowanie
Wczoraj w autobusie, wracając do domu rodzinnego, widziałem jak gość podbił do HB7, był chyba słaby, bo zaraz się przesiadł (siedziałem z kolegą).
Nie ma czym się martwić, samorozwój, wnioski z porażek i radość życia.
A ja Ci powiem ze TO ZAWSZE BYŁO I BĘDZIE...nic nowego dlatego masz być oryginalny a nie jechać schematem...zresztą pamiętaj ze ta wiedzę kobiet ze i jak to robimy jak każda można wykorzystać w dwojaki sposób...i w sposób żeby na nie zadziałać...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Ale tylko nieliczni mają jaja. A ci co mają i wykorzystają wykorzystują to jeden raz (potem są w "szczęśliwym" związku bo to pomogło im się przełamać i coś zdziałać)
może i piszą w babskich gazetkach o tym jak się przestrzec itd. ale to my jesteśmy facetami i mamy silniejszą wolę!
Popatrz ile teraz się natworzyło "szkół" uwodzenia, wytworzyły się różne nurty tej rozrywki, nie ma potrzeby obawiać się że kiedyś zostaniesz "zdemaskowany", a nawet jeśli w czym Ci to przeszkadza? Pomimo tego będziesz w oczach kobiet bad boy`em, kimś kogo się musi obawiać, to i tak często działa w odwrotnym kierunku, dziewczyny lubią adrenalinę (oczywiście nie każde).
Zważ jeszcze na to że każdy ma swoje zagrywki, początkowo stosujesz rutyny, sześciany, bo potrzebujesz mieć coś wpojone na wypadek zwiechy, ale potem kiedy już nauczysz się obcować z kobietami, nowymi ludźmi (zplażować możesz nie tylko kobiety, ale ludzi którzy mają ciekawe kontakty które w przyszłości, albo obecnie przydadzą się) nie będziesz potrzebował wytwornego tekstu i nauczysz się być sobą. Zostaniesz naturalem, a wtedy już wszystko z górki.
Mówcie mi wiejski Cassanova