Cześć,
Zastanawiam się gdzie są granice dotyku przy pierwszych minutach znajomości z dziewczyną, dlatego zapytam o opinie odnośnie przykładu.
Załóżmy, że dziewczynę widuję w szkole, ale dopiero planuje rozpocząć etap podrywu.
Jeśli podchodzę ją od tyłu, to mogę delikatnie objąć za talie? Albo np. gdy siedzimy już razem.
Hmm.. i tu ciekawe pytanie - Gdy się z nią witam już na umówionym spotkaniu i całuje w policzek, gdzie złapać ją dłońmi?
Za szyje, ramiona czy talie? ;]
Pytam bo nie chce przesadzić z tą eskalacją, a jednocześnie chciałbym bardziej zabłysnąć z pozytywnej strony.
A wiadomo, że przy tych pierwszych chwilach dziewczyna może nie czuć się zbyt pewnie.
Pozdrawiam.
"Hmm.. i tu ciekawe pytanie - Gdy się z nią witam już na umówionym spotkaniu i całuje w policzek, gdzie złapać ją dłońmi?
Za szyje, ramiona czy talie? ;]"
Ja złapałbym ją raczej za talie
tylko tak z wyczuciem ;D
eskaluj tak jak uwazasz za stosowne, sam musisz wyczuc granice na co z jaka laska i kiedy mozesz sobie pozwolic
ja robie tak jak uwazam, eksaluje dokladnie tak jak mam ochote i to samo radzę Tobie
"Jeśli wiesz ile jesteś wart, zdobądź to i walcz o to!!!, ale musisz być gotowy na porażki, a nie zwalać winę i mówić, że nie jesteś tu, gdzie chcesz przez niego, mnie czy kogoś tam-tchórze tak robią a Ty nie jesteś tchórzem!!! Jesteś chyba lepszy, CO??!!
hahahaha Odpowiedź Anvila wszystko tłumaczy
Dotyk musi być wmiare naturalny więc nie szalej, raczej jak jej nie znasz lepiej by było chwycić za bark by ją zatrzymać, podczas rozmowy staraj się, dostosowywać dotyk do tego o czym mówisz, jeżeli ją chwalisz to możesz lekko poklepać, mówisz coś o wróżeniu chwytasz za rękę itp.
Dziewczna sama daje Ci potrzebne sygnały. Proponuje podejście od przodu, calus w policzek, jednocześnie obie ręce na talię- pewny acz niezbyt mocny chwyt. Potem ręka na plecy, przesuwasz na talię. Ustawiasz się bokiem i wciągasz ofiarę do wc;)
Ramiona,plecy,ręce - ok.
Łapanie za tułów to na 1 spotkanie to nie.
@Doner,
@Anvila,
..i po chuj spamujecie?
@nevermind. Dzięki, a skoro już o tym zdobyciu mówisz, to co wogóle sądzisz o buziaku w policzek na pierwszym spotkaniu podczas przywitania?
like a boss...
Kuźwa, Anvil powiedział wszystko, co było potrzebne.
I na chuj Tobie opinia, co One o tym sądzą? (z całym szacunkiem, nie chcę teraz uderzyć w Panie)
Chcesz, czujesz, że możesz, dostajesz sygnały zainteresowania- witasz się buziakiem w policzek.
Nie chcesz, w realu wygląda gorzej niż na necie (tak, to jest złośliwość)- nie witasz się buziakiem w policzek.
Proste.
DUREX NIE PRZESADZAJ Z TA KALKULACJA!DOBRY DOTYK NIE JEST ZŁY ALE MUSISZ REAGOWAĆ NA ZACHOWANIE KOBIETY!NA pierwszej randce nie stosuj po prostu KINA EROTYCZNEGO A ZWYKŁE I TYLE TO UNIWERSALNA ODP NA TWOJE PYTANIE!MOŻESZ JA PRZYTULIC I POCAŁOWAĆ W POLICZEK O ILE ZOBACZYSZ ZE MASZ NA TO PRZYZWOLENIE JAK NA CALA RESZTĘ MUSISZ OBSERWOWAĆ!JEDNA LUBI BYĆ DOTYKANA INNA BEZIE PRZESTRASZONA I ZACZNIE SIĘ ODSUWAĆ JAK POŁOŻYSZ JEJ RĘKĘ NA RAMIENIU PRZY PODAWANIU REKI!NIE MA JEDNEJ KOBIETY TYLKO ROŻNE I KAŻDA REAGUJE INACZEJ!Możesz dotykać jej ramienia barku pleców na początek ew jak się zgodzi przytulic na przywitanie i dać buziaka...potem jak pozwoli wew części ramienia,reki,zew części nogi uda a potem wew a dalej to już wiesz..aha a przytulanie od tylu na pierwszej randce to zdecydowanie odradza..najpierw stwórz więź i zainteresowanie żeby Ci w ogóle pozwoliła na coś takiego...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"