Jestem na studiach i chciałem się dowiedzieć, czy może ktoś z was orientuje się jak wygląda życie w akademikach? Mi kumpel mówił, że to coś wspaniałego i są tam super dziewczyny
To zależy jakiej uczelni jest to akademik lub jaki wydział mieszka w danym akademiku. Ja mieszkam już 4 rok i gdyby nie to, że to już koniec studiów w życiu bym się nie wyprowadził. Ale np byłem kiedyś w akademiku wydziału informatyki i tam była masakra ogólnie rzecz biorąc akademik zajebista sprawa !
Miejscowość: Takie jedno miasto nawet dość duże ;)
Dołączył: 2012-01-31
Punkty pomocy: 30
Skoro jak piszesz jesteś na studiach to jesteś tam conajmniej od października (ponad pół roku!) i zamiast iść do tego akademika zakładasz temat na forum z pytaniem jak on wygląda. Zwątpiłem. Ja pierdole.
o_O
Tyle różnych akademików co i ludzi. Znam takie spokojne, że ciszej w nich niż w bloku mieszkalnym, a znam i takie z nieustającą imprezą.
Ja również jestem z tych co lubią tam zaglądać, ale mieszkać to bym nie chciał.
Aha i da się zabrać dziewczynę na noc do akademika zapewniam .
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Dokładnie, żeby się przekonać trzeba sprawdzić.

edit:
Podsyłam filmik.
http://www.youtube.com/watch?v=N...
To zależy jakiej uczelni jest to akademik lub jaki wydział mieszka w danym akademiku. Ja mieszkam już 4 rok i gdyby nie to, że to już koniec studiów w życiu bym się nie wyprowadził. Ale np byłem kiedyś w akademiku wydziału informatyki i tam była masakra
ogólnie rzecz biorąc akademik zajebista sprawa !
A dla mnie akademiki są super na imprezy,ale ogólnie zawsze wolałam odwiedzać niż mieszkać - jakoś mnie to nie kręciło.
Skoro jak piszesz jesteś na studiach to jesteś tam conajmniej od października (ponad pół roku!) i zamiast iść do tego akademika zakładasz temat na forum z pytaniem jak on wygląda. Zwątpiłem. Ja pierdole.
o_O
być byłem, ale nie mieszkałem, jak przebywasz przez chwilę to wszystkie dziwactwa wydają się super, ciekawe jak to będzie na dłuższą metę
Ale do akademika raczej nie zabierzesz dziewczyny na noc. Za dużo tam ludzi do towarzystwa.
Tyle różnych akademików co i ludzi. Znam takie spokojne, że ciszej w nich niż w bloku mieszkalnym, a znam i takie z nieustającą imprezą.
Ja również jestem z tych co lubią tam zaglądać, ale mieszkać to bym nie chciał.
Aha i da się zabrać dziewczynę na noc do akademika zapewniam
.