Witam. Poznalem fajna dziewczyne, ognisko itp, znalismy sie cos kolo 3 godzin, 2 kolesi probowalo do niej zarywac (hb8), podoba mi sie, ale co tam, chce milo spedzic czas, nie napalam sie na zas, podbijam do niej, czysta rozmowa, duzo usmiechu, zartow itp, reagowala bardzo pozytywnie, potem kino ( przytulenie do niej i idziemy za reszta) milo nam sie rozmawia, kino dalej trwa, mysle sobie - dobra, jestem facetem i mam jaja, mam ochote ja pocalowac, wiec calujemy
spodobalo jej sie to, potem ognisko, pare negow w temacie jej calowania, np. - nie umiesz calowac
, - o ty, nie to nie. - oj nauczysz sie
( wszystko w zartach z usmiechem, ona tez sie usmiechala, uwazalem na negi zeby nie przesadzic, wiem ze to dziala ale tez latwo idzie w druga strone, czyli mozna zjebac ) Zostalismy w 4 osoby, ja, moj kumpel, jego laska i target. Target ( przepraszam za to slowo, osobiscie go nie lubie uzywac ale niechce pisac imienia )to znajoma ze szkoly dziewczyny mojego kumpla, i miala nocowac u niej. Kumpel wpadl na pomysl abysmy przeszli do jego mieszkania i tam juz dokonczyli wszystko, no wiec ok, zmienilismy miejsce, wszyscy lekko podpici wracamy. Chwile sluchamy muzyki, spiewamy ( mocnym glosem do jej ucha spiewalem, parka sie patrzyla z niedowierzaniem, ja z lekkim usmiechem spiewam dalej, ona sie usmiecha ) i przyszla pora snu. No przed snem bylo cos innego, mianowicie zaczelem sie z nia piescic ( ona jest dziewica, 16 lat ) rozebralem ja bez zadnych oporow, mizianie, lizanie po piersiach, robota reczna z jej strony, z mojej tez w jej strone, wiem ze sie jej podobalo bo gdy skonczylismy robilo sie juz jasno, ona sie usmiechala do mnie swoim slodkim wzrokiem, da sie to wyczuc wedlug mnie. Zasnelismy, gdy sie obudzilismy wyczulem z jej strony lekka niepewnosc , unikanie kontaktu ze mna( moze przesadzam, mam wraznie ze to byl bardziej strach, nigdy tego nie robila ), ale chetnie sie wtulala we mnie i dawala dotykac sie w miejsach intymnych. Sytuacja z sobotniej nocy, od tamtej pory nie mialem z nia kontaktu, uwazam ja za ciekawa i wartosciowa dziewczyne i chcialbym z nia cos wiecej, jutro sie bede z nia widzial ,, przypadkowo" w gronie tych 4 osob. I tu przejde do sedna sprawy, co byscie zrobili na moim miejscu, jesli chcielibyscie to ciagnac dalej, przypomne ze ona ma 16 lat, nie jest jakims pokemonem, normalna spokojna dziewczyna ( takie mam wrazenie hehe ), a ja mam 19 lat.
Jak gdyby nigdy nic, do przodu i robic swoje
.
Nie ma co kombinowac bez sensu.
Tak wiec moja pozycja bojowa brzmi - Bylo bardzo milo, jesli ma byc cos wiecej jestem otwarty, co bedzie to bedzie, wkoncu to tylko znajoma, zalezy ile ona pokaze od siebie, latac nie bede. Piwo dla Ciebie SunLight !
Tylko ty jej tego wprost nie mów, tego co sobie tutaj napisałeś, zachowuj się tak jak by to było oczywiste ale tego nie mów
Mogła się czuć z tym źle na następny dzień- moralniak, bywa. Kontunuuj grę jakby nic się nie wydarzyło, podrywaj ją dalej bez zmian. Będzie si. Pamiętaj żeby się dobrze bawić podczas tego spotkania;)
I'm gonna make her an offer she can't refuse
Bo o to chodzi zeby samemu sie dobrze czuc, nic na sile, nie robic nic wbrew sobie, zapomnialem o takich rzeczach przez ta sytuacje, ale wrocilem mam nadzieje do siebie
Dokładnie, laska mogła mieć lekkiego moralniaka, może doszły myśli typu "pewnie pomyślał, że jestem łatwa" etc. Z tym, że luz, w tej sytuacji po prostu działasz dalej, nic nie spieprzyłeś, także dalej jedziesz jak, gdyby nigdy nic. Nie ma sensu rozkminiać i analizować, ani stwarzać problemów na siłę, bo ta sytuacja tego nie wymaga. Zamiast tego robić swoje i czuć się z tym wszystkim dobrze. Enjoy
Pozdrawiam.
"Don't trust the smile, trust the actions"
stary ona chciała chyba reklamacje złożyć xdd a tak na powaznie rob dalej swoje i nie spinaj ( " jest dziewica " chyba była )
dobranoc
Mam takie głupie pytanie.
Ona ma 16 lat jest dziewicą i tak łatwo daje ?
Hmm czyli pewnie nie miała komu dać, bo nie wygląda jakby miała większe opory.
Nie obrażam Twojego czy jej systemu wartości, ale dziwię się czemu 3/4 dziewczyn teraz tak łatwo oddają cnotę, a potem beczą.
Poza tym znając kogoś 3h czy tam nawet 2-3 dni i już akcja ?
Nadal nie pojmuje.
Dodasz do swoich kryteriów szukania dziewczyny jedną cechę: by miała szacunek do siebie i buum 50% jakoś możesz skreślić.
Nie minusujcie, ani nie plusujcie mnie. Nie zależy mi na tym. Tylko chciałbym zrozumieć ten jakże odmienny od mojego system wartości i punkt widzenia świata.
Za pomoc byłbym wdzięczny. Dobrych snów.
No z tego co sie dowiedzialem to Ona tez miala wtedy chlopaka, czyli juz wiem o co chodzi, watpliwosci rozwiazane, pozdrawiam