Dobra sprawa dotyczy wcześniejszego wpisu http://www.podrywaj.org/forum/po...
Zakładam, że to manipulacja z jej strony, Jak działam:
1.Zaakcentuje moje zasady i moje zdanie, powiem, rozumiem, że przywiązałaś się do zwierzaka,ale nie toleruje takiego zachowania i manipulacji z jej strony, nie będę oczekiwał
akceptacji z jej strony.
2. Teraz zależy jak zareaguje, albo odpuści albo Do widzenia !
Jak odpuści, to zaczniemy normalny trening(jazda konna) po czym znajde rzecz która dobrze jej wychodzi, i pochwale
nagradzając wall slamem KC;D pewnym siebie ale agresor na 50%
O czymś zapomniałem ? coś pominąłem ? a może źle rozumuje ? to napiszcie
z góry dzięki
no wrescie facet z jajcami od konia odezwal dobrze rozumujesz mlody padawanie xd.
Zbieram "+"
Ale Ty jej nie tłumacz że czegoś nie tolerujesz. Jak to Twój koń to masz prawo zrobić z nim co chcesz i nie musisz się z niczego tłumaczyć, że czegoś nie tolerujesz albo coś w ten deseń. Wdając się w dyskusję tylko pokazujesz że jednak Cię to zamociło, a Ty masz mieć w dupie gierki i zachowania. Swoją drogą przecież panna może się przywiązać do zwierzęcia- to normalne. Jednak nie może wymagać od Ciebie żebyś Jej konia zostawił "bo ona chce".
I nie kmiń tak każdego "co by było gdyby". Normalnie naturalny bądź i wystarczy. To nie są szachy.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
No musi jej powiedziec,ze cos mu sie nie podoba bo skad ona ma wiedziec z oczu tego nie wyczyta.
Zbieram "+"
"No musi jej powiedziec,ze cos mu sie nie podoba bo skad ona ma wiedziec z oczu tego nie wyczyta."
Nic jej nie musi tłumaczyć taj jak @baudelaire pisał. Jak coś będzie jęczała bym się zapytał czy jest zainteresowana zakupem i dostanie specjalny rabat 3,5zł.
To chyba ,ze tak .Przemyslalem wypowiedz baudelaire i doszlem do wniosku ,ze ma on sluszna racje.
Zbieram "+"